Adam Sandler dawno temu stał się niemalże synonimem żenującej komedii. Jego współpraca z Netfliksem w większości to potwierdzała. A przecież mowa o aktorze, który w rękach dobrego reżysera i scenarzysty potrafi bardzo pozytywnie zaskoczyć. Jak będzie w przypadku Weselnego tygodnia?

Na podstawie samego trailera trudno powiedzieć. Z jednej strony, Weselny tydzień jawi się jako standardowa ślubna komedia o niepotrafiących się dogadać rodzicach szczęśliwej pary. Z drugiej, twórcy produkcji oszczędzają widzom zwiastuna żenujących żartów czy rasistowskich stereotypów.

Netflix Adam Sandler

Czyżby Netfliks i Adam Sandler mieli pod płaszczykiem komedii opowiedzieć o problemach i wyzwaniach stojących przed przyszłymi małżonkami i ich rodzinami? Jeszcze kilka miesięcy temu wydawałoby się to absurdem, ale niedawna produkcja serwisu streamingowego Opowieści o rodzinie Meyerowitz w dojrzały i ciekawy sposób przedstawiała meandry życia artystycznej rodziny.

W obsadzie Weselnego tygodnia znaleźli się Chris Rock, Rachel Dratch, Steve Buscemi, Allison Strong i Noah Robbins. Reżyserem filmu jest Robert Smigel. Wraz z Sandlerem napisał też scenariusz. To ostatni z czterech filmów, które Adam Sandler stworzył na podstawie swojej umowy z Netfliksem.

Fabuła produkcji kręci się wokół przygotowań do ślubu dzieci dwóch ojców granych przez Sandlera i Rocka. Jak to zwykle bywa przy okazji takich wydarzeń, ambitne plany szybko przemieniają się w chaotyczne przygotowania i ostre konflikty. Sukces filmu zależeć będzie w dużej mierze od chemii między Sandlerem a Chrisem Rockiem. Obaj komicy mają na swoim koncie produkcje bardzo dobre, znani są jednak w środowisku głównie z tworzenia okropnych gniotów. Jak będzie tym razem?

Premiera filmu Weselny tydzień na platformie Netflix 27 kwietnia.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (1)

7 odpowiedzi na “Adam Sandler i Chris Rock w komedii Netfliksa. Weselny tydzień – zwiastun”

  1. Kolejna recenzja kolejnego ignoranta (i to delikatnie rzecz ujmując). I Rock, i Sandler to przede wszystkim geniusze stand upu. Obaj Panowie tym właśnie parali się na początku swoich karier. Zresztą Rock z powodzeniem robi to jeszcze i dziś. Jeśli więc jakiś niemota nie zna czym jest stand up, jeśli  nie kuma tego typu ,,żenującego humoru", powinien natychmiast odłożyć pióro i raz na zawsze przestać pisać recenzje na temat komedii. A potem wziąć flintę i, ku uciesze czytającego, wy****ć sobie prosto w łeb. Najlepiej na strychu. (To taka żenująca stand up'owa puenta, gdyby kto pytał).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...