Co dalej z Kovacsem? O czym mógłby opowiedzieć 2. sezon Altered Carbon

Felieton/Seriale 07.02.2018
Co dalej z Kovacsem? O czym mógłby opowiedzieć 2. sezon Altered Carbon

Co dalej z Kovacsem? O czym mógłby opowiedzieć 2. sezon Altered Carbon

Jeśli obejrzeliście już Altered Carbon, to pewnie zastanawiacie się pewnie: o czym mógłby opowiedzieć 2. sezon serialu? Bazując na książkowej wiedzy, postaramy się odpowiedzieć na to pytanie. 

Uwaga, tekst zawiera spoilery z serialu Altered Carbon.

Gdyby pierwszy sezon był dokładnym odwzorowaniem historii opowiedzianej w książce, bez problemu mógłbym wam streścić drugi i trzeci sezon. Tak się jednak nie stało, więc mogę tylko się domyślać, że kolejne dwie książki z trylogii o Kovacsu zostaną potraktowane tak samo – jako luźna inspiracja kolejnych sezonów serialu. Czego możemy się po nich spodziewać?

Kovacs opuści Bay City.

altered carbon netflix modyfikowany wegiel serial data premiery trailer 4

A jeśli dobrze pójdzie, to główny bohater odwiedzi też inne planety. Drugi tom trylogii zaczyna się na przykład na orbicie odległej kolonii Sanction IV. Kovacs pojawia się tam w roli najemnika, walczącego w kampanii przeciwko lokalnemu rządowi. Nasz bohater bardzo szybko jednak stwierdza, że ma ciekawsze rzeczy do roboty i zamiast brać udział w bitwach, dezerteruje, żeby zająć się poszukiwaniami tajemniczego marsjańskiego statku. Nie jestem pewien, czy ten scenariusz sprawdziłby się w formie serialu.

Inną opcją jest przeskok do trzeciej książki, w której Kovacs wraca do domu, czyli na Świat Harlana. Moim zdaniem jest to o wiele bardziej prawdopodobne. W trzecim tomie pojawia się bowiem postać Quellcristy Falconer, która dość często pojawiała się w pierwszym sezonie serialu. Ostatnia część trylogii ma też bardziej “serialową” fabułę.

Joel Kinnaman ustąpi miejsca nowemu aktorowi?

Joel Kinnaman to powłoka partnera Kirstin Ortegi – Rykera. Ryker, jak pewnie pamiętacie, musiał rozstać się ze swoim ciałem na skutek fałszywych oskarżeń, przez które trafił do więzienia. Kovacs oczyścił go z zarzutów, więc domyślam się, że powłoka powróci do jej prawowitego właściciela. Tak przynajmniej wynikałoby z fabuły. Netflix może bowiem równie dobrze stwierdzić, że Kovacs polubił swoje nowe ciało tak bardzo, że przed wyruszeniem w dalszą drogę poprosił o jego sklonowanie. Fabuła to jedno, znany i lubiany aktor w tytułowej roli to drugie.

Poznamy Marsjan

pawilon altered carbon netflix modyfikowany węgiel

W uniwersum Modyfikowanego Węgla, ludzkość skolonizowała planety poza Układem Słonecznym dzięki odkrytym na Marsie mapom gwiezdnym, pozostawionym tam przez obcą cywilizację. Nazywamy ich Marsjanami, ponieważ na Czerwonej Planecie po raz pierwszy odkryliśmy pozostałości po nich. W drugiej części trylogii, której fabuła oscyluje wokół poszukiwań marsjańskiego statku, dowiadujemy się więcej o ich sposobie myślenia i kulturze. Moim zdaniem jest to na tyle ciekawy wątek, że warto, żeby pojawił się w kolejnych sezonach serialu.

Quell powróci z zaświatów

Reileen wspomina w pierwszym sezonie o tym, że udało jej się wykonać kopię zapasową świadomości Quellcristy. Może poszukiwania tej kopii staną się głównym wątkiem drugiego sezonu? Ma to sens. Kovacs był w niej w końcu zakochany. Poza tym umówmy się, po rozwiązaniu zagadki śmierci Bancrofta emisariusz nie ma zbyt wiele do roboty. Poszukiwanie swojej utraconej miłości brzmi jak sensowny plan.

Więcej akcji, mniej kryminału w stylu noire

altered carbon netflix modyfikowany wegiel serial data premiery trailer 4

Jeśli po obejrzeniu serialu sięgnęliście po książki, możecie się zdziwić, że po pierwszym tomie utrzymanym w detektywistycznym stylu, w kolejnych częściach klimat ulega dość mocnej zmianie. Wojna, statki kosmiczne, rebelie, dużo strzelania – Richard Morgan musiał widocznie stwierdzić, że kryminały lepiej zostawić Szwedom. Zastanawiam się tylko, czy Netflix dysponuje odpowiednio wysokim budżetem, żeby ta zmiana się udała.

Na razie jednak nie wiadomo, czy kolejny sezon w ogóle powstanie

A jeśli powstanie, to jego scenariusz może obrać zupełnie nowy, niezwiązany z książkami kierunek. Pozostają też kwestie “realnego świata” – fabularnie Kovacs nie ma żadnych powodów, dla których miałby pozostać w ciele Rykera. Ale w świecie rzeczywistym, dobrze jest mieć takiego Joela Kinnamana w obsadzie. Na razie jednak poczekajmy, aż Netflix oficjalnie zapowie kolejny sezon.

