To koniec pewnej epoki. John Williams rozstaje się z sagą Gwiezdne wojny

News/Film 07.03.2018
To koniec pewnej epoki. John Williams rozstaje się z sagą Gwiezdne wojny

To koniec pewnej epoki. John Williams rozstaje się z sagą Gwiezdne wojny

John Williams to muzyczna legenda kina. To również nazwisko od dekad nierozerwalnie związane z sagą Gwiezdne wojny. Niestety, ta historia powoli się kończy. Po Epizodzie IX kompozytor rozstaje się z filmami Lucasfilmu.

John Williams przez wielu uważany jest za najbardziej uzdolnionego kompozytora muzyki filmowej. Po części tę opinię zdobył dzięki Gwiezdnym wojnom, wzbogacając filmy z tej serii o niesamowitą ścieżkę dźwiękową. To właśnie Williams odpowiada za motyw przewodni sagi, Marsz Imperium i wiele innych, niezapomnianych symfonicznych dzieł. Napisał ścieżkę do wszystkich ośmiu epizodów, a także motyw przewodni filmu Han Solo: Gwiezdne wojny – historie.

Niestety, Williams z jakiegoś powodu ma już dość. Zapowiedział na łamach stacji radiowej KUSC (dowiedziałem się o tym z Hollywood Reportera), że nieposiadający jeszcze tytułu Epizod IX będzie ostatnim filmem z cyklu Gwiezdne wojny, do którego Williams napisze muzykę.

Gwiezdne wojny bez Johna Williamsa. A co dalej z karierą samego kompozytora?

– Wiemy, że J.J. Abrams szykuje nowe Gwiezdne wojny na przyszły rok, do których – mam nadzieję – napiszę muzykę. Nie mogę się już doczekać. Dziewięć filmów to jednak wystarczająca liczba dla mnie – mówił Williams na antenie KUSC.

Nie zapominajmy jednak, że John Williams to nie tylko Gwiezdne wojny. To właśnie on napisał kultowe już motywy do takich filmów jak: Szeregowiec Ryan, Lista Schindlera, E.T., Harry Potter, Park Jurajski, Szczęki i wielu innych. Williams ma na swoim koncie 51 nominacji do Oscara, z czego 5 zakończyło się otrzymaniem nagrody. Tu wymieniliśmy jego najlepsze kompozycje.

Wiemy, że John Williams ma napisać muzykę do filmu Indiana Jones 5. Dalsze plany kompozytora nie są jednak znane. Niewykluczone, że ten zdecyduje się wybrać na zasłużoną emeryturę – kompozytor ma już 86 lat. Mam jednak nadzieję, że to przypuszczenie jest błędne. To autor muzyki do większości moich ukochanych filmów i chciałbym, aby nadal rywalizował z Hansem Zimmerem o pozycję najzdolniejszego kompozytora muzyki filmowej w historii.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (1)

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...