Netflix czy HBO GO? Sprawdzamy, który serwis warto wybrać

Artykuł/TV 28.03.2018
Netflix czy HBO GO? Sprawdzamy, który serwis warto wybrać

Netflix czy HBO GO? Sprawdzamy, który serwis warto wybrać

HBO GO niedawno wprowadziło zupełnie nową ofertę, która nie wymaga od nas podpisywania umowy z operatorem telewizji czy dostawcą Internetu. Czas przyjrzeć się, jak ona wygląda w zestawieniu z Netfliksem.

Netflix to symbol usług typu VoD, to właśnie on spopularyzował ten model biznesowy w Polsce i na świecie. No, przynajmniej tak się kojarzy konsumentom. HBO nie jest jednak byle rywalem. Dostawca ten od lat jest znany ze swojej skuteczności w rezerwowaniu praw do oferowania największych hollywoodzkich przebojów. Ma też na swoim koncie kultowe seriale.

Najlepiej mieć dostęp do obu usług, ale… nie każdy może sobie na to pozwolić finansowo. Przyjrzyjmy się więc różnicom, jakie dzielą obie te usługi. I spróbujmy wyłonić lepszą.

Netflix kontra HBO GO – dostępność

HBO GO oferuje aplikację webową (testowana na Firefox, Chrome, Internet Explorer, Edge i Safari na systemie Windows 7 i nowszych oraz macOS Snow Leopard i nowsze), na iOS (8.0 lub nowszy), na Androida (edycja KitKat lub nowsza), na Orsay, na Tizena, na webOS-a, na PlayStation 3, na PlayStation 4, na Xbox 360, na tvOS (Apple TV 4. generacji lub nowszy), współpracuje też z Airplay i Chromecastem.

Netflix dostępny jest w wersji webowej na Windows 10, Windows 10 Mobile, Windows 10 dla Xbox, Windows Phone’a, Orsay, Tizena, webOS-a, Android TV, PlayStation 3, PlayStation 4, Xbox 360, tvOS, iOS-a, Androida; współpracuje też z Airplay i Chromecastem. Jest też wbudowany w liczne autorskie platformy dla dekoderów, telewizorów i odtwarzaczy Blu-ray.

Obie usługi dostępne są na najpopularniejszych sprzętach. Netflix jednak wygrywa dostępnością na tych nieco bardziej egzotycznych.

Zwycięzca: Netflix.

Netflix kontra HBO GO – cena i darmowy okres testowy

Oferta Netfliksa została podzielona na trzy kategorie cenowe. Pakiet podstawowy kosztuje 34 zł miesięcznie. Pakiet standard kosztuje 43 zł miesięcznie. Pakiet premium to wydatek 52 zł miesięcznie. W przypadku tego ostatniego użytkownicy mogą oglądać materiały na 4 urządzeniach jednocześnie (serwis pozwala tworzyć subkonta dla członków rodziny), a materiały dostępne są w rozdzielczości 4K. Pakiet premium pozwala oglądać materiały na dwóch sprzętach naraz i oferuje rozdzielczość Full HD. Standard pozwala oglądać filmy i seriale na jednym urządzeniu naraz, a maksymalna rozdzielczość to SD. W każdym przypadku nie ma limitu urządzeń, na których można zalogować się na swoje konto. Netflix oferuje miesiąc okresu próbnego.

HBO GO jest zdecydowanie tańsze, kosztuje 29,90 zł miesięcznie. Oferuje jednak przy tym jakość HD lub Full HD, nie pozwala na tworzenie subkont – więc teoretycznie nie można się na niego składać w więcej osób i personalizować platformy pod siebie – i pozwala na oglądanie treści na maksymalnie dwóch urządzeniach jednocześnie. HBO GO oferuje miesiąc okresu próbnego.

HBO GO wygrywa ceną, choć oferuje mniej pod względem technicznym. Tym niemniej, sumarycznie, wygrywa pojedynek w tej kategorii.

