Premiera Stranger Things 2 już za 10 dni. Netflix powoli sączy informacje na temat drugiego sezonu. Tym razem przekazuje je za pośrednictwem Millie Bobby Brown. 

Stranger Things był jednym z największych serialowych hitów zeszłego roku. Opowieść o grupie chłopców, którzy postanawiają odnaleźć swojego przyjaciela, bazowała na nostalgii, ale potrafiła bardzo zgrabnie grać znanymi motywami i kliszami.

Zapewne nie udałoby się to, gdyby nie świetni aktorzy. Nie mam tu nawet na myśli Winony Ryder i Davida Harboura, ale najmłodszych członków obsady. Finn Wolfhard, Gaten Matarazzo, Caleb McLaughlin bardzo przekonująco wypadli jako ciekawscy chłopcy, ale wyjątkowo interesującą rolę miała do odegrania Millie Bobby Brown, która wcieliła się w Jedenastkę (Eleven). Telekinetyczne zdolności nie raz pomogły jej przyjaciołom w trudnych sytuacjach, ale otrzymanie ich było okupione straszliwym bólem i nieludzkim traktowaniem.

Eleven

W najnowszym materiale promocyjnym Millie Bobby Brown zaprasza do obejrzenia niepublikowanego wcześniej fragmentu z drugiego sezonu.

Widzimy scenę, w której Jedenastka wraca do rzeczywistego świata. Korzysta ze swoich umiejętności, aby otworzyć dziwną, błoniastą bramę, która prowadzi ją prosto do szkoły. Możemy założyć, że jest to szkoła w Hawkins, którą znamy z pierwszego sezonu Stranger Things.

Serial wróci na Netfliksa już 27 października. Najnowszy sezon będzie liczył 10 odcinków. W zeszłym tygodniu pojawił się finalny zwiastun nowej serii, a kilka dni wcześniej twórcy udostępnili nowy motyw muzyczny, który będzie nam towarzyszył w trakcie seansu.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (1)

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...