Wiedźmin w kolorowance dla dorosłych? O nietypowym projekcie opowiada ilustratorka z Polski

Wywiad/Książki 10.11.2017
Wiedźmin w kolorowance dla dorosłych? O nietypowym projekcie opowiada ilustratorka z Polski

Kolorowanki wróciły do łask i nie są już domeną wyłącznie najmłodszych. Pojawiło się zapotrzebowanie na albumy do kolorowania dla dorosłych. CD Projekt RED wstrzeliło się w ten trend. Sprawdziliśmy, jaki potwór w trawie piszczy.

Kolorowanka dla dorosłych z Wiedźminem nie mogła nie zaciekawić fana prozy Sapkowskiego. Zaintrygowany nietypowym projektem, porozmawiałem o kulisach jego powstania z przedstawicielem CD Projekt RED. O swojej pracy przy albumie opowiedziała mi również ilustratorka z Polski, Marianna Strychowska.

wiedzmiń kolorowanka dla dorosłych
Jedna z grafik promujących album

Skąd się wzięła kolorowanka dla dorosłych w uniwersum Wiedźmin?

Album zostanie wydany nakładem wydawnictwa Dark Horse, które współpracowało już w przeszłości z CD Projekt RED przy komiksach z serii Wiedźmin. Udało mi się ustalić, że kolorowanka dla dorosłych, w której pojawia się Geralt w towarzystwie innych bohaterów sagi Sapkowskiego i bazującej na niej serii gier wideo, była inicjatywą Polaków.

Ludzie z Dark Horse odwiedzają nas w Warszawie raz na jakiś czas, więc podczas jednej z wizyt zapytałem, czy robienie takiego projektu ma dla nich sens. Odpowiedzieli, że jeśli pomożemy w selekcji materiału (tj. wybraniu rysowników i scen), to chętnie ten pomysł zrealizują – wspomina Rafał Jaki, Senior Business Development Manager w CD Projekt Red.

Inspiracją dla albumu na podstawie książek i gier Wiedźmin były kolorowanki z Gry o tron, które można znaleźć w księgarniach w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii. Rafał Jaki po ich zobaczeniu pomyślał, że miło byłoby zrobić „rzecz dla ludzi niekoniecznie obdarzonych talentem plastycznym, ale zainteresowanych w jakimś sensie rysunkiem czy malarstwem”.

Dark Horse wcześniej wydał kolorowankę Bait: Off-Color Stories for You to Color. Rafał Jaki wyjaśnia, że ten album powstał „we współpracy z jednym z najbardziej hardcore’owych pisarzy współczesnych – Chuckiem Palahniukiem”. Pomysł na coś podobnego w uniwersum Wiedźmina spotkał się, jak widać, w Dark Horse z ciepłym przyjęciem.

wiedzmiń kolorowanka dla dorosłych
Pierwsza z grafik promocyjnych przygotowana przez Mariannę Strychowską

Do projektu zaangażowana została ilustratorka z Polski, Marianna Strychowska.

Określa siebie mianem ilustratora freelancera i dotychczas zajmowała się „głównie niezależnymi projektami komiksowymi i ilustracyjnymi”. W jej portfolio znajduje się m.in. okładka polskiego komiksu Lis i fanarty z Wiedźminem. Kolorowanka dla dorosłych ukazująca świat Geralta to jej pierwsza współpraca z Dark Horse, która rozpoczęła się od… odebrania e-maila.

Gdy przeczytałam, że projekt dotyczy Wiedźmina, długo się nie zastanawiałam. Nie znam dokładnej drogi do mnie, ale podejrzewam, że jakąś rolę odegrały zamieszczane przeze mnie w Internecie fanarty z wiedźmińskiego świata, wynikające z zamiłowania do książek Andrzeja Sapkowskiego i gier CD Projekt RED – wspomina Marianna Strychowska.

Z rozmowy z Rafałem Jakim dowiedziałem się, że Dark Horse przystał na pomysł pod warunkiem, że to CD Projekt RED wybierze rysowników. Na początku zaproszono do współpracy Kasię Niemczyk, która „ze względu na swoje zobowiązanie wobec Marvela musiała odmówić”. To właśnie ona poleciła kontakt z Marianną Strychowską, bo „ma świetny warsztat i kocha Wiedźmina”.

