Spotify czy Deezer – który wybrać? Porównanie dwóch wielkich usług muzycznych

Artykuł/Muzyka 20.03.2018
Spotify czy Deezer – który wybrać? Porównanie dwóch wielkich usług muzycznych

Spotify czy Deezer – który wybrać? Porównanie dwóch wielkich usług muzycznych

Spotify to lider rynku muzyki na żądanie. Deezer to dobra odpowiedź na niego, a jej twórcy bardzo starają się wyróżnić. Obie są świetne. Ale której powierzyć nasze pieniądze?

Spotify i Deezer – czy któraś z usług zdecydowanie się wyróżnia na plus? Niestety (a może na szczęście?) stwierdzenie tego nie jest zbyt proste. Obie bowiem oferują multum zalet, które powinny usatysfakcjonować każdego fana muzyki. Którąś jednak trzeba wybrać, bo opłacanie obu wydaje się być wyrzucaniem pieniędzy w błoto. Przyjrzyjmy się więc każdej z nich z bliska. Obie są znakomite, ale jednak w pewnych kwestiach się od siebie różnią.

Spotify i Deezer – dostępność i aplikacje

Kluczową kwestią jest dostępność każdej z usług. Co nam bowiem po ich bogatym katalogu, skoro któraś nie będzie zgodna z naszym urządzeniem? W tej kategorii nie możemy wskazać wyraźnego lidera. Różnice w dostępności występują na relatywnie egzotycznych platformach.

Spotify Xbox One
Spotify na Xbox One

Deezer jest dostępny na następujące platformy:

  • macOS
  • Windows (wersja na desktop, na telefon, na konsolę Xbox One)
  • Android
  • Android Wear
  • Android TV
  • BlackBerry 10
  • iOS
  • watchOS
  • webOS
  • Tizen
  • Firefox OS
  • Foxxum TV
  • zgodny z Roku
  • zgodny z Chromecast
  • zgodny z NetRange
  • zgodny z Fire TV
  • zgodny z systemem głośników Sonos
  • zgodny z Yamaha MusicCast
  • Zgodna z licznymi urządzeniami multimedialnymi od m.in. Rocki, Harman Kardon czy Bang & Olufsen.
  • Zgodny z CarPlay i Android Auto

Spotify jest dostępny na następujące platformy:

  • macOS
  • Windows (w tym Xbox One)
  • Windows Phone
  • Android
  • Android TV
  • iOS
  • wersja webowa
  • PlayStation
  • Tizen
  • webOS
  • Zgodna z systemem głośników Sonos
  • Zgodna z CarPlay
  • Zgodna z AirPlay
  • Zgodna z Google Cast
  • Zgodna z Spotify Connect
  • Zgodna z licznymi urządzeniami multimedialnymi od m.in. Boxee, Western Digital czy Bang & Olufsen.

Zwycięzca: Remis

Spotify czy Deezer – cena

Ile to kosztuje? To jedno z kluczowych pytań, jakie powinniśmy zadawać przy wyborze danej usługi. W tym przypadku jednak nie jest łatwo porównywać Spotify i Deezera, bowiem oferują one ciut inne podejście do tematu. Ostatecznie jednak wyłania się zwycięzca tej kategorii. Deezer oferuje większą elastyczność i więcej za darmo.

Deezer Premium+ przez pierwsze trzy miesiące dostępny jest za 0,99 zł miesięcznie. Potem jego cena wzrasta do 19,99 zł miesięcznie. Jego darmowa wersja oferuje słuchanie muzyki bez limitu na PC i tablecie w standardowej jakości. Wersja płatna znosi limity na słuchanie na telefonie, zwiększa jakość dźwięku, usuwa reklamy, pozwala pobierać muzykę do pamięci urządzenia. Dostępny jest też plan Deezer Family za 29,99 zł (do 6 osób). Oprócz tego dostępny jest abonament HiFi za 39,99 zł miesięcznie, w ramach którego strumieniować możemy muzykę w najwyższej jakości, bez kompresji.

