Wiemy, jakie straty przyniósł Blade Runner 2049. Za te pieniądze można by nakręcić widowiskowy film

News/Film 09.11.2017
Wiemy, jakie straty przyniósł Blade Runner 2049. Za te pieniądze można by nakręcić widowiskowy film

Wiemy, jakie straty przyniósł Blade Runner 2049. Za te pieniądze można by nakręcić widowiskowy film

Jeden z najpiękniejszych wizualnie filmów w historii kina… nie znalazł odpowiedniego zainteresowania, by na siebie zarobić. Wytwórnia filmowa już liczy straty. A te są gigantyczne.

Blade Runner 2049 to jeden z najciekawszych – jeżeli nie najciekawszy – film ostatnich lat. Poetycka, mroczna, cyberpunkowa wizja przyszłości ujęła większość krytyków i fanów. Jak zawsze, produkcja nie wszystkim się podobała i część zwyczajowo twierdzi, że sequel jest znacznie gorszy od oryginału. Przeważają jednak opinie pełne zachwytu, w tym i te wyrażone w naszych recenzjach.

Tym bardziej bolały nas pierwsze doniesienia o niepewnej finansowej sprawności filmu. Film jest sequelem kultowego dzieła science-fiction, ma gwiazdorską obsadę, wygląda – w tym i na materiałach promocyjnych – przepięknie. To jednak też dzieło o astronomicznym budżecie i musiało być absolutnym hitem, by nie przyniosło strat.

Sale kinowe pustkami nie świeciły. Ale do hitu mu daleko.

Blade Runner 2049 to 80 mln dol. w plecy dla wytwórni Alcon.

Denis Villeneuve nalegał, by kampania marketingowa promująca film zdradzała jak najmniej, jeśli chodzi o fabułę. To bardzo mile widziane podejście i wyraz olbrzymiego szacunku dla fanów pierwszego filmu, jednak to podejście wyraźnie nie opłaciło się finansowo.

Blade Runner 2049 kosztował 400 mln dol. (wyłączając marketing, koszt filmu wyniósł 155 mln dol.). Tymczasem do tej pory zarobił 240 mln dol. Według prognoz wpływów z tytułu sprzedaży praw do emisji na usługach VoD i sprzedaży płyt DVD i Blu-ray produkcja w ostatecznym rozrachunku przyniesie 80 mln dol. straty.

Szkoda. Bardzo liczyłem na komercyjny sukces nowego Blade Runnera. Należę do tej grupy, która wyszła z seansu zachwycona i nie mogę się już doczekać możliwości kupienia tego filmu na Blu-ray. Niestety, na kolejną produkcję z tego uniwersum prawdopodobnie liczyć nie możemy. A już na pewno nie z takim rozmachem.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (47)

73 odpowiedzi na “Wiemy, jakie straty przyniósł Blade Runner 2049. Za te pieniądze można by nakręcić widowiskowy film”

  1. “Suweren” na całym świecie ma swój własny gust i inne preferencje. Dotyczy to oczywiście nie tylko kina… A film magiczny rzeczywiście (z drobnymi zastrzeżeniami w kwestiach dialogowych i logicznych).

  2. Shit :( to jeden z kilkunastu filmów które musze mieć na półce w najwyższej możliwej jakości… Też na pewno kupię wersję blu-ray… A potem pewnie poszukam w sieci jeszcze lepszej wersji.

  3. Dno i metr mułu. Lubię akcję, lubię gdy coś się dzieje. Akcji i autentycznie… zasnąłem. Wizualnie sredni, liczyłem że oprawa graficzna będzie lepsza. Na plus nawiązania do pierwszej części, ale gdyby dziś kino płacili mi za ponowne oglądnięcie- nie poszedłbym.

    • No cóż jeśli poszedłes do kina oczekując filmu akcji to faktycznie miałeś prawo poczuć się zawiedziony…. Pytanie tylko dlaczego myślałeś że to będzie taki film? Trailer cię zwiódł?

      • Nie oglądałem trailera w ogóle. Słyszałem ,że kontynuacja świetnego filmu (jak sie okazał po obejrzeniu pierwowzoru – też film tylko do poduszki), ale przede wszystkim jednak Harrison Ford. Swoje lata ma, więc trzeba się cieszyć póki gra :)

    • a oglądałes poprzednią częśc albo poprzednie filmy tego reżysera? to powinienies wiedzieć że tam akcja nie jest na pierwszym planie

          • Pretensje do siebie, że poszedłeś na film, który skierowany jest do innego odbiorcy… Swój target masz w Avengersach, Marvelu itp. produkcjach. Sama akcja i efekty specjalne.

          • “Swój target masz w Avengersach, Marvelu itp. produkcjach. Sama akcja i efekty specjalne.” – serio? Bo nie podobał mi się film, ponieważ akcja była na poziomie prosektorium? Moim ulubionym filmem sa skazani na shawshank, uwielbiam produkcje jak ojciec chrzestny, zielona mila, 12 gniewnych ludzi, chłopcy z ferajny itd. Nie sikam za grą o tron, za to taki Rzym był fenomenalnym serialem. Nie każdy musi lubić każdy film, co nie znaczy, że nie lubię dobrego kina, po prostu ten był nudny i tyle.

            Oczywiście dla chłopa prostego niczym kij od szczotki, którą codziennie zamiata w maku jest albo blade runner albo avengers…
            Brawo:)

          • Czyli SF to nie jest gatunek, który lubisz jak widać. Druga sprawa znudził Cię pierwszy BR i dziwisz się , że drugi tak samo :) Jak wyjdzie trzeci, w co wątpię też pójdziesz i będziesz narzekac, że film nudny ?

