Serwis VOD chce wyjść naprzeciw użytkownikom mediów społecznościowych, szykując dla nich zaskakująca produkcję. Czarne lusterko będzie pozycją mocno inspirowaną brytyjskim serialem o mrocznej wizji przyszłości. A co najciekawsze, w nowej produkcji Netfliksa zobaczymy kilka gwiazd internetu. 

Netflix Polska podzielił się na swoim profilu niecodzienną wiadomością. Serwis VOD zdecydował się stworzyć czteroodcinkowy serial będący polską odpowiedzią na docenioną na całym świecie serię Czarne lustro. Polski serial będzie udostępniany w mediach społecznościowych, co ułatwi dostęp do produkcji dla wielu użytkowników. Prawdopodobnie możemy być zatem świadkami kolejnego hitu, tym bardziej, że do jego tworzenia zostali zaproszeni cenieni internetowi twórcy.

W Czarnym lusterku zobaczymy popularnych vlogerów.

Do współpracy przy krótkim serialu zaproszono youtuberów docenionych przez tysiące internautów. W produkcji zobaczymy przede wszystkim Krzysztofa Gonciarza, który zadebiutował w internecie ponad 10 lat temu. Doświadczony youtuber kojarzony jest przede wszystkim ze swoich filmików na kanale Zapytaj Beczkę. Vloger od pewnego czasu umieszcza również nieco ambitniejsze produkcje, które poświęcone są podróżom. To właśnie jego obecność spotkała się z największym entuzjazmem wśród komentujących. W Czarnym lusterku pojawi się również Martin Stankiewicz znany z tworzenia krótkich, fabularyzowanych odcinków, dotykających częstych problemów egzystencjalnych ludzi w ironicznej formie.

Co jest jeszcze ciekawsze, w produkcji udział wzięli również członkowie Grupy Filmowej Darwin wykazujący się sporą pomysłowością w udostępnianych przez siebie materiałach. Internauci nie kryją swojego zachwytu nad zaangażowaniem grupy do nowego serialu. W Czarnym lusterku zobaczymy również członkinię edukacyjnego kanału Emce kwadrat, która na co dzień sprawdza działania nowoczesnych urządzeń i tłumaczy przyczyny powstawania rozmaitych zjawisk.

Wygląda na to, że Netflix skomponował istną mieszankę wybuchową, bowiem każdy z youtuberów wyróżnia się charyzmą i stylem produkowanych odcinków. Jedno jest pewne, wszyscy internetowi vlogerzy mają wieloletnie obycie z kamerą, co wpłynie zapewne na jakość nowej produkcji Netfliksa.

Powstanie Czarnego lusterka rodzi wiele pytań związanych z produkcją.

Przede wszystkim zastanawia forma, w jakiej stworzony został kilkuodcinkowy serial. Nie wiadomo na razie, czy produkcja ma być żartobliwą odpowiedzią na poważny wydźwięk Black Mirror. Czy serial przyjmie humorystyczny wymiar, czy też wniesie całkiem nowe pomysły związane z mroczną wizją przyszłości zdominowaną przez technologię? Już samo zaangażowanie do produkcji youtuberów jest małym ‘puszczeniem oczka’ do odbiorców. Są to w końcu jedne z najpopularniejszych gwiazd internetu, które istnieją dzięki rozwojowi cywilizacyjnemu i rozszerzeniu działalności tegoż medium. Zastanawia mnie także fakt, jak w nowej roli poradzą sobie vlogerzy, którzy do tej pory swoje filmiki opierali o autorskie pomysły.

Na razie nie jest znana data premiery nowej produkcji Netfliksa. Mini serial Czarne lusterko był kręcony w Londynie.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (2)

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...