Kochasz muzykę z Gwiezdnych wojen, ale nie lubisz streamingu? Ścieżka z The Last Jedi jest już do pobrania

News/Muzyka 09.01.2018
Kochasz muzykę z Gwiezdnych wojen, ale nie lubisz streamingu? Ścieżka z The Last Jedi jest już do pobrania

Kochasz muzykę z Gwiezdnych wojen, ale nie lubisz streamingu? Ścieżka z The Last Jedi jest już do pobrania

Oficjalną ścieżkę dźwiękową ze Star Wars: Episode VIII – The Last Jedi od jakiegoś czasu możemy przesłuchać na wszystkich wiodących platformach streamingowych. Jeżeli nie korzystacie z żadnej z nich, Disney przygotował dla was alternatywę.

Ścieżkę dźwiękową z filmu Star Wars: Episode VIII – The Last Jedi można od teraz legalnie pobrać bez żadnych kosztów. Za inicjatywą stoi Disney/LucasFilm, który udostępnił pliki muzyczne na swojej witrynie WWW. Wystarczy, że wejdziecie pod ten adres, a będziecie mogli rozpocząć proces pobierania. Czynność jest bezpieczna, legalna oraz w pełni darmowa.

Szkoda tylko, że muzyka w Star Wars: Episode VIII – The Last Jedi była taka nijaka.

Coś złego stało się z Johnem Williamsem. Artysta, który komponował przewodnie motywy dla Parku Jurajskiego i Gwiezdnych wojen, dzisiaj nie jest w stanie wydać charakterystycznego krążka, który byłby wartością samą w sobie. Tak jak fenomenalny podkład do Zemsty Sithów, Powrotu Jedi czy Mrocznego Widma. Może nie były to najlepsze filmy kosmicznej sagi, ale muzykę miały nie do pobicia.

Ścieżki dźwiękowe z Ostatniego Jedi oraz Przebudzenia Mocy są z kolei zaskakująco… nijakie. Ot, coś tam gra w tle, stanowiąc dopełnienie wydarzeń na ekranie. Nie takiego Johna Williamsa zapamiętałem. Muzyka od zawsze była jednym z największych atutów Gwiezdnych wojen. Teraz gdzieś się straciła i zdaje się, że wszyscy robią dobrą minę do złej gry. Prawda jest z kolei taka, że Williams nie tworzy już tak wyjątkowych dzieł, jak dawniej.

Ktoś musiał to napisać. Możecie mnie linczować, wyzywać i odsądzać od czci, ale taka jest prawda. Nie podważam i nie neguję wspaniałego, ponadczasowego dorobku artysty. Jeżeli jednak ktoś powie mi, że ścieżki z Przebudzenia Mocy i Ostatniego Jedi trzymają ten sam poziom, co muzyka z dwóch poprzednich trylogii, to wyjścia są tylko dwa. Ale ten ktoś upadł na głowę, albo AT-AT nadepnął mi na ucho.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (6)

7 odpowiedzi na “Kochasz muzykę z Gwiezdnych wojen, ale nie lubisz streamingu? Ścieżka z The Last Jedi jest już do pobrania”

  1. To ja słuchałem chyba innych soundtracków z TFA i TLJ. Te, których ja
    słuchałem, są o niebo lepsze od tych, o których pisze autor artykułu. O tematach
    z TFA nie muszę wspominać – jest tam kilka bardzo dobrych, o ile nie
    najlepszych z wszystkich trylogii (Rey’s Theme wymiata jako utwór sam w sobie;
    Jedi Steps podobnie). Teraz słucham TLJ niemal codziennie w samochodzie i przy
    każdej innej okazji, i ta muzyka jest naprawdę dobra. Kilka tematów muzycznych z
    TLJ to majstersztyk. Przykłady: Ahch-To Island, The
    Rebellion Is Reborn, Chrome Dome, The Spark, czy The Last Jedi (o “Finale” nie
    wspomnę). Kilka tematów zostało oczywiście
    użytych ponownie w kontekście konkretnych scen, ale to zabieg zamierzony, aby
    zachować ciągłość z poprzednimi częściami.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...