Zwycięzca: HBO GO

Netflix kontra HBO GO – jakość techniczna treści

HBO GO oferuje treści wyłącznie w rozdzielczościach SD, HD i Full HD. Netflix dostarcza dodatkowo materiały w 4K, z HDR i z dźwiękiem przestrzennym. Serwery HBO GO często są trapione przez problemy wydajnościowe, przez co często strumień gubi swoją jakość. Netflix jest tu zdecydowanym liderem.

Zwycięzca: Netflix

Netflix kontra HBO GO – wspólne oglądanie i personalizacja

HBO GO pozwala na oglądanie równoczesne treści na dwóch urządzeniach. Nie umożliwia tworzenia subkont i nie oferuje personalizacji pod gust użytkownika. Pozwala przypisać do konta 5 urządzeń, listę możemy zmienić 5 razy w miesiącu.

Netflix pozwala na dzielenie konta na subkonta, każdemu z subkont oferowane są spersonalizowane propozycje filmów i seriali. Ich możliwa liczba zależna jest od wysokości opłacanego abonamentu. Nie ma też limitu przypisanych do konta urządzeń, choć równocześnie można oglądać na tylu urządzeniach, ile mamy subkont w usłudze.

Zwycięzca: Netflix

Netflix kontra HBO GO – tryb offline

HBO GO nie pozwala na pobieranie filmów i seriali do pamięci urządzenia.

Netflix oferuje tę funkcję częściowo, dla wybranych filmów i seriali na aplikacjach dla systemów Windows 10, iOS i Android.

Zwycięzca: Netflix

Netflix kontra HBO GO – oferta treści

Zestawienie ofert obu usług jest bardzo trudne, co dobrze o nich świadczy. Obie dostarczają wiele autorskich produkcji, szczególnie serialowych. Netflix oferuje zauważalnie więcej autorskich seriali, które na dodatek są lubiane i popularne.

HBO GO ma ich mniej, jednak niektóre z nich to już legendy popkultury, z Grą o tron czy Westworld na czele. Ponadto w usłudze znajdziemy więcej kasowych filmów pełnometrażowych niż u Netfliksa.

Obie usługi mają bogatą ofertę, choć w szczegółach znacząco się od siebie różniącą. Wiele zależy od naszych prywatnych potrzeb i preferencji.

Zwycięzca: remis

Netflix wygrywa pod względem technicznym

Nie zmienia to jednak faktu, że HBO GO jest tańsze, a mimo tego oferuje wiele filmów i seriali na najwyższym poziomie. Nie żeby Netflix miał zauważalnie gorszą ofertę, ale można odnieść wrażenie, że usługa ta idzie w ilość, zamiast w jakość. To jednak subiektywne odczucia, wasze mogą się znacząco różnić.

Netflix ma jednak argument w tłumaczeniu się z wyższej ceny. Oferuje wygodniejsze aplikacje na większej liczbie platform, zaawansowane algorytmy personalizacji i znacznie wyższą jakość obrazu i dźwięku.

Ostateczny wynik to 5 – 2 dla Netfliksa.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (41)

63 odpowiedzi na “Netflix czy HBO GO? Sprawdzamy, który serwis warto wybrać”

    • Ale (jeżeli chodzi o telewizory Samsung) i tak się ostatnio poprawili i lekko w stronę gui Netflixa poszli. Mimo to wygoda użytkowania N jest o niebo wyższa.

    • Jedyne ciekawe pozycje z HBO to Czysta krew (kiedyś była nie wiem czy jest aktualna)
      Gra o Tron i Westworld oraz MISFITS (choć ma to parę latek i nie jest produkcja HBOlecz E4 TV )

    • Rozumiem, że niektóre produkcje Netflixa moga sie nie podobać, ale nazywanie całej zawartej treści chłamem jest dość… śmieszne

      • Chodziło mi głównie o produkcje “własne”, kino Z netflixa to jakaś kpina. Troszkę lepiej mają z ofertą ‘zewnętrzną’, ale ta się coraz bardziej wykrusza, a jakichś dobrych nowości, tudzież nowościo-staroci też jak na lekarstwo. Generalnie nflix był kojarzony z serialami i to obecnie to marność nad marnościami.

