Netflix przedstawia komedię romantyczną Gdy spotkaliśmy się pierwszy raz, która skupi się na próbach zdobycia względów ukochanej. Do sieci trafił zwiastun filmu o zakochanym chłopaku, dla którego sprzymierzeńcem okazuje się być maszyna do podróżowania w czasie. 

Ostatnio Netflix stworzył wiele zróżnicowanych tematycznie, oryginalnych produkcji, które jednak nie zawsze spotykały się z uznaniem odbiorców. Platforma idzie jednak za ciosem i przedstawia kolejną produkcję, która niebawem trafi do biblioteki serwisu. When We First Met jest komedią romantyczną, w której główną rolę odgrywa gwiazda filmu Pitch Perfect – Adam DeVine.

Gdy spotkaliśmy się pierwszy raz wyląduje na Netfliksie już 9 lutego 2018 roku.

Jak możemy wywnioskować, dzięki magicznej budce fotograficznej główny bohater, Noah, może na nowo poprowadzić swoje życie i wreszcie zdobyć serce ukochanej dziewczyny. Chłopak za wszelką cenę chce wyrwać się z friend zone i przekonać do siebie Avery. Bohater wykorzystuje okazję do powrotu do przeszłości, wielokrotnie wracając do momentu poznania bohaterki. Dzięki temu Noah będzie mógł na nowo starać się o względy ukochanej, by nie popełnić wcześniejszych błędów.

Krótki fragment filmu dość dokładnie nakreśla historię, z którą będziemy mieli do czynienia podczas seansu. Trailer pokazuje perypetie głównych bohaterów i tłumaczy mechanizm działania maszyny przenoszącej w czasie.

Odnoszę wrażenie, że zaprezentowany zwiastun jest zlepkiem najlepszych i najzabawniejszych scen z nowej komedii.

Obawiam się, że trailer jest streszczeniem produkcji Netfliksa. Wygląda on tak, jakby podawał wszystko na tacy, począwszy od historii poznania głównych bohaterów, przez podróże w czasie, po wszelkie wpadki i trudności, z jakimi zmaga się protagonista.

Za reżyserię filmu When We First Met odpowiedzialny jest Ariego Sandela. Scenariusz do nowej produkcji Netfliksa został napisany przez Johna Whittingtona.

Na ekranie zobaczymy Adama DeVine’a oraz Alexandrę Daddario. W filmie zagrali także Shelley Hennig, Andrew Bachelor i Robbie Amell.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...