Sean Bean z Gry o tron opowiada o historii Polski w latach 1939 – 1989. Oto świetna animacja Niezwyciężeni

News/YouTube 15.09.2017
Sean Bean z Gry o tron opowiada o historii Polski w latach 1939 – 1989. Oto świetna animacja Niezwyciężeni

Sean Bean z Gry o tron opowiada o historii Polski w latach 1939 – 1989. Oto świetna animacja Niezwyciężeni

Niezwyciężeni to animacja komputerowa zamówiona przez Instytut Pamięci Narodowej. W angielskiej wersji językowej narratorem w materiale jest sam Sean Bean – Ned Stark z serialu Gra o tron.

Niezwyciężeni to zrealizowana za publiczne pieniądze animacja, nad którą pracowały studia FishLadder (część osławionego Platige Image) oraz Juice. Pomysłodawcą i inicjatorem powstania materiału jest Instytut Pamięci Narodowej.

Za pomocą animacji Niezwyciężeni IPN chce pokazać trudną historię polskiej niewoli.

Niewoli zarówno w postaci niemieckiej agresji oraz okupacji, jak również sformalizowanej radzieckiej strefy wpływów. Niezwyciężeni zapoznają widza z historią Polski od 1939 do 1989 roku. Główne motywy pojawiające się w materiale to II wojna światowa, Katyń, Armia Andersa, powstanie w getcie, Powstanie Warszawskie, zdrada, strajki oraz Żelazna Kurtyna.

Niezwyciężeni. Polska wersja – Mirosław Zbrojewicz:

Niezwyciężeni. Wersja globalna – Sean Bean:

Materiał podkreśla poświęcenie, oddanie, odwagę i skuteczność polskich bojowników o wolność. Klip pokazuje tragedię naszego geopolitycznego położenia, a także prawdziwy obraz II wojny światowej, widzianej oczami obywateli najbardziej zrujnowanego państwa ówczesnego świata. To wszystko część naszej przerażającej historii, o której nigdy nie możemy zapomnieć. Nigdy. Takie materiały to ich ważne przypomnienie.

Jest jednak druga strona medalu. Być może to tylko moje odczucia, ale mam wrażenie, że film na zamówienie państwowego IPN-u jest po trochu zarzutem w kierunku świata zachodniego. Przypomnieniem „zostawiliście nas”, które dzisiaj bardziej niż kiedykolwiek może oddziaływać na społeczeństwo. W dobie oderwanych od rzeczywistości europejskich biurokratów odwracających się od nieudolnych polskich dyplomatów Niezniszczalni mogą nabierać dodatkowego znaczenia. Takiego, na którym wolnej, rozwijającej się, europejskiej Polsce nie powinno zależeć.

Teksty, które musisz przeczytać:

Zakończyły się zdjęcia na planie „Wiedźmina” od Netfliksa, teraz czas na efekty specjalne. Zajmie się nimi polskie studio – Platige Image

„Wiedźmin” od Netfliksa to chyba najgłośniejsza premiera tego roku, a na pewno – patrząc na to, co jeszcze przed nami – najbardziej wyczekiwana. Zdjęcia na planie już się zakończyły i serial czeka teraz postprodukcja. Za efekty specjalne odpowie Platige Image – polska firma, z którą związany jest Tomasz Bagiński, producent „The Witcher”.

News/Seriale 19.08.2019

Dołącz do dyskusji (49)

373 odpowiedzi na “Sean Bean z Gry o tron opowiada o historii Polski w latach 1939 – 1989. Oto świetna animacja Niezwyciężeni”

  1. Jedno jest pewne… Sean Bean potrafi robić klimat samym tylko głosem…

    To powiedziawszy, on, w pierwszej kolejności, zawsze będzie dla mnie Boromirem, nie jakimś tam Neddem :P

  2. Moim zdaniem fajny pomysł, dobra realizacja od strony technicznej, ale niestety zbyt chaotyczny żeby przeciętny odbiorca z zagranicy się w niego wciągnął i wyniósł konkretną naukę. No i pytanie, czy to jest na tyle ciekawe, by w ogóle jakiś Hiszpan chciał to oglądać… Umówmy się, że ja Braveheart obejrzałem bo było świetnym filmem, a nie dlatego, że interesują mnie Szkoci.

