To nie żart. James Franco ma zagrać w filmie o X-Menach. Wiemy, w którego mutanta się wcieli

News/Film 17.11.2017
To nie żart. James Franco ma zagrać w filmie o X-Menach. Wiemy, w którego mutanta się wcieli

Fox nie ma zamiaru żegnać się z mutantami Marvela. Gwiazdą kolejnego filmu w uniwersum X-Men będzie James Franco. Wcieli się bohatera, którego już kiedyś widzieliśmy na srebrnym ekranie.

X-Meni na ekranach kin pojawili się 17 lat temu i nie mają zamiaru ich opuszczać. Fox obecnie pracuje jednocześnie nad pięcioma filmami osadzonymi w fikcyjnym uniwersum na bazie serii komiksów Marvela o mutantach obdarzonych niesamowitymi mocami, nie mówiąc już o kilku serialach. Znana nam lista ma się poszerzyć zaraz o kolejny tytuł.

James Franco jako Multiple Man.

Już w przyszłym roku Ryan Reynolds AKA Wade Wilson ponownie będzie nas śmieszył i bawił w kolejnej części Deadpoola. W produkcji są też obrazy jak kolejna część głównej serii X-Men: Dark Phoenix, horror The New Mutants, film poświęcony postaci Gambita i ekranizacja serii X-Force. A to nie koniec.

Gwiazdą kolejnego spin-offa serii X-Men ma zostać James Franco. Wedle doniesień aktor ma wcielić się w mutanta o pseudonimie Multiple Man. Jamie Madrox, bo tak naprawdę nazywa się ten mutant w komiksach, potrafi generować kopie samego siebie, z których każda działa niezależnie.

Jamie Madrox pojawił się już raz w filmie z cyklu X-Men.

Bohater debiutował na kartach komiksu w 1975 roku w zeszycie z serii Giant-Size Fantastic Four, ale dopiero w latach 90. ubiegłego wieku artyści zaczęli go częściej wykorzystywać. Multiple Man pojawił się przelotnie w kinowym filmie o mutantach o tytule X-Men: Ostatni Bastion, gdzie zagrał go Eric Dane.

Fox zresetował swoje kinowe uniwersum i nowi aktorzy wcielają się w obsadzone wcześniej role. Co ciekawe, kinowa adaptacja komiksów o Multiple Manie nie będzie pierwszym zetknięciem się Jamesa Franco z tego typu kinem. Aktor zagrał wcześniej Harry’ego Osborna w trylogii filmów o Spider-Manie reżyserowanej przez Sama Raimiego.

Biorąc pod uwagę nazwisko aktora i bohatera, w którego się wciela, po filmie o spodziewam się niezłej komedii. Za scenariusz ma odpowiadać Allan Heinberg, który napisał Wonder Woman. Wyprodukują go wspólnie Simon Kinberg odpowiedzialny za wiele innych produkcji z cyklu X-Men i  odtwórca głównej roli we własnej osobie.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (3)

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...