Milion klocków LEGO w służbie polskiej historii. Wystawa HistoryLand – relacja Spider’s Web

Relacja/Technologie 03.10.2017
Milion klocków LEGO w służbie polskiej historii. Wystawa HistoryLand – relacja Spider’s Web

Wielkie bitwy, historyczne budowle, okręty i niesamowicie dużo klocków LEGO. Wszystko to można zobaczyć w Krakowie, na otwartej właśnie wystawie HistoryLand.

W budynku starego dworca PKP w Krakowie otwarto nietypową wystawę, która opowiada o ważnych wydarzeniach z historii Polski. Możemy zobaczyć między innymi Bitwę pod Oliwą, obronę Westerplatte, bitwę pod Monte Cassino. Wszystko to zostało przygotowane w interaktywnej i nowoczesnej formie, a do budowy makiet wykorzystano… klocki LEGO.

Bardzo dużo klocków LEGO.

Żeby wystawa mogła powstać, potrzebne było ponad milion elementów. Aby pokazać bitwę pod Grunwaldem z odpowiednim rozmachem, twórcy użyli aż 12 tysięcy plastikowych koni. Autorzy wystawy wspominali, że musieli sprowadzać je z całego świata, a ostatni transport przybył do nich z Meksyku. To właśnie starcie wojsk polsko-litewskich z państwem zakonu krzyżackiego robi największe wrażenie.

HistoryLand

Ogromna sala ma 200 mkw. Po obu stronach pomieszczenia stoją ogromne stoły, a na nich, ustawione w bojowych szeregach, oddziały szykują się do starcia. Idąc wzdłuż obu armii, towarzyszy nam głos lektora, który wprowadza w historyczne zagadnienia związane z bitwą. Dodatkowo możemy skorzystać z interaktywnych elementów i podświetlić konkretne chorągwie czy elementy pola bitwy.

Ogromne wrażenie robią zwłaszcza te makiety, które prezentują dynamiczne wydarzenia. Bitwa pod Oliwą i obrona Westerplatte ubarwione są licznymi wizualizacjami i efektami dźwiękowymi. To wszystko sprawia, że makiety wyglądają naprawdę widowiskowo. Chociaż nie wszystkie są równie ciekawe i złożone, to te największe warto jest zobaczyć.

W odbiorze wystawy pomagają nowe technologie.

Wspominałem o wizualizacjach, które nadają rozmachu przedstawionym wydarzeniom, ale to nie wszystko. Oglądając makietę Jasnej Góry, możemy podejść do stojących obok gogli VR, aby zobaczyć sanktuarium OO. Paulinów z lotu ptaka.

Przez jakiś czas obawiałem się, że pokazanie wydarzeń z historii polski za pomocą klocków LEGO może być zadaniem dość trudnym. Przecież w naszych dziejach jest bardzo wiele kart smutnych, trudnych i wyjątkowo dramatycznych. Największą zagadką było dla mnie Monte Casino, które chociaż obrosło legendą i dzisiaj chętnie wspominamy, że udało nam się wygrać tak trudną i wymagającą bitwę, to przecież ostatecznie była to potyczka okrutna i krwawa. Makieta nie przedstawiała jednak zmagań polskich żołnierzy, ale widok na klasztoru założonego przez świętego Benedykta i… współczesne groby, w których leżą bohaterowie tamtej walki.

Ten wyjątkowy projekt został zbudowany przez trzech pasjonatów: Marcina Pietruchę, Marcina Tobolskiego i Krzysztofa Tobolskiego. Twórcy wspominali, że wykonanie całości zabrało im sporo czasu, ale są bardzo zadowoleni z finalnego efektu.

Bitwa pod Oliwą

Krzysztof Tobolski, zapytany skąd pomysł na połączenie historii i klocków LEGO odpowiedział, że historią interesowali się od zawsze i pomysł na zbudowanie makiet pojawił się wcześniej. Nie wiedzieli tylko jakiego budulca użyć. Ostatecznie zdecydowali się na LEGO, bo podpatrzyli je… u swoich dzieci.

Właśnie do dzieci skierowana jest ta wystawa, chociaż trzeba przyznać, że bawiłem się na niej całkiem dobrze, ale ja mam ogromny sentyment do klocków LEGO. Młodsi goście z pewnością odnajdą się wśród interaktywnych elementów. Zwłaszcza, że dawno nie widziałem, aby historia była przedstawiona w tak barwny sposób. Dla osób starszych pozostaje zachwyt nad ciężką pracą włożoną w projekt, a także zajrzenie w interaktywne podręczniki, w których dość szczegółowo opisany jest szerszy kontekst przedstawianych wydarzeń.

Makiety zostały zbudowane w skali 1:50 i niestety, jest ich tylko 10. Twórcy zapewniają, że będą powstawać kolejne projekty, które wzbogacą wystawę.

Wystawę można oglądać od wtorku do soboty w godzinach 9:00-21:00 oraz w niedziele w godzinach 9:00-16:00. Bilety nie należą do najtańszych, bo kosztują 27 i 24 złote, odpowiednio dla dorosłych i dla dzieci do 16. roku życia. HistoryLand mieści się w zabytkowym budynku dworca PKP na placu Jana Nowaka-Jeziorańskiego.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (5)

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...