Do czerwca nie wyjdziesz z kina! Największe premiery filmowe tej wiosny

Top/Film 21.03.2018
Do czerwca nie wyjdziesz z kina! Największe premiery filmowe tej wiosny

Przed nami wiosna, więc na dobrą sprawę w kinach zaczyna się tzw. sezon letni, a wraz z nim czeka nas wysyp największych kinowych widowisk. To bowiem czas, w którym ambitniejsze obrazy ustępują miejsca komercyjnym superprodukcjom, a w tym roku czekają nas naprawdę imponujące swoim rozmachem i długo wyczekiwane blockbustery.

Tomb Raider od 6 kwietnia

Czy “Tomb Raider” pokona w końcu klątwę fatalnych adaptacji gier wideo? Okaże się po premierze, natomiast sam zwiastun nastawia na przyjemne dla oka widowisko oddające ducha najnowszej serii gier z Larą Croft. Jestem prostym człowiekiem, więc jeśli tylko Alicia Vikander spisze się dobrze, sceny akcji będą widowiskowe i oczywiście nie zabraknie plądrowania antycznych grobowców oraz mistycznych skarbów, to ja będę zadowolony.

Player One od 6 kwietnia

Steven Spielberg adaptuje kultową książkę, która powstała jako hołd dla niego samego. Takie rzeczy tylko w Hollywood. Ale nie da się być fanem X muzy i nie mieć przyjemnych dreszczy, oglądając sam tylko zwiastun, w którym widzimy DeLoreana, Stalowego giganta, motocykl z Akiry czy postaci z gier “Street Fighter” i “Overwatch”.

Nigdy cię tu nie było od 13 kwietnia

Najnowszy film autorki “Musimy porozmawiać o Kevinie” to jedna z nielicznych pozycji z trochę ambitniejszego repertuaru, na którą warto zwrócić uwagę nadchodzącej wiosny. Film obsypano nagrodami na zeszłorocznym festiwalu w Cannes. Dziennikarze donoszą, że “Nigdy cię tu nie było” powala na kolana, i że jest to Taksówkarz XXI wieku, a rola Joaquina Phoenixa jest jedną z najlepszych w jego karierze.

Avengers: Wojna bez granic od 26 kwietnia

Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że “Avengers: Wojna bez granic” pobiją wszelkie możliwe kasowe rekordy wszech czasów. To w końcu punkt zwrotny w MCU i w samej branży filmowej, która od premiery “Iron Mana”, a później pierwszych “Avengers” przeszła niemałą transformację. Wiele zapowiada, że “Infinity War” przyniesie ze sobą też wiele dramatycznych zmian, w tym śmierci najważniejszych postaci (stawiam na Iron Mana i Kapitana Amerykę, ale to tylko moje luźne przypuszczenia).

Weselny tydzień od 27 kwietnia w Netfliksie

Adam Sandler widocznie dobrze się czuje współpracując z Netfliksem. Po artystycznym sukcesie Opowieści o rodzinie Meyerowitz tym razem aktor powraca do swoich komediowych korzeni. Weselny tydzień opowiadać będzie o dwóch ojcach (Sandler w duecie z Chrisem Rockiem), którzy czynnie biorą udział w przygotowaniach do ślubu ich dzieci.

Rampage od 11 maja

Wyobrażam sobie, jak musiało wyglądać spotkanie twórców filmu ze studiem Warner Bros mające na celu zaprezentowanie pomysłu na “Rampage”. Mamy więc dającą się lubić postać herosa, w którego wcieli się, oczywiście Dwayne Johnson (bo kto inny?), a za przeciwników stawiamy mu monstrualnych rozmiarów, zmutowane zwierzęta (od goryli po ogromne krokodyle). Sam film opisujemy jako mieszankę “Godzilli” z “King Kongiem” i najpopularniejszymi filmami katastroficznymi.

Kto przy zdrowych zmysłach powiedziałby “nie” na taką propozycję? Kto też nie chciałby czegoś takiego obejrzeć w kinie, aby uciec od szarej rzeczywistości? Jak dobrze pójdzie, “Rampage” może być jedną z nielicznych udanych adaptacji gier wideo.

Deadpool 2 od 18 maja

Po furorze, jaką zrobił pierwszy “Deadpool”, cały świat czeka z niecierpliwością na sequel. Wcielający się w Cable Josh Brolin wspominał, że ta odsłona będzie różniła się od poprzednika. Pierwsze, dość niepokojące reakcje po testowych pokazach zwiastują, że niekoniecznie są to zmiany na lepsze. Cóż, przychodzi nam jedynie poczekać na oficjalną premierę, która już w połowie maja. Jedno jest pewne, “Deadpool 2” będzie co najmniej tak samo wielkim komercyjnym przebojem.

Han Solo. Gwiezdne wojny – historie od 25 maja

Hegemonia Disneya trwa w najlepsze, a uniwersum Star Wars coraz bardziej się rozwija. Czy się to komuś podoba, czy nie. “Ostatni Jedi” wywołał mieszane opinie wśród fanów, głównie poprzez ryzykowne wybory artystyczne Riana Johnsona. “Han Solo. Gwiezdne Wojny – historie” zapowiada się jednak na bezpieczny crowd pleaser, przygodowe kino dla całej rodziny z bohaterami, których wszyscy uwielbiają.

Jurassic World: Upadłe królestwo od 8 czerwca

Przyznam, że oszałamiający sukces kasowy mocno przeciętnego “Jurassic World” mocno mnie zdziwił, ale kiedy film zarabia ponad 1,6 mld dolarów, nie ma możliwości, by wytwórnia nie zabrała się za nakręcenie sequela. Za reżyserię odpowiada J. A. Bayona (twórca genialnego “Sierocińca”), a w obsadzie po latach powróci Jeff Goldblum (!).

Oglądając zwiastun “Upadłego królestwa”, widać, że czekają nas fenomenalne efekty i rozmach, ale też chyba fabuła zachwycać specjalnie nie będzie. Ja nadal uważam, że jedyną udaną częścią cyklu jest “Jurassic Park”, ale skoro ludzie ciągle chcą tak licznie oglądać dinozaury na dużym ekranie, to kim ja jestem, by tego zabraniać?

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (9)

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...