Jeszcze jeden powód, aby odpalić Netfliksa. W serwisie wylądował Łotr 1

News/Film 12.02.2018
Jeszcze jeden powód, aby odpalić Netfliksa. W serwisie wylądował Łotr 1

Łotr 1. Gwiezdne wojny – historie, czyli pierwszy spin-off Gwiezdnych wojen, zadebiutował właśnie na platformie Netflix. To jedyna produkcja z serii dostępna aktualnie w serwisie.

Spin-off zebrał przychylne opinie widzów i krytyków, otrzymując liczne nominacje do rozmaitych nagród filmowych. Łotr 1. Gwiezdne wojny – historie został doceniony przede wszystkim za świetne efekty specjalne i dźwiękowe (czemu wyraz dała nominacja do Oscara).

Film w reżyserii Garetha Edwardsa właśnie po raz pierwszy pojawił w serwisie Netflix.

Jednak nie jest to jego debiut na platformach streamingowych. Łotr 1 do niedawna dostępny był w usłudze HBO GO, gdzie trafił w sierpniu ubiegłego roku. To nie pierwsza taka sytuacja, kiedy produkcja dostępna na tej platformie trafia do Netfliksa. Dokładnie tak samo było z marvelowskim Doktorem Strange’em. Warto dodać, że starą i nową trylogię, a także Przebudzenie Mocy, a więc siedem gwiezdnowojennych filmów, obejrzymy wciąż w HBO GO.

Pierwszy spin-off Gwiezdnych wojen skupia się na misji Rebeliantów, którzy za wszelką cenę pragną zdobyć plany pierwszej Gwiazdy Śmierci, czyli najpotężniejszej broni Imperium.

Niebawem do kin zawita film Han Solo: Gwiezdne wojny – historie.

Kolejna odsłona z cyklu Gwiezdnych wojen trafi na ekrany multipleksów już 25 maja 2018 roku. Produkcja opowie przede wszystkim o spotkaniu Chewbaki z kapitanem Sokoła Millenium. Wiadomo też, że w tytułowego bohatera wcieli się Alden Ehrenreich, zastępując tym samym Harrisona Forda, który jako pierwszy odegrał tę kultową postać.

Za scenariusz filmu Łotr 1. Gwiezdne wojny – historie odpowiada Chris Weitz.

W obsadzie znaleźli się m. in. nominowana do Oscara Felicity Jones, Mads Mikkelsen, Ben Mendelsohn, Forest Whitaker, Alan Tudyk i Donnie Yen.

Łotr 1. Gwiezdne wojny – historie w serwisie Netflix.

Teksty, które musisz przeczytać:

Everything Sucks!, ale czy nowy serial Netfliksa również?

Nie jestem pewna, co sądzić o nowym serialu Netfliksa, Everything Sucks!. Gdybym chciała być złośliwa, napisałabym, że to niezbyt udana próba zbicia kapitału na sentymentalizmie i odcinanie kuponów od sukcesu Stranger Things. Jeśli jednak miałabym ocenić, jak się podczas seansu bawiłam, to powiedziałabym, że ostatecznie całkiem nieźle.

Recenzje/Seriale 19.02.2018

Dołącz do dyskusji (4)

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...