Spotify jest darmowy w podstawowej wersji, choć – niestety – szybko się przekonamy, że warto uiścić abonament za Spotify Premium. Podstawowa wersja oferuje wyłącznie odtwarzanie w losowej kolejności, przerywa utwory reklamami. Płatna wersja pozwala na dowolny dobór muzyki, oferuje dźwięk w wyższej jakości i możliwość pobierania utworów do pamięci podręcznej urządzenia. Pierwszy miesiąc Spotify Premium jest darmowy. Każdy kolejny to 19,99 zł miesięcznie dla pojedynczego użytkownika, 9,99 zł dla ucznia lub studenta oraz 29,99 zł w planie rodzinnym (do 6 osób).

Obie usługi umożliwiają płacenie za pomocą karty płatniczej, konta PayPal oraz za pomocą kart podarunkowych. Deezer dodatkowo udostępnia przelewy DotPay i paysafecard.

Zwycięzca: Deezer

Spotify Deezer
Deezer to nie tylko algorytmy, ale również układane przez profesjonalistów listy odtwarzania

Spotify czy Deezer – odkrywanie muzyki

Najlepsze piosenki to te, które już znamy. A jak mamy znaleźć coś nowego? Na szczęście obie usługi proponują nam multum możliwości. Mamy dynamicznie generowane listy odtwarzania, moderowane przez ekspertów listy i wiele więcej.

Spotify oferuje układane przez zaawansowane algorytmy listy odtwarzania, które mają się dostosowywać do naszych gustów i preferencji. Oprócz tego oferuje liczne playlisty tematyczne, obejmujące jakiś okres w historii muzyki, czy też skupiające się na danym stylu czy gatunku. Na szczególną uwagę zasługuje Discover Weekly, czyli cotygodniowa dawka ponad 2 godzin muzyki dopasowanej do naszego gustu. Można też samodzielnie tworzyć listy i udostępniać je znajomym.

Spotify Apple Music
Discover Weekly w Spotify, czyli cotygodniowa składanka skrojona na miarę

Deezer z kolei oferuje funkcję Flow, czyli funkcję uczenia się naszego gustu. Za każdym razem, gdy jakaś piosenka nam się szczególnie spodoba, możemy kliknąć w serduszko w interfejsie aplikacji. Usługa będzie pamiętać nasze wybory i proponować nam dynamicznie generowaną listę naszych ulubionych numerów i takich, które są do nich podobne. Nagrywa też dostępne na wyłączność kameralne koncerty Deezer Sessions. Oferuje też listy odtwarzania tworzone przez jego ekspertów muzycznych oraz wyświetlanie tekstu do utworów.

Zwycięzca: remis

Spotify czy Deezer – jakość muzyki

A co jeśli używamy słuchawek lub kolumn wysokiej klasy? Czy któraś z powyższych usług oferuje lepsze brzmienie, muzykę w wyższej jakości? Obie usługi oferują nieco inne standardy.

Spotify Deezer
Deezer ma propozycję dla audiofilów

Spotify wykorzystuje kodek Ogg Vorbis do kodowania muzyki. Oferuje strumieniowanie lub zapisywanie w przepływności 96, 160 lub 320 kb/s. W przypadku Deezera w standardowym planie wykorzystywany jest kodek MP3 o przepływności 128 lub 320 kb/s. Oprócz tego, za dodatkową opłatą w ramach planu Deezer HiFi, można wykorzystywać kodek FLAC (16 bitów, 44,1 kHz).

Zwycięzca: Deezer

Spotify czy Deezer – dostępność muzyki

Zanim wyłonimy zwycięzcę obiektywnego, należy wspomnieć o jednym: każdy z nas ma inny gust muzyczne. Może się więc okazać, że naszych ulubionych artystów w jednej bądź drugiej usłudze nie ma. Warto to sprawdzić, zanim zobowiążemy się do płatności abonamentu. Obiektywnie jednak bardzo łatwo można wskazać zwycięzcę.

Spotify chwalił się „ponad 30 mln utworów”, a każdego dnia rzekomo do usługi dodawanych jest kolejnych 20 tys. Brzmi imponująco i można przypuszczać, że na Spotify niczego nam nie zabraknie.

Ale na Deezerze nie zabraknie tym bardziej. Dostawca usługi chwali się 43 mln udostępnianych utworów.

Zwycięzca: Deezer

Spotify czy Deezer – to który wybrać?

