W sieci pojawił się właśnie zupełnie nowy zwiastun filmu Deadpool 2. Jak zawsze w przypadku tego filmu oraz jego poprzednika, materiał promocyjny ma charakter dość… nietypowy.

Pierwsza zajawka Deadpoola 2 nie zdradziła zbyt wiele na temat samego filmu. Na szczęście właśnie otrzymaliśmy właściwy zwiastun, w którym po raz pierwszy możemy przez dłuższą chwilę przyjrzeć się Cable’owi, nowej kluczowej postaci w tej produkcji.

Świeży zwiastun to jednak przede wszystkim kolejne potwierdzenie, że sequel nie zapomniał o tym, co uczyniło pierwszy film znakomitym. Mam tu na myśli unikalne i niepodrabialne poczucie humoru, tożsame już z postacią Deadpoola.

Wróćmy do Cable’a. Zwiastun Deadpoola 2 udowadnia, że Josh Brolin jest idealnym aktorem do tej roli.

Cable to jeden z ulubieńców fanów komiksów Marvela, a to oznaczało, że na filmowcach ciążyła niemała presja. Na szczęście sam aktor, jak sugeruje zwiastun, poradził sobie z rolą w zasadzie bezbłędnie. Wygląda tak jak Cable, rusza się w sposób pasujący do tej postaci i zachowuje się dokładnie tak, jak powinien.

W zwiastunie nie zabrakło tradycyjnego już burzenia czwartej ściany. Deadpool w pewnym momencie pauzuje nam zwiastun i zaczyna narzekać na jakość efektów specjalnych w filmie. Decyduje się więc na streszczenie fabuły za pomocą zabawek, które ma pod ręką.

Sam zwiastun na szczęście nie zdradza za wiele scen z filmu.

Wygląda na to, że koncentruje się tylko na drobnym fragmencie Deadpoola 2. Większość scen to walka Cable’a z agentami DMC, którzy – jak interpretujemy zwiastun – więżą Deadpoola. Bardzo mi się podoba takie podejście do marketingu: film jest prezentowany od atrakcyjnej strony, a zarazem zdradza na swój temat jak najmniej, by móc nas zaskakiwać w kinie.

A skoro już o kinie mowa, wiemy kiedy obejrzymy ów film w naszym kraju. Polska premiera jest nieznacznie opóźniona względem światowej, jest przewidziana na 1 czerwca bieżącego roku.

Teksty, które musisz przeczytać:

Ten sam temat, podobna data premiery. Przypadek? Nie sądzę

Studia filmowe prowadzą ze sobą całą masę wojenek podjazdowych. Nierzadko miały miejsce sytuacje, w których w jednym roku w kinach pojawiały się filmy na ten sam temat, co trudno nazwać przypadkiem. Tym bardziej, gdy powtarza się wielokrotnie.

Top/Film 15.08.2018

Dołącz do dyskusji (3)

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...