Marvel stracił prawdziwy skarb. Brian Michael Bendis w DC będzie miał pełne ręce roboty

Artykuł/Komiksy 05.02.2018
Marvel stracił prawdziwy skarb. Brian Michael Bendis w DC będzie miał pełne ręce roboty

Marvel stracił prawdziwy skarb. Brian Michael Bendis w DC będzie miał pełne ręce roboty

Brian Michael Bendis przeszedł do DC. Teraz poznajemy kolejne szczegóły współpracy scenarzysty z wydawnictwem. Gwiazda Marvela nie tylko użyczy nowemu pracodawcy talentu, ale zabierze ze sobą kilka autorskich serii. Dostanie do tego własną markę wydawniczą i będzie pisał komiks o najważniejszym superbohaterze DC.

Pod koniec minionego roku w świecie komiksów miało miejsce małe trzęsienie ziemi. Wieloletni współpracownik Marvela doznał olśnienia po zobaczeniu wystawy poświęconej Supermanowi. Postanowił zakończyć współpracę z dotychczasowym wydawnictwem i przejść do konkurencji, co ogłosił pod koniec minionego roku.

Brian Michael Bendis w DC będzie miał pełne ręce roboty.

Jego pierwszym zleceniem jest 10-stronicowa historia, która ukaże się w jubileuszowym Action Comics #1000. Narysuje ją legendarny Jim Lee. Bendis obiecuje, że wydarzenia przedstawione w tym zeszycie będą miały głębokie konsekwencje dla dalszych losów Supermana, z którym będzie od teraz bardzo mocno związany.

Jak właśnie się dowiedzieliśmy, pierwszym pełnym komiksem w uniwersum DC, w którym Bendis będzie maczał swoje palce, jest Man of Steel kontynuujący wątki z Action Comics #1000. Za ilustracje będą odpowiadali rysownicy Ivan Reis, Evan “Doc” Shaner, Ryan Sook, Kevin Maguire, Adam Hughes i Jason Fabok.

Premiera pierwszego zeszytu Man of Steel zaplanowana jest na 30 maja. Nieco wcześniej, 2 maja, pojawi się wstęp do tego komiksu w ramach zeszytu DC Nation #0, w którym za rysunki odpowiada Jose Luis Garcia-Lopez. To oczywiście nie pierwsza przygoda Bendisa z zamaskowanymi herosami.

Jakie komiksy Brian Michael Bendis tworzył w przeszłości dla Marvela?

Z początku 51-letni artysta z Cleveland skupiał się na komiksach kryminalnych i noir. Później zajął się superbohaterami. Jest jednym z twórców uniwersum Marvel Ultimate, w którym na przełomie tysiącleci od nowa opowiadano historię wielu postaci. W dorobku autora można znaleźć też takie serie i crossovery jak:

  • Ultimate Spider-Man (2000);
  • New Avengers (2004);
  • Secret War (2004–2005);
  • House of M (2005);
  • Secret Invasion (2008);
  • Siege (2010);
  • Age of Ultron (2013).

Brian Michael Bendis do samego końca był jednym z najważniejszych autorów.

Artysta jest odpowiedzialny za sukces postaci Milesa Moralesa, który zastąpił jako Spider-Man w uniwersum Ultimate poprzedniego człowieka-pająka, Petera Parkera. Wykreował też współczesną Jessicę Jones w komiksie Alias. Na tym komiksie Netflix wzorował swój serial.

Spośród licznych dzieł Bendisa w Marvelu warto wymienić też All-New X-Men, w której oryginalna piątka X-Menów trafiła do współczesności. Dwa lata temu w ramach Invincible Iron Man wprowadził zupełnie nową bohaterkę: Riri Williams AKA Ironheart.

Superbohaterami, których historie Bendis kończy właśnie opowiadać, są Spider-Man (Miles Morales), Iron Man, Jessica Jones oraz członkowie grupy The Defenders w poświęconym im komiksie. Ostatnim zeszytem Marvela jego autorstwa będzie zaś Spider-Man #240.

Ironheart Iron Man Riri Williams

Bendis w przerwie od pracy przy superbohaterach pisał też inne komiksy.

Jednym z bardziej znanych za sprawą serialu dystrybuowanego na konsolach PlayStation jest Powers. Komiks opowiada o świecie, w którym supermoce są powszechne, ale ich użytkownicy podlegają ścisłej kontroli.

Z jego innych dzieł warto wymienić komiks Sam and Twitch, który jest spin-offem Spawna, sztandarowej serii Todda McFarlane’a. Tytułowi bohaterowie pojawili się wcześniej w Hellspawn, mrocznej kontynuacji wspomnianego komiksu Spawn.

W ramach marvelowskiej marki wydawniczej Icon tworzył też serię Scarlet o dziewczynie, która postanowiła stanąć na czele rewolucji we współczesnej Ameryce. W ramach Icon wydawane było też kryminalne The United States of Murder Inc.

Brian Michael Bendis Scarlet komiks

Część z komiksów autorstwa Bendisa wędruje razem z nim do DC.

Marvel ma prawa do swoich superbohaterów, więc z nimi twórca musiał się z pożegnać. W przypadku wielu innych serii, to on jest właścicielem praw, co pozwoliło mu przenieść je do nowego wydawcy. Dostał nawet od DC własną markę wydawniczą Jinxworld.

Bendis wyda w ramach DC swoje serie takie jak Brilliant, Fire, Fortune & Glory i Total Sellout, które zostaną ponownie wydane w wersji cyfrowej. Oprócz tego możemy spodziewać się powrotu w ramach Jinxworld serii Powers, Scarlet i The United States of Murder Inc. z nowymi zeszytami.

DC przejmuje coś więcej niż talent i nazwisko Bendisa, a tę możliwość zawdzięcza Image Comics.

Transfer scenarzysty z Marvela do DC jest dowodem na to, jak zmieniła się branża komiksów. Wcześniej wydawnictwa miały pełne prawa do stworzonych przez ich pracowników dzieł. DC przez dekady było jednym z beneficjentów takiego układu. Doprowadziło to wielu sporów pomiędzy twórcami a wydawcami.

W ubiegłym wieku głośna była sprawa przejęcia przez DC praw do postaci Supermana. Jego twórcy przez lata procesowali się z korporacją po podpisaniu niekorzystnej dla nich umowy. Dopiero bunt artystów i powstanie Image Comics wymusiło na branży zmiany i oddało część władzy w ręce twórców.

Tę problematykę poruszają drugi i szósty odcinek dokumentu Robert Kirkman: Nieznana historia komiksu emitowanego w Polsce na kanale AMC. Przedstawiona jest w nim historia walki o Supermana oraz geneza wydawnictwa Image Comics, z którym Brian Michael Bendis współpracował przed przejściem do Marvela.

Dołącz do dyskusji (1)

14 odpowiedzi na “Marvel stracił prawdziwy skarb. Brian Michael Bendis w DC będzie miał pełne ręce roboty”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...