Oprócz mojej rozmówczyni, której przydzielono również narysowanie okładki, za rysunki w albumie odpowiadają Yu-Chen Tang i Scott Wade. Marianna Strychowska wyjaśnia, że każdy z rysowników dostał swój przydział scen i pracował niezależnie nad swoimi ilustracjami. Dwie z trzech grafik, które Dark Horse wybrał do promocji albumu, są dziełem Polki.

wiedźmin marianna strychowka fanart
Przykładowy fanart z Wiedźminem wykonany przez Mariannę Strychowską

Kolorowanki dla dorosłych – z czym to się je?

Uzupełnianie kolorami obrazków brzmi jak zajęcie dla dzieci. Niesłusznie. Marianna Strychowska, chociaż zlecenie realizowane na potrzeby CD Projekt RED i Dark Horse jest dla niej pierwszym podejściem do tematu, zauważa, że „moda” na kolorowanki dla dorosłych dopiero do nas wkracza. Na zachodzie jednak „boom kolorowankowy” trwa już od kilku lat.

Sprzedaż niektórych wydawnictw sięgała kilku milionów sztuk, kolorowanki dla dorosłych wielokrotnie okupowały miejsca na szczytach list bestsellerów internetowych księgarni. Trend ten zdaje się utrzymywać – komentuje Marianna Strychowska.

Rafał Jaki nazywa z kolei uzupełnianie kolorowanek „relaksującym obcowaniem ze sztuką” i zauważa, że wiele osób lubi „kreślić niezobowiązujące rzeczy gdzieś na marginesie, rysować jakieś kształty podczas rozmowy telefonicznej”. I chyba ma rację – sam często w takich sytuacjach sobie coś bazgrzę, jeśli tylko mam pod ręką kartkę i długopis.

Przedstawiciel CD Projekt RED dodaje, że kolorowanka to taki „komiks, do którego możesz dodać coś od siebie, ale bez większej obawy że coś popsujesz”. Ilustratorka z kolei widzi w powrocie do kolorowania wartość sentymentalną, ale to nie jest wyłącznie „machina czasu pozwalająca przenieść się do beztroskiego okresu dzieciństwa”.

wiedzmiń kolorowanka dla dorosłych
Druga z grafik promocyjnych przygotowana przez ilustratorkę z Polski

Dlaczego dorośli kupują kolorowanki?

Wedle tego, co przekazała mi Marianna Strychowska, „czynność kolorowania ma liczne benefity, m.in. niweluje stres i aktywuje prace obu półkul mózgu”. Ten konkretny typ rozrywki wymaga więcej intuicji niż myślenia. To właśnie sprawia, że kolorowanie jest to tak relaksujące. Okazuje się też, że kolorowanki dla dorosłych i dzieci odróżnia nie tylko tematyka.

Ilustracje [w kolorowankach dla dorosłych] są bardziej skomplikowane i wymagają od kolorującego więcej cierpliwości. Tematyka także ma znaczenie, jednakże identyfikowanie terminu „kolorowanka dla dorosłych” z wulgarnością i brutalnością jest mylne – wyjaśnia ilustratorka.

Kolorowanki, które pamiętam z dzieciństwa, miały numerki i legendę, która wskazywała, jaki kolor ma mieć dane pole. Dotyczy to jednak tylko nielicznych zeszytów dla najmłodszych. Skąd w takim razie osoba nabywająca taki album będzie wiedzieć, jakich kredek lub cienkopisów użyć do uzupełnienia białych przestrzeni?

Nie ma ograniczeń, można puścić wodze fantazji (pewne szaleństwo w tej kwestii może nawet okazać się lepszą zabawą niż uporczywe trzymanie się oryginału), a w razie chęci zachowania zgodności z pierwowzorem najlepiej wspomóc się materiałami z gry – podpowiada Marianna Strychowska.

wiedzmiń kolorowanka dla dorosłych
Okładka kolorowanki z Wiedźminem

Jak powstawała kolorowanka dla dorosłych z Wiedźminem?

Skojarzenia pomiędzy kolorowanką i komiksem nie są bezpodstawne. Sam proces twórczy przygotowania planszy do kolorowanki można przyrównać do rysowania kadru w komiksie. Oba typy rysunków nieco się jednak różnią.

