Do sieci trafił trailer nowego filmu z serii Hellraiser. I tym razem nie zabraknie zdeformowanych postaci, tortur i litrów krwi.

Zacznie się trochę jak klasyczny thriller. Trójka detektywów bada serię morderstw. Rytualne ułożenie ciał, wiadomości napisane krwią – dzień jak co dzień. Do czasu, aż wszystkie tropy jasno dają im do zrozumienia, że sprawcy nie są istotami z tego świata. Wkrótce to śledczy stają się zwierzyną łowną Pinheada i jego Cenobitów.

Hellraiser: Judgment przedstawia kilka ciekawie wyglądających stworów, ale wydaje się nie mieć klimatu oryginału.

Sadomasochistyczne, piekielne stwory zadebiutowały w 1987 roku w Wysłanniku piekieł. Wówczas widzowie mieli do czynienia z jednym z najlepszych body horrorów w historii, który z przerysowanych tortur uczynił niemalże formę sztuki. Niestety, żadna z kontynuacji nie zdołała powtórzyć sukcesu pierwszej części. Reżyserem i scenarzystą obrazu był Clive Barker, autor książki, która stała się podstawą całej serii. Jednak duch jego twórczości dość szybko się ulotnił.

Pisarz nie brał udziału w powstaniu żadnej następnej części, przez co Pinhead z dosyć neutralnej postaci stał się głównym antagonistą franczyzy. Zabrakło także pomysłów na nowe filmy, więc następni twórcy sięgali po takie idee jak wyprawy do innych wymiarów, serwując widzom coraz wymyślniejsze tortury. Owszem, w dziesiątej części Hellraisera krew poleje się strumieniami, a na widok pewnych scen co niektórym widzom zdrętwieją kończyny. Wątpię jednak, by Judgment zaserwował coś więcej niż bezmyślną jatkę podobną do ostatnich odsłon Piły.

Hellraiser: Judgment - trailer

Kogo zobaczymy w filmie?

W rolach detektywów wystąpią Damon Carney, Randy Wayne i Alexandra Harris. Niestety, w Pinheada znowu nie wcielił Doug Bradley, który zagrał kultową postać w ośmiu odsłonach serii. Maskę postaci z twarzą naszpikowaną gwoździami przywdział Paul T. Taylor. Reżyserem obrazu jest weteran sztuczek charakteryzacji Gary Tunnicliffe, odpowiedzialny za efekty w kilku poprzednich Hellraiserach czy Blade: Wiecznym łowcy.

Film trafi do dystrybucji na cyfrowych nośnikach i wybranych platformach VOD 13 lutego 2018 roku.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (1)

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...