Teksty, które musisz przeczytać:

Najciekawsze filmy i seriale science-fiction, na które czekam

Science-fiction to nadal jeden z najbardziej mnie intrygujących gatunków popkultury, którego potencjał nie został jeszcze w pełni wykorzystany. Ciągle więc spoglądam w niedaleką przyszłość, wyczekując kolejnych produkcji, które – mam nadzieję – poruszą moją i waszą wyobraźnię oraz zachwycą wizualnymi pomysłami. Oto najciekawsze zapowiedzi filmów i seriali sci-fi, które pojawią się w ciągu najbliższych kliku(nastu)miesięcy.

Top/VOD 19.11.2019

Dołącz do dyskusji (15)

28 odpowiedzi na “Co dalej z Kovacsem? O czym mógłby opowiedzieć 2. sezon Altered Carbon”

  1. Wiem, że ekranizacje spłycają książki, ale jeśli nie podszedł mi serial, to warto sięgnąć po książkę? (nie poczułem klimatu, według mnie to serial mocno schematyczny z wieloma tanimi chwytami, a jestem wielkim fanem Blade Runnera oraz Blade Runnera 2049 i czytywałem z przyjemnością Philipa K. Dicka)

    • No ja jestem fanbojem książek i cyberpunku ogólnie. Papierowy Modyfikowany Węgiel jest zdecydowanie mniej hollywoodzki i o wiele “mocniejszy”, niż serial.

      Moim zdaniem trylogia Morgana jest fajniejsza, niż trylogia Ciągu Gibsona. Czyta się ją strasznie szybko – jak ktoś się uprze, to 3 książki skończy w jeden weekend ;)

    • Książka to takie SF pop żeby nie powiedzieć disco polo.
      Jeśli wymagasz czegoś więcej od SF to moim zdaniem szkoda czasu na książkę. Dużo lepsza od serialu nie jest, więcej seksu dużo więcej narkotyków i w sumie tyle.
      Dalej “zabili goni uciekł” koniem w kosmos.

    • “warto sięgnąć po książkę?”
      Nie warto. Obraz jest war tysiąc słów. A tam w serialu masz ruchomy obraz przez około dziesięć godzin. Sam nie czytałem.

  2. Czuję, że zbytnie odchodzenie od książek zniszczy ten serial. Wystarczy popatrzeć jak słabo wyszła próba przedstawienia przeszłości Taka i ukazania Emisariuszy. To co stanowi oś fabuły. Całkowicie zmieniono zarówno przeszłość głównego bohatera oraz zmieciono największych badassów galaktyki w jakieś leśne komando. Strach pomyśleć jak źle mogą pójść kolejne próby odchodzenia od spisanej historii.

    Świat AC ma ogromny potencjał, zręczna ekipa mogłaby tutaj sporo zdziałać, choćby zlepiając z fragmentów opowieści Kovacs’a serię o samych Emisariuszach, a tutaj byłoby co opowiadać i jest spore pole do popisu dla intryg i spisków wszelakich. Niestety uważam, że ekipa od serialowego AC nie da sobie z czymś takim rady, nie po tym co już pokazali.

    • Już kilka razy pisałem, że książki są o niebo lepsze, więc trudno mi się nie zgodzić z twoją opinią. Natomiast trochę tych serialowych scenarzystów rozumiem: bardziej “przystępna” i “hollywoodzka” historia to większe szanse na to, że serial zdobędzie popularność. Poza tym niektóre sceny z książki były po prostu za mocne, żeby pokazać je na ekranie ;)

      • Doskonale rozumiem, że przy ekranizacji pojawiają się różne okoliczności które zmuszają twórców do wprowadzania pewnych zmian. Jednak w tym wypadku zupełnie niezrozumiała jest dla mnie całkowita zmiana przeszłości [a przecież ta przeszłość jest osią fabuły w całej trylogii] głównego bohatera. Tu pojawia się to co tak wielu dziwi, od początku uważa się Emisariuszy za jakichś nadludzi, a przedstawieni są jak jakaś leśna bojówka którą załatwia jedna zazdrosna babka…

  3. Nie czytałem książki, serial mi się super podobał – jedyne co zgrzytało to sami Emisariusze – już wiem dlaczego. W pierwszym odcinku traktowanie emisariuszy jak bogów a finalnie sprowadzeni do leśnego komanda Zresztą, Ci serialowi średnio mają powód w ogóle się tak nazywać, bo i skąd?

    • Ja również uważam to za największy zgrzyt. Niemniej jednak i tak bawiłem się doskonale podczas oglądania serialu. Fabularny Ghost in The Shell był 100x gorszy. Po cichu też liczę, że na fali popularności wydawnictwo Mag wypuści reedycję całej trylogii.

  4. Nowym bohaterem mógłby być Kuf Drahrepus. Walczyłby o podniesienie jakości w burdelach dla Methów, no i z producentami porno eksploatującymi nadmiernie galaktyczne prostytutki. I powinno być jeszcze więcej scen walki wręcz, jeśli się da to jeszcze bardziej odmóżdżonych, najlepiej w próżni. I jeszcze prosiłbym o młodsze aktorki i z większym cycem.

  5. A jak się ten serial skończył? Bo nie załapałem? Kto zabił głównego Mata?
    SPOJLER
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    Czy żona go zabiła, za to, że spłodził dziecko z murzynem?
    Czy on sam się zabił bo chciał zapomnieć że jest mordercą?

  6. Raczej bym się nie obawiał o drugi sezon. Nawet jeśli by go nie było, to nie zmienia faktu, że serial jest po prostu świetny. Za zgoda autora trylogii moga rozwijać dalej serial (luźna myśl).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...