Spotify Deezer

Jeżeli weźmiemy pod uwagę suche dane, to w ostatecznym rozrachunku wychodzi nam, że Deezer jest lepszą usługą od Spotify. Ostrzegałem jednak, że każdy będzie miał inną miarę. Na pewno warto sprawdzić w każdej z usług dostępność płyt naszych ulubionych artystów. Pozostają też subiektywne odczucia: preferuje aplikacje Spotify nad tymi od Deezera, choć nie potrafię uzasadnić dlaczego. Odnoszę też wrażenie, że Spotify trafniej podpowiada mi nową muzykę niż Deezer Flow.

To jednak subiektywne oceny. Obiektywnie Deezer jest usługą w większości równie dobrą, co Spotify. Jest też nieco korzystniejszy jeśli chodzi o darmową wersję, oferuje więcej metod płatności za abonament i strumieniowanie muzyki w bezstratnym formacie. Najwyraźniej mały może więcej.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (40)

103 odpowiedzi na “Spotify czy Deezer – który wybrać? Porównanie dwóch wielkich usług muzycznych”

  1. Korzysta ktoś z Deezera czy Apple music? Chce wiedzieć czy te usługi mają oryginalne soundtracki z Tokyo Ghoul i Kill La Kill. Najlepiej jakby miały ogólnie muzykę z anime :) Tym mnie kupiliby. Niestety Tidal i Spotify maja jedynie covery

  2. A mnie drażni w Spotify to, że jak dodam płytę do ulubionych to automatycznie wszystkie utwory z niej pojawiają się jak ulubione. Mogę lubić płytę, ale nie koniecznie każdy utwór z osobna. Dla mnie to duża wada w porównaniu do Tidala z którego się przesiadłem

    • Racja, też mi to przeszkadza. Z tego względu nie mogę do ulubionych dodać pojedynczego utworu, jeśli szczególnie mi się spodobał i chciałbym go zapamiętać – po prostu zginie pośród dziesiątek innych, które pojawiły się tam, gdyż dodałem całe albumy.

    • Dokładnie z tego powodu Spotify jest dla mnie nieużywalny. Deezer ma to rozwiązane poprawnie – oddzielnie buduję listę ulubionych kawałków i płytotekę.

  3. Maćku, ale wiesz, że Flow to nie jest jakaś niezwykła funkcja. W Spotify masz dodatkowo radio zbudowane na bazie wybranego utworu, a w codziennych miksach i radio również istnieje system zaznaczania ulubionych i blokowania pojedynczych utworów/autorów.

    • To polski wykonawca, może się trafić że nie ma. Tak jak wcześniejszych płyt Świetlików czy Pudelsów, zdaje się że również Lecha Janerki.
      Ale mnie na Spotify zaskoczył brak płyty “Paris, Paris” Malcolma McLarena – znanej o wiele bardziej niż wykonawcy z Polski… Wymieniać mogę trochę. Dlatego nadal własna kolekcja jest nie do pobicia Przynajmniej jeśli chodzi o mój gust…

    • właśnie się zastanawiałem czy nadal jest tak samo. Korzystałem z Deezer jeszcze jak był za free w orange. Flow to była porażka. Cały czas to samo. Jak mówisz że kilka miesięcy było podobnie to strzelam że i teraz tak jest ;) Dla mnie nie podzielnie rządzi Spotify.

      ps. czy w deezer są teksty do każdego utworu ?

      • Cześć! Wiem, że komentarze są dodane rok temu ale.. Korzystałem ze Spotify, jakoś za bardzo mnie nie przyciągnęło. Przesiadłem się na Google Play Music – najlepszy “flow” w porównaniu do Deezera, Spotify czy YT Music. Mimo to z GPM przeskoczyłem na miesięczny okres próbny do YT. Toporna aplikacja na androida, nie dało rady korzystać. Po YTM zacząłem korzystać z Deezera; korzystam po dziś dzień. Flow dalej pokazuje te same piosenki, niestety niewiele się zmieniło. Ale tuż obok flow say trzy kategorie muzyki przystosowanej specjalnie do słuchacza. Dwie zmieniają się codziennie, ostatnia raz na tydzień. Zakrywa to usterki z Flow. Cenowo praktycznie wszystkie aplikacje są podobne, najdroższy był bodajże YouTube.

  4. Wydaje mi się, że Deezer wygrywa pod względem dostępności na różnych platformach. Można go spotkać nawet na Smart TV jakichś egzotycznych marek TV, typu Blaupunkt, Medion itp czy choćby TV robione dla Tesco.

