Złote Globy 2018 to triumf kobiet. Wielkie kłamstewka Hollywood w końcu wyszły na jaw

Felieton/Film 08.01.2018
Złote Globy 2018 to triumf kobiet. Wielkie kłamstewka Hollywood w końcu wyszły na jaw

Złote Globy 2018 to triumf kobiet. Wielkie kłamstewka Hollywood w końcu wyszły na jaw

W tym roku głównymi bohaterkami rozdania nagród Stowarzyszenia Hollywoodzkiej Prasy Zagranicznej były kobiety, tak pod względem artystycznym jak i obyczajowym.

Złote Globy 2018 to pierwsza wielka impreza związana ze środowiskiem filmowym, która odbyła się na zgliszczach “starego Hollywood”. Świetnie ujął to sam prowadzący tegorocznej gali, Seth Meyers, w pierwszych słowach oznajmiając: “Witam wszystkie damy i pozostałych dżentelmenów”.

Później jeszcze nadmienił, że za nami znajduje się rok wielkich kłamstewek i ucieczek. Nawiązał oczywiście z jednej strony do serii HBO “Wielkie kłamstewka” oraz filmu “Uciekaj”, a z drugiej do skandalu dotyczącego molestowań seksualnych, których dopuścili się m. in. Harvey Weinstein i Kevin Spacey.

2017 był niełatwy dla branży filmowej, która wyraźnie nadszarpnęła swoją reputację. Pomóc w polepszeniu tego wizerunku miał więc nie tylko sam Seth Meyers, który z finezją i lekkością potrafił umiejętnie odnieść się do tych trudnych tematów, ale i sama lista nagrodzonych.

To zdecydowanie czas kobiet. Potwierdzają to Globy, które w tym roku licznie powędrowały w ręce pań oraz historii, które o nich opowiadały.

I tak, najlepszym filmem, pomimo ostrej konkurencji (“Czwarta władza” Spielberga czy “Dunkierka” Nolana) został “Trzy billboardy za Ebbing, Missouri”. Film opowiada historię Mildred Hayes (w tej roli Frances McDormand), która po śmierci córki wykupuje tytułowe trzy billboardy z prowokacyjnymi tekstami skierowanymi do władz miasta i wytykającymi im nieporadność podczas śledztwa.

Grana przez Frances McDormand Mildred to niezwykle charyzmatyczna postać dająca pole do popisu dla aktorki. Co zresztą udowodniła nagroda dla “Najlepszej aktorki w filmie dramatycznym” przyznana właśnie McDormand, która od lat należy do światowej czołówki pośród aktorek.

Hołdem dla kobiecej wytrwałości i siły jest też Złoty Glob przyznany dla scenarzysty “Trzech billboardów za Ebbing, Missouri”, Martina McDonauga (który jest także reżyserem filmu).

Drugim, chyba jeszcze większym (pozytywnym) zaskoczeniem, była wygrana film “Lady Bird”, debiutu reżyserskiego znakomitej aktorki Grety Gerwing.

Film opowiadający o młodej dziewczynie, która zaczyna buntować się przeciwko rzeczywistości wokół niej. Obraz dostał nagrodę w mojej ulubionej kategorii, czyli “Najlepszy film komediowy lub musical”, w którym w tym roku były nominowane równie dobre dramatyczne filmy jak w kategorii “Film dramatyczny”. Były to “The Disaster Artist”, “I, Tonya”, oraz… “Uciekaj”.

Cóż, widać kapituła Złotych Globów nadal ma problem z tą kategorią. Zresztą kilka lat temu było głośno o tym, że za komedię został uznany “Marsjanin”, a Matt Damon za aktora komediowego. Idąc tym tropem, najlepszą aktorką komediową została obecnie… Saorise Ronan, za rolę w “Lady Bird” właśnie.

Pośród aktorów w tym roku królują James Franco za role Tommy’ego Wisseau w filmie” The Disaster Artist” oraz Gary Oldman za prawdopodobnie najlepszą kreację w swojej karierze, czyli Winstona Churchilla w filmie “Czas mroku”. O ile Oldman to od lat uznany aktor, tak pojawienie się Jamesa Franco na liście laureatów to spore wydarzenie w jego karierze, jako że dotąd nie był on kojarzony z wybitnymi kreacjami.

Cieszy na pewno fakt, że Stowarzyszenie Prasy Zagranicznej doceniło względnie młodych twórców i aktorów, spoglądając w przyszłość i doceniając świeżą krew, pomimo tego że pośród nominowanych byli sami najwięksi, tacy jak Steven Spielberg, Meryl Streep czy Ridley Scott.

W końcu też nagrodzono Guillermo del Toro, którego “Kształt wody” zapowiada się na prawdziwe arcydzieło. Mistrz otrzymał statuetkę za “Najlepszą reżyserię”. Jest to obiecującą zapowiedzią tego, że być może otrzyma on w końcu też i Oscara.

Chyba jedynym jak dla mnie prawdziwym szokiem, niedowierzaniem i rozczarowaniem jest przyznanie nagrody w kategorii “Najlepsza animacja” filmowi “Coco”, który pokonał “Twojego Vincenta”.

Przyjemna, piękna i z ważnym przesłaniem animacja Disneya i Pixara to jednak cień ich poprzednich dzieł . Ewidentnie niknie w porównaniu z “Twoim Vincentem”. I nie chodzi tu wcale o jakieś moje patriotyczne uczucia. Po prostu “Twój Vincent” to unikalne dzieło sztuki i przy okazji naprawdę dobry film. Coś takiego powstaje raz na dekadę. Szkoda, że kapituła Globów pominęła szansę by nagrodzić tę polsko- brytyjską produkcję i skłoniło się ku kolejnej animacji w CGI.

W telewizji też królują kobiety.

Oba seriale, który zdobyły największą liczbę nagród, “Wielkie kłamstewka” oraz “Opowieść podręcznej” opowiadają o odmiennych formach uciemiężenia kobiet, które próbują wyrwać się z łańcuchów strachu, przemocy i dominacji.

Nie było chyba lepszego sposobu na podsumowanie wydarzeń jakie miały miejsce w 2017 roku, tak w popkulturze i samym Hollywood jak i szerzej w sferze społecznej.

A idealnym post scriptum do tego wszystkiego było przyznanie nagrody Ceclia B. De Mille’a, podsumowującej karierę danej gwiazdy, Oprze Winfrey. Czy może być lepszy przykład wyzwolenia się z okowów dyskryminacji, szklanego sufitu i seksizmu niż Oprah Winfrey – czarna kobieta, która stała się medialnym gigantem i jedną z najbogatszych oraz najbardziej wpływowych osób (bez podziału na płcie) w branży? W dodatku Oprah stworzyła historię, gdyż jest pierwszą czarną kobietą, która otrzymała to wyróżnienie.

Sama jej przemowa znakomicie podsumowała wszystko to, co wydarzyło się w minionym roku. Szczególnie, że Winfrey zwróciła uwagę na to, jak ważna jest wolna prasa oraz prawda. Oddała tym samym hołd wszystkim kobietom, które miały odwagę, by podzielić się ze światem swoimi, czasem dramatycznymi, historiami.

I wydaje się, że ceremonia rozdania Złotych Globów, które świętują właśnie opowiadanie historii i dzielenie się nimi z całym światem za pośrednictwem filmów i szeroko pojmowanej sztuki, zrzeszająca całe bijące serce śmietanki towarzyskiej Hollywood, była na to wszystko najlepszym z możliwych miejsc.

Pełną listę nagrodzonych podczas 75 ceremonii rozdania Złotych Globów znajdziecie TUTAJ.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...