          • Ok, to Twoja opinia i szanuję, dla mnie to wielka tandetna kręcona na jedno kopyto kupa.

          • Z doświadczenia wiem że jeżeli komuś brakuje argumentów to używa mocnych wulgarnych słów. No ale cóż…. Filmy i seriale to sztuka, i to dość skomplikowana. Często rewelacyjne produkcje są źle odbierane bo odbiorca ma za niski poziom by to ocenić i co ciekawe wydają mu się przez to kiepskie. Z tego powodu w amerykańskich stacjach telewizyjnych, seriale na bardzo wysokim poziomie są często zamykane przedwcześnie bo mają małą oglądalność. Masowy klient oglądający telewizję do kotleta nie chce trudnych treści bo musiałby się wysilić by to zrozumieć.

          • Nie używam argumentów bo mówimy o gustach, gość lubi co lubi, ja lubię co lubię i nie zamierzam go przekonywać, że to co on lubi jest gorsze od tego co ja… masz chyba problem ze zrozumieniem tak prostej rzeczy.

            Przeciętny odbiorca jest jednak w stanie po obejrzeniu produkcji A ocenić, że jest ona gorsza od produkcji B. nflix trzepie swoje produkcje maszynowo i jak to wychodzi po prostu widać, na to nic nie poradzę. Każda kolejna to kaszana większa niż serwują “zewnętrzni” twórcy. To przypomina takie nawalanie jak kiedyś robiło np. Asylum, które często wprost robiło podróbę znanego tytułu [u nflix też się takie pokazują, np. Ghostwars które gołym okiem widać, że jedzie na pomyśle Haven, tylko tak nieudolnie, że już po pierwszym odc. chce się rzygać… o ile się nie zaśnie w trakcie]. Przy okazji nflix psuje cały rynek tym chłamem, choćby samym faktem, że drastycznie obniża poprzeczkę i wymagania widzów…

          • To samo można powiedzieć o HBO nie licząc gry o tron dużo seriali ma nie swojej produkcji co w porównaniu z Netflix-em przegrywa na całej linii

          • HBO ma mnóstwo swoich produkcji, nie tylko GoT. Pakt, Deadwood, Oz, Sopranos, Trust, Six Feet Under, Band of Brothers, TrueBlood i wiele innych. Jak dla mnie poziomem stoją bardzo wysoko, w przeciwieństwie do produkcji nflixa. Licencjonują również zewnętrzne i to się chwali.

            Dla mnie nie ilość jest ważna, a jakość, a jakościowo nflix wypada nędznie/

          • Jestem innego zdania jedynie True Blood i GoT sa dobrymi pozycjami a Deadwood został z tego co wiem anulowany wiec produkcja nieważna
            Reszta seriali które wymieniłeś są dla mnie nic nie warte

          • Ogólnie wszystko to nad wyraz przereklamowane. Czy jedno czy drugie czy inne. Wszyscy się tym podniecają. Nie wiem czemu. Chyba że treścią 4k hdr czy dolby vision. Ok. Mi wystarczy wypożyczalnia z UPC, canal+, tvn turbo, czy zwykłe wyjście do kina. Pozdrawiam wszystkich.

