Młody Han Solo wstępuje do Imperium. Solo: A Star Wars Story na pierwszym materiale reklamowym

News/Film 05.02.2018
Młody Han Solo wstępuje do Imperium. Solo: A Star Wars Story na pierwszym materiale reklamowym

Młody Han Solo wstępuje do Imperium. Solo: A Star Wars Story na pierwszym materiale reklamowym

Optymistyczny scenariusz fanów Gwiezdnych wojen stał się rzeczywistością. Podczas Super Bowl faktycznie zaprezentowano pierwszy materiał reklamowy filmu Solo: A Star Wars Story. Co jeszcze lepsze, jutro dostaniemy pełen zwiastun!

Chociaż nad filmem Solo: A Star Wars Story krążyły produkcyjne ciemne chmury, a zmiana reżysera oraz części obsady nie nastawiała pozytywnie, pierwszy materiał reklamowy wygląda naprawdę, naprawdę dobrze. Jest klimatyczny. Intrygujący. Do tego unikalny oraz niepodobny do niczego, co oglądaliśmy wcześniej. No, może po czasie nasuwają się pewne skojarzenia z Rogue One.

Solo: A Star Wars Story już jutro dostanie pełen zwiastun!

Disney nie mógł jednak przegapić okazji, jaką jest Super Bowl. Pokazano więc krótką, 45 sekundową zajawkę. Jej motywem przewodnim został (najprawdopodobniej) młody Han Solo, który przechodzi rozmowę kwalifikacyjną. Co najciekawsze, niezwykle utalentowany pilot chce pracować w szeregach Imperium, czyli największego wroga z późniejszych czasów.

Oczywiście cała ta rekrutacja może być tylko grą pozorów. Ewentualnie młodemu, pozbawionemu ideałów Hanowi jest obojętne, dla kogo będzie pilotował maszyny, byle tylko suma kredytów się zgadzała. Na materiale reklamowym widzimy również młodego Lando, owłosionego Chewie oraz absolutnie wyjątkowe ujęcie z Emilią Clarke. Fragment z udziałem tej aktorki bardziej przypomina mi Blade Runnera, niżeli rasowe Gwiezdne wojny.

To absolutnie nie jest krytyka. Wręcz przeciwnie. Cieszę się, że Solo: A Star Wars Story będzie tak odmienne i odświeżające względem nowej trylogii.

Teksty, które musisz przeczytać:

Netflix rozczarowuje treściami, a telewizja serwuje coraz gorszą rozrywkę. Jaki był ten rok dla popkultury?

2018 rok, oprócz wydarzeń na wskroś pozytywnych, przyniósł nam też masę smutków i rozczarowań. Po raz pierwszy w historii doczekaliśmy momentu, w którym film z uniwersum Gwiezdnych wojen stał się finansową klapą. Netflix, pomimo imponujących wzrostów oraz rosnącej biblioteki filmów i seriali, ewidentnie bardziej idzie w ilość, a nie w jakość. Odeszły też wielkie legendy … Continued

Top/VOD 27.12.2018

Dołącz do dyskusji (7)

20 odpowiedzi na “Młody Han Solo wstępuje do Imperium. Solo: A Star Wars Story na pierwszym materiale reklamowym”

  1. Kolorystycznie/klimatycznie chyba najlepiej zapowiadająca się część. Uwielbiam gdy jest mrocznie. Mogłoby być w stylu BR2049.

  2. Jest Sokół Millenium! I TIE Fightery! I szturmowcy! I niszczyciel gwiezdny! I wookie!
    Obstawiamy, czy film wniesie do filmowego uniwersum COKOLWIEK nowego, czy będzie tylko odgrzewał wizualne kotlety sprzed 40 lat?

    • Tak tylko zauważę że widać też dziwną odmianę tie-bombera oraz nowe pojazdy naziemne/poduszkowce + magnetyczny pociąg. A wszystko w filmie który musi wpasować się w istniejące uniwersum i nie może za dużo zmienić w tej kwestii [bo inaczej powstaną niespójności].
      Tak więc wolałbym żeby po prostu historia była ciekawa i pasująca do istniejącego świata niż żeby twórcy wymyślili znowu jakieś midichloriany, a potem wszyscy muszą o tym zapomnieć w późniejszych filmach…

      • Zważywszy na ilość przepraw, przez które film już przeszedł (dokręcanie scen, manipulacje przy stołku reżysera), wskazujące na ciężkie interwencje disneyowskiego komitetu ds. Gwiezdnych Wojen, śmiem twierdzić, że będzie jak z Rogue One (który to film również miał sporo podobnych przygód). Wyjdzie bardzo atrakcyjny wizualnie film pełen referencji do starych Gwiezdnych Wojen (czekam z niecierpliwością, jak wcisną do tego R2D2 i C3PO), z historią, która średnio wymaga opowiedzenia. Wyjdzie też film z beznadziejnymi, płaskimi postaciami, o których zapomnimy po 20 minutach (jeśli w ogóle zdołamy je zapamiętać) – poza Hanem i Lando, którzy mają to szczęście, że ich postaci powstały w innych czasach i miały czas na rozwój na ekranie. Ale za to będzie Jabba, trasa na Kessel w 12 parseków – cokolwiek to znaczy – i może gdzieś w tle będzie można zauważyć Greedo.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...