          • Lubię SF, uwielbiam star wars jako kino rozrywkowe i lubię marwela za lekki filmy, z których można się pośmiać i efekty specjalne. Dobry był looper, dystrykt 9, interstellar, obcy 8 pasażer, czy nowy początek.
            Poszedłem głównie dlatego by zobaczyć Harrisona Forda póki jeszcze gra, ile razy mam to pisać…

          • Widzę że lubisz soft… miękko lekko przyjemnie tak aby nie angażować za mocno głowy bo może mocno rozboleć

          • Śmieszny jesteś. Film jest nudny i nie dziwię się, że nie zarabia. Lubię dobre kino i zdecydowanie lepsze filmy niż to coś.

          • Nie zrozumiałeś ale to nie jest zaskakujące, wytłumaczę w prostszych słowach: nie rozumiesz tego co oglądasz wiec się nudzisz, no i znudzony zasypiasz

          • Jak potrafił czytać ,zamiast mnie obrażać, to wiedziałbyś, że cenię kino zdecydowanie ambitniejsze niż blade runner, który nie jest żadnym wybitnym działem, a film był nudny ponieważ nie posiadał żadnej akcji. tyle, cymbale.

          • dlaczego się upierasz że Blade Runner nie jest ambitnym kinem? Dlaczego ambitbne to takie które sie tobie podoba?? ;-)

          • Nie napisałem, że nie jest ambitny, mówię że lubię ambitniejsze. Chyba nikt bystry nie umieścił nigdy tego filmu np w 100 najlepszych.

          • a ty w kóło to samo: moje kino jest ambitnijesze niż twoje ;-) OK – masz prawo pisac co chcesz :-) Może kiedys zrozumiesz że ludzie maja różne gusta

          • człowieku zmień podejście do tematu – tobie sie nie podobało a innym podobało i tyle – nie wymagaj aby wszyscy myśleli tak jak ty, litości ;-)

          • Ale to przecie wy mi wmawiacie, że to wielki dzieło… Z związku z tym ,ze uznałem iż jest nudne to teraz gawiedź mi wmawia, że marvel jest na moim poziomie, chociaż jak pisałem wyżej cenie kino ZDECYDOWANIE LEPSZE od blade runnera…
            Zamykam, bo już szkoda na was mojego czasu:)

  4. film moim zdaniem nie trafił na swój czas – teraz jest moda na superbohaterów, szybką akcję, dowcip – ma byc lekko i przyjemnie a tu niespodzianka – trzeba się wysilić intelektualnie, wczuc w klimat, docenić warstwę artystyczną – to nie dla każdego, nie każdy fan s-f tu się odnajdzie. Nie wszyscy mają taki sam gust więc nie krytykuje tych co im sie ne podobał :-) Może z biegiem czasu film bardziej będzie doceniony – juz nie raz tak bywało.

  5. Odpowiadając na Twoje pytanie, trzeba wyszukać i zobaczyć film “Idiokracja” Oddaje on idealnie ducha naszych czasów, pokazuje sfrustrowanych półgłówków, dla których rozrywka jest pisana przez naprawdę małe “r” Ambitne kino jest dla ludzi myślących. Strzelanki i zabijanki pozostają dla reszty gawiedzi.

    • Blade Runner w momencie premiery też przyniósł straty. Stał się kultowy dopiero po jakimś czasie. Tak więc nie wiem o co Wy się tak burzycie. W tym samym roku co pierwszy Blade Runner premiery miały: pierwsza część Rambo, 3 część Rockyego, Conan Barbarzyńca oraz Disneyowski TRON. Wszystkie te filmy (poza Tronem, do niego nie mam pewności) zarobiły więcej niż BR. Dalej uważasz, że tylko w NASZYCH CZASACH ludzi przestało interesować “ambitne kino SF” na rzecz prostych historii akcji bez fabuły?

  6. Przygnębiające statystyki i nie żebym przejmował się dochodami jakieś wytwórni bynajmniej. Bardziej mnie martwi, że przez te statystyki zostane w końcu skazany na bezwartosciowe kino w mojej opinii jak Avengersy, Wonder Womany i cały ten płytki shit… skierowany do intelektualnych pustaków i pryszczatej młodzieży. A z innej strony 150mln $ za film i 250 mln za reklamę? Ten świat jest naprawdę chory.

  7. Co zrobic rzeczywiście ludzie teraz oczekują sieczki i szybkiego tempa we filmach ale myślę że na bluray będzie hit jak kiedyś na VHS 1 cześć. Film rewelacja.

  8. Wielka szkoda, że tak to wyszło. Chyba jednak musiało jednak tak być. Dziś klapa, za 15 lat kult. Kto wie… Może tak będzie. Blade Runner to film numer jeden na mojej liście filmów. Blade Runner 2049 muszę zobaczyć jeszcze kilka razy żeby go umiejscowić na właściwej pozycji. Póki co przy każdym wyjściu z kina z tego filmu milczę zachwycony… Tak tak, byłem już nie raz :-).
    Piotr G. ma rację – taki suweren, taki gust. Ja mam swój ale niczyjego innego krytykować nie będę.

  9. Nie zapominajmy, że to samo spotkało pierwszego Blade Runnera. Nawet wersja reżyserska, wybitna i uznana za jeden z najlepszych filmów wszechczasów, miała problemy finansowe. Taki widać jest los filmów kultowych, których zwrot z inwestycji jest niski w krótkim terminie, ale w długim czasie pracują na siebie dekadami, gdy proste blockbustery dawno ulegają zapomnieniu albo funkcjonują jako zapełniacz ramówki telewizyjnej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...