  1. Dziś Netflix 5 – 2 HBO Go.
    We wczorajszym spotkaniu też mieliśmy jednostronne widowisko zakończone Showmax 4-1 HBO Go
    Bilans beniaminka w ekstraklasie VOD po dwóch kolejkach – dwie porażki, 3 gole zdobyte i aż 9 straconych! cięzko będzie im sie utrzymać, pozostaje mieć nadzieję ze runda rewanżowa będzie lepsza;)

  2. typowanie zwycięzcy w taki sposób nie ma wiekszego sensu – jeśli dla kogoś oferta bedzie najważniejsza (lub cos innego) to inne argumenty nie będa decydujące ale porówananie usług zawsze warto zrobić :-)

  3. Netflix jest jednym z najbardziej wkurzających serwisów, jakie widziałem. Dopóki go nie było w Polsce, korzystałem z VPN i użytkowałem pakiet zakupiony w USA. Kiedy w końcu “weszli” do Polski to okazało się, że oferta dostępna na terenie naszego kraju jest tak uboga, że po dwóch – trzech miesiącach korzystania obejrzałem wszystko, co było ciekawe do obejrzenia po polsku. Potem netflix wykonał krok wstecz, czyli wprowadził seriale z odcinkami dostępnymi co tydzień, czyli to, co konwencjonalna telewizja serwowała nam od dziesięcioleci. Po dooglądnięciu star treka zrezygnowałem. Nie pociągnie mnie również oferta HBOGO. Chyba najlogiczniejszą i najuczciwszą alternatywą pozostanie iTunes…

      • No, tak, ale wystarczy otworzyć netflix na IP amerykańskim, niemieckim, hiszpańskim, żeby zobaczyć, że za tę samą cenę każdy kraj ma zupełnie inne tytuły, seriale itd. Według mnie to za treści dostępne w Polsce powinniśmy płacić nie więcej niż…. 5 zł. Na serio. A przykład to dostępny od roku 3. sezon serialu The Fall (w USA) a w Polsce … nie…

        • Nie wiem, ja tam cały czas mam co oglądać na Netflixie, a wręcz wydaje mi się, że mam coraz więcej do nadrobienia :D Zwłaszcza odkąd na Netflixie jest wszystkie 10 sezonów Przyjaciół…

          • “wszystkie 10 sezonów Przyjaciół” – no jak sie takie g…o oglada, to faktycznie masz co ogladac przez najblizsze 5 lat i wiecej. Zryj przy tym McDonalda i popijaj Coca Cola – bedzie idealne polaczenie.

          • Już sobie tym komentarzem zrekompensowałeś wszystkie niepowodzenia życiowe, czy jeszcze musisz kilka takich napisać? :D

  4. Na hbo nie ma zupełnie ciekawych treści. Hbo żyje 2 serialami dobrymi gra o tron (której nie oglądam) oraz westworld. Dla jednego serialu szkoda kupować, ciekawy film pojawia tam się raz na 2 miesiące.

    • Deadwood, Six Feet Under, Sopranos, Company o Brothers, Pakt, The Borgias, Tru Dedective, Rome, Boardwalk Empire, Vinyl, Fargo. To tak na szybko z pamięci bez zaglądania w ofertę. Nie mówiąc już o bogatej ofercie filmowej…

      Ale ok, rozumiem, że zamiast takiego kina ktoś woli paraprodukcje nflixa, znałem kiedyś fankę bollywood więc uwierzę, że jednak istnieją tacy ludzie ;-)

      • Netflix:
        Stranger Things, Peaky Blinders, Dark, Narcos, Dom Z Papieru, House of Cards, Maindhunter, Czarne Lustro, Breaking Bad, Sherlock, Aliansita, American Crime Story
        The End of F…ing Word, Big Mouth, BoJack, Unabomber. The Crawn, Vikings, Spartakus
        Prawda jest Taka że na HBO jest tylko parę świetnych seriali.. Ale to Netflixie ma więcej dobrych seriali.. I to Netflix jest lepszy

        • “Ale to Netflixie ma więcej dobrych seriali.. I to Netflix jest lepszy”

          To już gusta, poza Vikings, Breaking Bad i Spartacus które nie są produkcjami Netflixa nic do mnie nie trafia. Mają swoje jakieś dziwadła które próbują często i gęsto zżynać ze znanych produkcji [Norsmen / Vikings] ale wychodzi to pokracznie i strasznie tandetnie, jak u niesławnego studia Asylum, a nawet gorzej ;-)

          Co do ilości seriali, to zgodzę się, Netflix ma więcej, co nie znaczy lepiej. Ostatnio po prawie rocznej przerwie wróciłem dla Sons of Anarchy i Homeland. Poza tym, na razie nic innego dla siebie tam nie widzę.