Linia powinna być jednolita i utrzymywać w miarę stałą grubość, co się z tym wiąże, nie można pozwolić sobie na zbytnią ekspresję kreski. Wszystko to w celu zachowania jak największej czytelności i tworzenia zamkniętych pól, które później wypełnia się kolorem – zdradza ilustratorka.

Rysownicy wybrani przez CD Projekt RED i Dark Horse dostali wolną rękę w przypadku wybranych scen. Marianna Strychowska przyznała, że większość to były wytyczne z góry, ale kilka z plansz to jej własne pomysły. Rafał Jaki zdradza z kolei, że to on stał za doborem kadrów.

Dość długo myślałem o pamiętnych scenach z gier, ale też o postaciach takich jak Iorweth czy Cerys, które są lubiane przez fanów, ale nie należą do bohaterów pierwszego planu. Miałem dużą frajdę z tego procesu, bo wracałem w pamięci do postaci i chwil, które są ważne dla fanów Wiedźmina – wspomina przedstawiciel CD Projekt RED.

Rafał Jaki potwierdza, że „artyści też mieli dużo swobody”. Bywało, że wytyczne były dość konkretne („np. scena z Wiedźmina 3, kiedy wiedźmini imprezują”), ale często dawały spore pole do interpretacji („np. Geralt i Płotka, która nie jest zbyt posłuszna”).

wiedźmin marianna strychowka fanart
Kolejny z fanartów polskiej rysowniczki

Kolorowanka nie jest adaptacją żadnej z gier z serii Wiedźmin.

Marianna Strychowska, ze względu na podpisane umowy o poufności, nie może wyjawić, czy kolejne plansze w albumie łączą się ze sobą fabularnie – jedyne, co mogła powiedzieć, to że „miłośnicy gry powinni być zadowoleni”. Mój rozmówca z CD Projekt RED mógł zdradzić nieco więcej i potwierdził, że album wydany przez Dark Horse bazuje na grach wideo.

Jest to zbiór pojedynczych scen z gier, choć wiadomo, że gry rozwijają to, co Andrzej Sapkowski napisał w swoich dziełach. Staraliśmy się albo przedstawić konkretne sceny kojarzone przez graczy, albo sceny przedstawiające charakter danej postaci. Niektóre z portretów kobiecych były inspirowane Alfonsem Muchą – wyjaśnia Rafał Jaki.

Marianna Strychowska też przyznaje, że „produkt jest ściśle związany z dziełem CDPR”. Wspomina, że na pierwszym etapie pracy wróciła do gry i przyjrzała się wybranym scenom. „Na podstawie zebranych materiałów starałam się wiernie oddać elementy zbroi, czy też zbudować klimat poszczególnych lokacji” dodaje ilustratorka.

Wiedźmin w formie kolorowanki już niedługo trafi na sklepowe półki.

Pierwotnie premiera zaplanowana została na 1 listopada i taka data nadal widnieje przy produkcie na stronie internetowej Dark Horse. W sklepach polecanych przez wydawnictwo, takich jak np. Amazon, można jednak jedynie składać zamówienia przedpremierowe, które będą realizowane po 14 listopada.

Jeśli chodzi o dystrybucję w Polsce, to leży ona w gestii wydawnictwa Dark Horse, które ma licencję na ten album. Podczas rozmowy z Rafałem Jakim dowiedziałem się, że zainteresowanie ze strony polskich wydawców jest. Dziś do swojej oferty kolorowankę wprowadziło wydawnictwo Studio JG. W naszym kraju album zadebiutuje 1 grudnia.

Quo vadis, Wiedźminie?

Marianna Strychowska obecnie skupia się „na ukończeniu rozpoczętych projektów”, ale po przejrzeniu kadrów z kolorowanki nie zdziwię się, jeśli Dark Horse zatrudni ją do pracy przy kolejnych komiksach z cyklu Wiedźmin.

Rafał Jaki nie chce jak na razie zdradzić, czy i kiedy Geralt i spółka wrócą w komiksowej formie. Przyznaje natomiast, że współpraca CD Projekt RED i wydawnictwa nadal trwa.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (4)

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...