Nie widzieliście jeszcze Botoksu? Film Patryka Vegi właśnie trafił do serwisu Showmax, więc jest okazja

News/Film 30.03.2018
Nie widzieliście jeszcze Botoksu? Film Patryka Vegi właśnie trafił do serwisu Showmax, więc jest okazja

Nie widzieliście jeszcze Botoksu? Film Patryka Vegi właśnie trafił do serwisu Showmax, więc jest okazja

W ofercie Showmaksa pojawił się jeden z najgłośniejszych polskich filmów ostatnich lat. Od dziś abonenci serwisu mogą oglądać Botoks Patryk Vegi.

Jedną z najczęściej wymienianych zalet Showmaksa jest dostępność polskich filmów. Rodzime produkcje pojawiają się w ofercie platformy nawet kilka miesięcy po ich kinowej premierze. Do listy krajowych tytułów, które możemy obejrzeć w tej usłudze VoD czas dodać kolejną pozycję.

W katalogu serwisu pojawił się właśnie film Botoks.

Patryk Vega ukazuje losy czterech kobiet pracujących w służbie zdrowia. Wszystkie pracują w tym samym szpitalu, w którym codziennie dochodzi do patologicznych sytuacji. Każda z bohaterek zmaga się z innymi problemami, które popychają je do niecodziennych działań.

Botoks to jedna z najgłośniejszych polskich produkcji ostatnich lat. Produkcja została najczęściej oglądanym filmem ubiegłego roku w rodzimych kinach. Tylko w pierwszy weekend wyświetlania obejrzało go ponad 711 tys. osób. Mimo to Botoks spotkał się z negatywnymi recenzjami. Reżyserowi Patrykowi Vedze zarzucano przerysowanie i absurdalność historii, która rzekomo miała być oparta na faktach. Owocem tego jest aż 10 nominacji do tegorocznych Węży, czyli polskich antynagród. Część widzów zgadzała się z opiniami krytyków, jednak Botoks zyskał sobie sporą rzeszę fanów. Dyskusje nad realizmem filmu trwają do dziś.

Vega twardo obstawiał przy swoim i zdecydował się nawet na powrót do tego uniwersum.

Na potrzeby Showmaksa powstał sześcioodcinkowy serial Botoks, który można oglądać w serwisie VoD. Ponadto w katalogu platformy znajdziemy inne filmy reżysera, takie jak nakręcone przez niego części Pitbulla, Służby specjalne czy krótkometrażowy Czerwony punkt.

Obecnie Patryk Vega pracuje nad serialem Toksyna, opartym na powieści o tym samym tytule Sławomira Jastrzębowskiego. Filmowiec planuje także powstanie kontynuacji swojej najnowszej produkcji, czyli Kobiet mafii. W grę wchodzą dwa kolejne filmy oraz nowy serial.

Botoks można już oglądać w Showmaksie.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (17)

38 odpowiedzi na “Nie widzieliście jeszcze Botoksu? Film Patryka Vegi właśnie trafił do serwisu Showmax, więc jest okazja”

    • oj ja szczrze przyznam do Sławomira mam nie więcej ni mniej jak tylko szacuneczek. Facet z pełną świadomością i z głową wykreował sobie całkiem spoko postać, która jest tak do bólu kiczowata, że aż niezła. Facet z dystansem i z jajem. Jak dla mnie prezentuje on poziom, którego Vega nie dogoni nigdy :D

    • Sławomir kreuje siebie tak celowo trochę, z kolei Vega – niby robi większość scen tak, aby były zabawne, ale stara sie wrzucić jakiś przekaz, a to w połączeniu ze wszystkim tworzy coś, czego nawet Tommy Wiseau by się wstydził

  1. Dla mnie osobiście jest to bardzo dobry film, jeden z lepszych jakie powstały w polskiej kinematografii, ale niestety wiele osób nie rozumie przesłania jakie ze sobą niesie…
    Polecam i pozdrawiam!

  2. Czy ktoś był w polskim szpitalu? Niezwykle przyjemna Pani w recepcji, bucowaty lekarz, relacje pacjent – szpital feudalne. Widno większości bardziej pasuje obraz polskiej służby medycznej rodem z serialu „Klan” czy „Lekarze”. „Każde kłamstwo powtarzane odpowiednio często staje się prawdą” – w która uwierzyliśmy

  3. Jeśli nie widzieliście Botoksu to nie oglądajcie! Tego się nie da odobejrzeć! Szkoda transferu na to coś. Wystarczy, że przepłaciłem w kinie i straciłem czas. Nie popełniajcie mojego błędu.

        • Brednie brednie. 79,8% filmow jest nic nie warte, a co dopiero nie warte obejrzenia a 99.8% z pozostalych 20,2% jest warte mniej niz tasma na ktorej byly krecone (nie mylic z dystrybucja). Botok zalicza sie sie tych 12,3% filmow z tych 99.8% ktore mozna ewentualnie obejrzec wlasnie dlatego ze leminojada je albo uwielbia albo nienawidzi, w obu przypadkach nie potreafi uzasadnic za co, a to juz jest jakas rekomendacja.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...