5 najlepszych nowych kawałków z serwisów streamingowych, #15

Recenzje/Muzyka 10.12.2017
Nasza ocena:
5 najlepszych nowych kawałków z serwisów streamingowych, #15

5 najlepszych nowych kawałków z serwisów streamingowych, #15

Jak na końcówkę roku, powiedziałbym, że muzycznie mocno udany tydzień. Niby dominują wszelkiego rodzaju świąteczne składanki, a jednak da się z tego wyłuskać kilka dobrych nowych alternatywno-rockowym numerów.

Sufjan Stevens – Tonya Harding

Przepiękny numer nagrał Sufjan Stevens na potrzeby filmu „I, Tonya”, który traktuje o wybitnej amerykańskiej łyżwiarce figurowej Toni Harding. Jak na Sufjana, jest wybitnie klasycznie, bez aranżacyjno-brzmieniowych eksperymentów, co akurat w tym przypadku wychodzi nad wyraz przyjemnie. Utwór prowadzi motyw pianina, który ze spokojną, wręcz kołysankową linią wokalną Stevensa tworzy miłą dla ucha całość. Nietypowe jak na Sufjana Stevensa, ale zdecydowanie warte wielokrotnego odtwarzania.

Polica – Agree

Naprawdę udana kolaboracja pomiędzy amerykańską grupą muzyki elektronicznej Polica i niemiecką orkiestrą s t a r g a z e. Świetnie zaaranżowany kawałek ma wszystko, by się podobać amatorom dobrej muzyki popularnej – piękną, nieoklepaną linię melodyczną, nadpisaną niebanalną aranżacją instrumentów smyczkowych. Cała płyta połączonych sił muzyków z różnych estetycznych światów planowana jest na 16 lutego przyszłego roku. Jak będzie przynajmniej w połowie tak udana jak singiel „Agree”, będzie czego słuchać w pierwszym kwartale 2018 r.

Manic Street Preachers – International Blue

Nowy album Maniaków planowany jest na kwiecień 2018 r. ale już w grudniu zespół prezentuje pierwsza jej zapowiedź. Numer „International Blue” nie zwiastuje odejścia od estetyki, z którą kojarzymy Manic Street Preachers – jest dużo gitar, dość rozbudowane, ale klasycznie rockowe aranże i charakterystyczny wokal Jamesa Deana Bradfielda. Do kilkukrotnego posłuchania.

Gorillaz – Andromeda (DRAM Special)

Jest też nowa wersja kawałka „Andromeda”, który oryginalnie został wydany jako czwarty singiel z piątego albumu supergrupy Gorillaz „Humanz” w marcu 2017 r. Nowa wersja jest przygotowana pod nominację, jaką zespół dostał do nagród Grammy w kategoriach „Best Alternative Music Album” oraz „Best Dance Recording”. Nowe brzmienie Andromedy zostało wzbogacone o partię rapera D.R.A.M.-a, głównie jako wspierające chórki. Tak naprawdę jest to ponoć oryginalne brzmienie kawałka, tyle że w wersji na płytę Albarn wyciął większość wstawek amerykańskiego rapera.

Thom Yorke – YouWouldn’tLikeMeWhenI’mAngry

Na koniec zupełnie nienowy kawałek, bo aż z grudnia 2014 r., tyle że w serwisach streamingowych pojawił się dopiero w ostatni piątek. To swoisty follow-up do płyty „Tomorrow’s Modern Boxes” wydanej we wrześniu 2014 r. i sprzedawanej via… BitTorrent. To niesamowite, że po 3 pełnych latach, ten kawałek brzmi równie intrygująco jak w momencie premiery – wciąż bardzo nowocześnie i intrygująco. Dziś bym powiedział, że przypomina nieco stylistykę Atoms for Peace, czyli tego drugiego zespołu Thoma Yorka (poza macierzystym Radiohead). Bardzo liczę na to, że w 2018 r. dostaniemy coś nowego albo od solowego Thoma lub właśnie Atoms for Peace, o czym od dawna ćwierkają ptaszki. Przypomnienie sobie genialnego kawałka „YouWouldn’tLikeMeWhenI’mAngry” mocno mnie na to nakręciło.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (2)

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...