          • Six Feet Under, The Borgias, Fargo To też nie są oryginalnymi produkcjami HBO I HBO ma 4 znakomite seriale Gra o Tron, 1 sezon Detektywa Kompania Braci i Generation Kill… Reszta jest średnia i kiepska

            A takie seriale jak Stranger Things, Dark, Narcos, Dom Z Papieru, House of Cards, Maindhunter, czy Czarne Lustro To topowe seriale na świecie i to są produkcje Netflixa “czarne lustro w połowie jest netflixa” Nie mówiąc o znakomitych dokumentach

            Pomijam kwestie gustu. Ale według Metacritica czy rodzimego filmweba To Netflix wygrywa ilością i jakością tych seriali.. O jakości obrazu Streamu nie wspomnę bo HBO GO to kabaret..

            Netflix wypuszcza całe sezony od razu i to też kolejny plus…
            Tak Netflix jest lepszy od HBO

  5. Jedna kwestia – dość ciekawe jest ryzykowanie określenia Netflixa jako droższego. Osobiście nie znam nikogo, kto by nie brał wersji na 2, lub 4 osoby i się składał. A w takim kontekscie, Netflix jednak wychodzi korzystniej. Dlatego w ocenie jednak wydaje mi się remis zasadniejszy :).

  6. A ja mam pytanie z innej beczki
    Na której platformie jest więcej/są w ogóle/ filmów klasy Z?
    Birdemica nie znalazłem może inne hity typu Sharknado albo Troll 2?

  7. Goraco Nie polecam. Slaba oferta. Ewidentnie maja swiadomosc ze nawet jeden okres rozliczeniowy platny, realizuje ich biznes plan. Naprawde mega beznadziejny wybor produkcji. Fajnych filnow tu nie znajdziecie. Moja kablowka, chodz slaba programowo… O niebo lepsza od Netflixa.Pieniadze wypromuja najgorsze dno na sztukę.

  8. Netflix na Androidzie to bieda. Np. żeby odbierać obraz w HD (720p lub 1080p) trzeba mieć certyfikowane urządzenie. https://help.netflix.com/pl/node/23939. Żeby sprawdzić jaką zreczywiście jakośc sie osiąga należy poszukać w serwisie serii testowyhc fimów “test patterns”. Po uruchomieniu danego odcinka, w pozycji poziomej, w prawym górnym rogu wyświetlana jest aktualnie osiągana rozdzielczość. Urządzenie mające szanse odwarzać HD, muszę wykazać “Level 1” w aplikacji DRM Info z Playstore. Ja mm certyfikowane urządzenie, ale nidy nie mam 1080p, tylko 720p. Mimo to, jakość jest dobra jeśli chdzi o nasz odbiór, natomiast HBO – po prostu widać że rzadko jest chociaż 720p. Dosyc cieawą oferte ma też Amozon Prime Video (okres promocyjny 2.99 EUR za miesiąc przez pierwsze 6 miesiecy), ale jest jeszcze mniej urządzen, na których w ogóle działa.

  9. Jak dla mnie to vod w Polsce jest jeszcz dalekie technologiczne.jak to możliwe że HBO czy coś TVP ma lagi lub co chwilę zmienia jakoś na gorszą.wcale nie ma bufora dobrego i tyle z tego.dobry internet nie ma tu nic do rzeczy niestety

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...