Piłka w grze. Najlepsze filmy o sporcie [TOP 7]

Top/Film 27.10.2017
Piłka w grze. Najlepsze filmy o sporcie [TOP 7]

Piłka w grze. Najlepsze filmy o sporcie [TOP 7]

Sport ogląda się dobrze na żywo, w telewizji i… w filmach.  Z okazji premiery filmu “Borg/McEnroe. Między odwagą a szaleństwem” zebrałem najlepsze filmy o tematyce sportowej, jakie widziałem.

Bilardzista z 1962 roku

Jeden z absolutnie moich ulubionych filmów z Paulem Newmanem, który wciela się w tytułowego bilardzistę, Eddie’ego Felsona, podróżującego przez Amerykę i rzucającego wyzwanie innym graczom. Jego celem jest pokonanie w bilardowym pojedynku Minnesota Fatsa. Bilardzista to fascynujący pojedynek  sportowy i psychologiczny. Nakręcenie pasjonującego filmu o grze w bilard uważam za nie lada wyzwanie. A w filmie mamy scenę rozgrywki bilardowej, która trwa aż 30 minut (!) czasu filmowego.

“Bilardzista” to też pojedynek aktorski na najwyższym poziomie – Paul Newman i George C. Scott są tu po prostu genialni! 25 lat później “Bilardzista” doczekał się całkiem udanego sequela. “Kolor pieniędzy” nakręcił sam Martin Scorsese.

Zapaśnik z 2008 roku

“Zapaśnik” jako dramat nie wychodzi zbytnio poza solidną średnią, ale w kontekście tematyki sportowej, w tym wypadku wrestlingu, okazuje się dość ciekawym portretem tej specyficznej i mocno amerykańskiej dyscypliny. Wrestling oparty jest na udawaniu, to bardziej rozrywkowy spektakl dla mas spragnionych efekciarskiego widowiska niż tradycyjnie pojmowana dyscyplina sportowa. To też dość istotna część popkultury amerykańskiej. “Zapaśnik” pokazuje jej rewers. Szarą i smutną prozę życia, jaka czeka na byłego wrestlera, którego życie jest w totalnej rozsypce, a on sam, by się jako utrzymać, musi pracować w supermarkecie. To surowe, szorstkie kino pokazujące prawdziwy obraz Ameryki.

Rocky z 1976 roku

“Rocky” to przeciwieństwo “Zapaśnika” pod każdym względem. O ile “Zapaśnik” rozlicza się z amerykańskim snem, tak “Rocky” go gloryfikuje. Na szczęście nie robi tego naiwnymi i pełnymi patosu środkami. “Rocky” to również dość szorstki film, ale jest w nim o wiele więcej wiary i nadziei na to, że może przyjść lepsze jutro, a każdy z nas, gdy się odpowiednio postara, może osiągnąć coś wspaniałego. Tak w sporcie jak i w życiu prywatnym.

Murderball – gra o życie z 2005 roku

Niezwykłą mieszanką motywów z “Rocky’ego” i “Zapaśnika” jest dokument “Murderball – gra o życie”, który opowiada o zawodnikach rugby poruszających się na wózkach inwalidzkich. To pełne emocji i dramaturgii studium ludzi, którzy, pomimo tragicznych zrządzeń losu, nie poddają się. Zawodnicy stracili władzę w nogach w wyniku nieszczęśliwych wypadków, ale nie rozkładają rąk i nie pozwalają, by to w jakikolwiek sposób ograniczało ich życie. “Murderball” to potężna dawka inspiracji i siły do życia dla każdego z nas. Film – a właściwie jego bohaterowie – udowadnia, że możemy być panami naszego losu, nawet jeśli ten buntuje się przeciwko nam i wystawia nas na nie lada próbę.

Piłkarski poker z 1989 roku

“Piłkarski poker” to jeden z nielicznych polskich filmów poruszających tematykę sportową, a właściwie opowiada on o korupcji w sporcie. Reżyser Janusz Zaorski ujął to wszystko w ramach komediodramatu, który umiejętnie odzwierciedla naszą swojską rzeczywistość. Tematyka filmu dziś wydaje się bardziej na czasie niż prawie 30 lat temu, tym bardziej, że obecnie piłka nożna jest o wiele większym i ważniejszym biznesem, niż to miało miejsce pod koniec lat 80.

Motyw działaczy klubów, którzy kupują sobie mecze i decydują o wyniku rozgrywek, wydaje się wręcz ponadczasowy. Do tego Janusz Gajos daje w “Piłkarskim pokerze” prawdziwy popis aktorskiego kunsztu, to jedna z jego najlepszych i najciekawszych ról.

Rydwany ognia z 1981 roku

Choć ewidentnie w tym przypadku mamy do czynienia z filmem, któremu bardzo mocno pomogła muzyka (jedno z najlepszych dokonań Vangelisa), to mimo wszystko “Rydwany ognia” są całkiem udanym portretem (a właściwie pomnikiem) wykonanym w hołdzie dla sportowców i tego, czym może być sport. Dwóch bohaterów filmu łączy pasja do biegania. Zamierzają wystartować w Letnich Igrzyskach Olimpijskich w 1942 roku. Różnią ich jednak motywacje. Jeden biegnie, by oddać cześć Bogu, a drugi by walczyć z uprzedzeniami. Jest w tym filmie dużo patosu, ale jego wydźwięk, podbity wspaniałą muzyką, sprawia, że uznaję “Rydwany ognia” za jeden z lepszych filmów opowiadających o sile sportu.

Wyścig z 2013 roku

Sportowy i psychologiczny pojedynek  Jamesa Hunta i Niki’ego Laudy, kierowców Formuły 1, przeszedł do legendy wyścigów i poruszał wyobraźnię na całym świecie. To jedna z najbardziej filmowych historii, więc nie dziwne, że sięgnęło po nią Hollywood. Świetne role Chrisa Hemswortha oraz Daniela Bruhla, znakomita reżyseria Rona Howarda (kapitalnie sfilmowane sceny pościgów samochodowych) i świetnie rozpisana dramaturgia z miejsca sprawiły, że “Wyścig” dołączył do najlepszych filmów sportowych, jakie widziałem. Głównie ze względu na charyzmę głównych bohaterów.

Teksty, które musisz przeczytać:

„Elegia dla bidoków” miała przynieść Oscara, a nie 25% na Rotten Tomatoes. Netflix ma małe szanse na oscarowy rekord

Netflix od trzech lat nie ukrywa olbrzymich ambicji związanych z Oscarami. Amerykańska Akademia traktowała jednak do tej pory firmę trochę po macoszemu. Dlatego najnowsza ofensywa produkcji ma pozwolić serwisowi przełamać barierę i pobić rekord nominacji za najlepszy film. Ale z takimi tytułami jak „Elegia dla bidoków” nie wydaje się to możliwe.

Analiza/Film 26.11.2020

Dołącz do dyskusji (10)

13 odpowiedzi na “Piłka w grze. Najlepsze filmy o sporcie [TOP 7]”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Advertisement

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...