Oglądałbyś Netfliksa, gdyby był za darmo i z reklamami? Amazon Video rozważa takie rozwiązanie

News/Seriale 15.11.2017
Oglądałbyś Netfliksa, gdyby był za darmo i z reklamami? Amazon Video rozważa takie rozwiązanie

Oglądałbyś Netfliksa, gdyby był za darmo i z reklamami? Amazon Video rozważa takie rozwiązanie

Chociaż Amazon nabył prawa do serialu Władca Pierścieni, telewizyjna oferta tego giganta wciąż wypada słabiej niż u konkurencji w postaci Netfliksa, Showmaksa czy HBO GO. Wyjściem z impasu mógłby być dla firmy darmowy model usługi, w którym widzowie płaciliby pośrednio, oglądając niemożliwe do przełączenia reklamy.

Na Amazon Video można obejrzeć kilka naprawdę dobrych autorskich serii. The Grand Tour, Człowiek z Wysokiego Zamku i The Thick to jednak wciąż za mało, aby realnie konkurować z rynkowymi liderami pokroju Netfliksa czy HBO GO. Amazon nie zamierza się poddawać w walce o widzów, o czym świadczy chociażby zdobycie praw do serialowego Władcy Pierścieni. Minie jednak sporo czasu, nim biblioteka tego usługodawcy urośnie do rozmiarów katalogu największych rywali.

Interesującym wyjściem może być otwarcie Amazon Video na niepłacących widzów.

Taka operacja na pewno przysporzyłaby usłudze nagłego wzrostu użytkowników. Według informacji redakcji AdAge, Amazon rozważa wprowadzenie darmowego streamingu i poczynił już pierwsze kroki w tym kierunku. Gigant rozmawia na ten temat ze swoimi telewizyjnymi partnerami. Zdaje się, że ludzie Bezosa badają grunt przed ewentualnym otwarciem się na darmową widownię. Skoro jednak Amazon Video miałoby działać bez abonamentu, skąd platforma VoD będzie czerpać zyski?

Wyjściem są oczywiście reklamy. Męczące, cyklicznie pojawiające się spoty, których nie da się pominąć i których obejrzenie jest konieczne, aby serial lub film został wznowiony. W dokładnie taki sposób od lat działa Crunchyroll – największa platforma VoD z japońskimi anime dedykowana zachodniemu odbiorcy. Na Crunchyroll zobaczycie takie popularne serie jak Naruto, Bleach czy Dragon Ball Super, ale musicie się liczyć, że seans będzie przerywany co kilka minut kilkoma krótkimi reklamami. Na dłuższą metę jest to niezwykle frustrujące, chociaż istnieją legendy o ludziach, którzy przyzwyczaili się do tego sposobu dystrybucji treści wideo.

Darmowe Amazon Video brzmi interesująco, ale wątpię, aby platforma VoD Bezosa stała się w pełni bezpłatna. Po pierwsze, byłoby to wizerunkowe fiasko na tle konkurencji. Po drugie, gigantyczne zakupy licencji przez Amazona świadczą o tym, że firma zbroi się na wieloletnią, długą i wyniszczającą wojnę z Netfliksem, HBO oraz innymi gigantami. Dlatego zgaduję, że gdyby pomysł wypalił, darmowa byłaby jedynie część biblioteki. Na przykład pierwsze odcinki autorskich seriali, mniej popularne filmy pełnometrażowe czy materiały making of towarzyszące premierom popularnych serii.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (17)

31 odpowiedzi na “Oglądałbyś Netfliksa, gdyby był za darmo i z reklamami? Amazon Video rozważa takie rozwiązanie”

  1. Moim zdaniem dobre treści zawsze się obronią i użytkownik (niekoniecznie polski) będzie chciał za to płacić tym bardziej, że taki model na rynku już działa i jest akceptowany przez konsumenta (wspomniany Netflix, Showmax, HBO GO).
    Aż chce mi się odnieść pomysł Amazona bo “darmowych” aplikacji ze sklepów z appkami Google i Apple. Mam sobie grę, aplikacje użytkową, cokolwiek i używam sobie używam aż tu nagle…. BUM!!! Reklama na cały ekran! Na dodatek nie mogę z tego stale zrezygnować bo nie ma wersji płatnej tej aplikacji. Tak więc rezygnuję z samej aplikacji bo reklam szczerze nieznoszę i chętnie płacę jeśli mogę ich nie widzieć.
    Niestety jednak (widać po komentarzach w sklepach z aplikacjami) konsument myśli inaczej. Jak już coś jest płatne to naprawdę często zdarza się tak, że Kowalski daje jedną gwiazdkę i komentarz – “TO POWINNO BYĆ ZA DARMO! ZŁODZIEJE!”
    Reasumując – jeśli Amazon Prime z opcją “darmowego, reklamowego” oglądania treści pojawi się w Polsce to będzie sukces. Pytanie tylko czy sukces komercyjny dla Amazona czy dla wspomnianego Kowalskiego…

  2. Odpowiadam na pytanie zadane w nagłówku: NIE, NIE i jeszcze raz NIE – żeby nikomu to do głowy nie przyszło. A swoją drogą Netflix jest taki tani (4 osoby po 11,25 zł miesięcznie – subskrypcja via AppStore)

  3. Przecież Amazon Video już wyświetla reklamy w płatnej wersji, co jest bardzo irytujące. Chociaż nie aż tak irytujące, jak brak czegokolwiek interesującego do oglądania.

  4. Władca pierścieni jako serial? Myślałem że 10h filmu pokazało już wszystko… choć w sumie życia intymnego niziołków nie było :)

  5. Moim zdaniem problem tkwi w tym, że oferta Amazona jest biedna, szczególnie w zestawieniu z Netflixem. A druga sprawa, na co oni liczą skoro nawet ich autorskie produkcje nie mają lektora i napisów. Idą drogą jak niegdyś Ebay w Polsce, myślą, że wszyscy zaczną korzystać bo to Amazon a tymczasem Amazon wcale nie posiada wyrobionej w Polsce marki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...