  5. Dla mnie nie ma żadnej alternatywy dla Spotify. Wynika to z faktu, że słucham muzyki elektronicznej, głównie trance (i większość podgatunków) i tylko Spotify ma w tym przypadku odpowiednio duży katalog utworów. Poza tym propozycje na podstawie gustu dzialaja, czego nie mogę powiedzieć o żadnym innym serwisie streamingowym. Jak czasem widziałem, że mi Davida Guettę proponują (w ogóle inny gatunek i styl) jako coś podobnego do Lethal Industry od Tiesto, to się poważnie zastanawiałem, jak te algorytmy na Deezer, Tidal i Apple Music działają. Ze Spotify takiego problemu nie ma.

  6. Deezerowcy, pytanie mam do Was pilne. Czy ta bezstratna muzyka w Deezer jest jakoś ograniczona? Tzn czy wszystko może być w bezstratnej jakości? Czy wybrane piosenki.

    • Miałem przez 2 miesiące tam konto Hi-Fi i niestety nie wszystkie utwory, które chciałem posłuchać, były w jakości bezstratnej. Dotyczy to starszych utworów np. Mezo, Verba. Jeżeli utwór jest w Hi-Fi to podczas odtwarzania obok widnieje napis HQ. Ale to raczej tylko garstka takich przypadków. Na Tidalu np. nie ma albumu Sokoła “Czarna Biała Magia” w Hi-Fi

    • Niestety Deezer hifi tylko na
      Dowolny komputer Mac lub Windows z aplikacją Deezer Desktop
      Bang & Olufsen
      MOON by Simaudio
      Sonos
      Yamaha MusicCast
      na niczym innym tego strumienia na tą chwilę nie pociągniesz

  7. Jako długoletni już użytkownik Spotify mam pytanie. Jak jest z cenzurą.

    Przykład: Spotify BARDZO chamsko i bardzo nieoczekiwanie ocenzurowało “Ulice Bogów” Miuosha. Nie udostępniło w zamian wersji explict. Co na to deezer?

  8. Już dawno przestałem się przejmować spiders web. Na Deezerze mnie raz zdarzyło mi się słuchać jakiegoś utworu, a miesiąc później nie mogłem go znaleźć. Deezer traci prawa autorskie i musi usuwać utwory. A Spotify? Jako twórca możesz sam dodawać utwory na spotify, nie raz spotkałem się z postem muzyka z Soundclouda który napisał że właśnie wrzucił swój utwór na Spotify. Po prostu pobierz apke na telefon “Spotify dla artystów” czy jakoś inaczej.

    • Zazwyczaj się używa platform publishingowych, wrzucasz album tam a oni to publikują na wszystkich serwisach streamingowych i wielu serwisach elektronicznych. Jak utwór przestaje być dostępny to zupełnie inna sprawa, najczęściej oznacza to zmianę wydawcy na Polskę i związane z tym procedury. Spotify akurat nieraz było oskarżane o olewanie praw autorskich więc nie dziwi mnie to jakoś.

  9. Tak z ciekawości: czy Deezer też nie rozróżnia artystów, jeśli nazywają się tak samo i w efekcie prezentuje dyskografie wzbogacone o zgoła niecodzienne pozycje, tudzież zespól grający katolickiego rocka przedstawia jako powiązany z black metalem?

  10. Deezer ma wyszukiwanie głosowe i rozpoznawanie muzyki na kształt Soundhounda. Tymczasem w Spotify wyszukiwanie starą indiańską metodą.
    Dotychczas używałem Spotify ale dałem szansę Deezerowi. Musze powiedzieć, że jak do tej pory ma wszystkie utwory których szukałem. W spotify mniej więcej 50% szansy.

  11. Ciekawe, w jaki sposób Deezer “wygrywa” na polu oferowanej jakości. Obie opcje 128 i 320 mp3 są złe. Mp3 brzmi najlepiej w 224 VBR i nawet wtedy może kaleczyć talerze perkusji. Vorbis przy 320 kbps może jedynie czasem nieco rozmyć dźwięki perkusyjne, ale generalnie jest bardzo bliski rzeczywistości. Do kupowania Flaców za podwójną cenę trzeba też doliczyć ich ściąganie telefonem co miesiąc, czyli następne 20 zł.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...