    • Lepsze to niż nic. Ta a Braveheart to 5 minutowy klip. Jak zwykle krytyka i porównania od czapy bo brakuje polit poprawności i bezmyślnej wazeliny pro europejskiej.

      • Dla mnie patriotyczną produkcją jest Wiedźmin 3, który wizerunkowi Polski zrobił po stokroć więcej dobrego, niż jakiś patriotyczny, nieudany patos zrealizowany przez nieudolnych reżyserów

        • Wiedźmin jest tanią rozrywką która tyle samo znaczy za granicą co z każda inna z każdego innego miejsca na świecie, konsumowana tonami przez zblazowanych młodziaków którzy boją się dorosnąć. A dla mnie cieszenie się z sukcesu jednej gry na przestrzeni lat i wymieniania tego przy każdej okazji i kontekście jest tylko przejawem zaściankowości i usilną potrzebą potwierdzenia własnej wartości. Ludzie wy się cieszycie z tego co gdzie indziej jest normalnym dniem powszednim a sukces gry jest traktowany jako prywatny sukces twórców a nie jak dobro kultury narodowej. Wiedźmin jest sukcesem finansowym a nie patriotyczną produkcją. I zgodzę się że lepsze byłyby filmy typu wspomnianego Braveheart ale w kraju w który środowisko filmowe raczej zajmuje się dowalaniem polskim bohaterom, samobiczowaniem i skomleniem o akceptacje i wpuszczenie na salony raczej taka produkcja nie będzie możliwa. No ale taki Pokot jest już dobry aby skomleć o akceptacje i co tam że z Polski robi się kraj debili mordujących zwierzęta na polecenie ohydnego kleru. Wszystko zależy od tego czy się woli błagać czy walczyć.

  3. Rok pracy, dziesiątki konsultacji historycznych a tu proszę – niezłe animated fantasy im wyszło. Nawet lektora pod gatunek dobrali odpowiedniego (vide LotR, GoT). Animowana Historia Polski była lepsza.

      • Bo jest pełne fantazji IPNu, m.in.:
        – zrównanie okresu PRLu do okresu okupacji
        – pominięcie faktu, że “odrodzenie” polskich wojsk to efekt układu Sikorski-Majski (efekt porozumienia ze Stalinem) a nie cudownego wskrzeszenia
        – pominięcie faktu, że Monte Cassino zdobywają wojska sprzymierzone a nie tylko Polacy, tego sukcesu nie można sobie przypisywać (mój dziadek walczył pod MC)
        – mówienie “ratujemy Żydów” i scena z Ireną Sendlerową to próba tuszowania historii przez przypisywanie sobie tylko cech pozytywnych – Polacy kolaborowali z okupantem równie często (vide formacja granatowa czy “straż pożarna”)
        – to nie Karski poinformował zachód jako pierwszy o Holocauście, ba, jego “misja” dotyczyła przekazania informacji o sytuacji polskiej konspiry i spraw AK
        – nikt nas nie zdradził – wyrywanie Polski z rąk Stalina na konferencjach w Teheranie, Jałcie czy Poczdamie oznaczałoby III Wojnę Światową – Stalin obiecał pozostałym sprzymierzonym, że w Polsce będą wolne wybory – zachód miał “związane ręce”
        – cała walka z powojennym “okupantem” to wg IPN papież i strajki

        Film wpisuje się w nową narrację historyczną – nie ma Wałęsy, jest Polska jako Chrystus Narodów, jest zły i zdradziecki Zachód i tuszowanie niewygodnych faktów stąd animated fantasy.

        Animowana Historia Polski którą wspomniałem wcześniej jest, w mojej ocenie, dużo lepszym produktem reklamowym mówiącym o dziejach Polski i Polaków.

        • 1. Rzeczywiście w PRL mogłeś swobodnie wypowiadać swoje poglądu i nie stacjonowały tu okupacyjne wojska radzieckie a władze były niezależne od Moskwy.
          2. Układ Sikorski-Majski jako jedyny warunkował wypuszczenie setek tysięcy polskich obywateli z gułagów (w tym kobiet i dzieci które się tam urodziły) i pozwalał na stworzenie z nich sił zbrojnych. Pomimo negatywnego wydźwięku to ta umowa uratował życie wszystkich tych ludzi.
          3. Pod Monte Cassino to Polacy walczyli z ponad 2/3 całych wojsk w regionie i tylko dzięki ich odwadze/wytrwałości utrzymali zdobyte pozycje pomimo kontrataków co pozwoliło Aliantom na zajęcie skrzydeł i w końcu na zajęcie klasztoru przez Polaków. Nie widzę więc tutaj przesady w twierdzeniu, że Polacy zajęli Monte Casino.
          4. Co do “tuszowania” historii postawa Polaków uratowała według różnych źródeł nawet do 100 tys. Żydów. Tylko w Polsce groziła za to kara śmierci i była bardzo często egzekwowana (najwięcej uhonorowanych medalem “Sprawiedliwych wśród Narodów Świata”). Policja granatowa którą powołano grożąc przedwojennym polskim policjantom śmiercią jeżeli nie wstąpią w jej szeregi owszem część było szmalcownikami ale około 1/4 współpracowała z AK i podziemiem. Była “Żegota” było wsparcie dla powstania w Getcie było bezinteresowne ukrywanie przez sąsiadów lub zupełnie obcych ludzi. Porównaj do policji francuskiej która bez przymusu sama aresztowała i wysyłała Żydów do obozów z Belgią i Holandią gdzie same rządy tych krajów stworzyły obozy koncentracyjne. Nigdy nie było polskich oddziałów SS za to były Ukraińskie (najbardziej brutalne – nawet Niemcy byli zszokowani), Rumuńskie, Belgijskie, Francuskie, Norweskie, Bałtyckie (ci też się wykazywali). Za dużo Grossa kolego albo filmów typu “nasze matki nasi ojcowie”.
          5. “nikt nas nie zdradził – wyrywanie Polski z rąk Stalina na konferencjach w Teheranie, Jałcie czy Poczdamie oznaczałoby III Wojnę Światową” – czyli inaczej mówiąc sprzedali nas żeby uniknąć wojny z ZSRR, rzeczywiście spora różnica.
          “Stalin obiecał pozostałym sprzymierzonym, że w Polsce będą wolne wybory – zachód miał “związane ręce” – raczej miał dobrą wymówkę żeby oddać nas pod okupację.

          Naprawdę kolego pozamiatałeś ale sam siebie.

  4. Hej Szymon, serio? Przecież takie animacje uchodziły za fajne dziesięć lat temu. Dodatkowo, w czasie domagania się reparacji od Niemiec, taki film ma mocno niejednoznaczny wydźwięk. W którym miejscu to jest “swietne”?

    • “Jest jednak druga strona medalu. Być może to tylko moje odczucia, ale mam wrażenie, że film na zamówienie państwowego IPN-u jest po trochu zarzutem w kierunku świata zachodniego. Przypomnieniem „zostawiliście nas”, które dzisiaj bardziej niż kiedykolwiek może oddziaływać na społeczeństwo. W dobie oderwanych od rzeczywistości europejskich biurokratów odwracających się od nieudolnych polskich dyplomatów Niezniszczalni mogą nabierać dodatkowego znaczenia. Takiego, na którym wolnej, rozwijającej się, europejskiej Polsce nie powinno zależeć.” :)

      • A co twoim zdaniem miało się tam znaleźć? Podziękowania Berlinowi za obalenie Muru czy dopuszczenie Polski do Unii? Polsce powinno zależeć tylko na prawdzie i na tym aby ta prawda waliła Europejczyków po twarzy i zmywała z niej błogie poczucie że są moralnie uprawnieni aby mówić co Polsce można a co nie.

        • Nie ma innej przyszłości dla Polski niż Polska w Unii Europejskiej.

          “Waliła Europejczyków po twarzy”. Boże co za mentalność. Sam jesteś Europejczykiem. Samodzielne wystawianie się poza nawias ogranizacji o członkostwie w której jedynie marzyli nasi przodkowie… “pożyteczni idioci” jest takie określenie.

          Chyba faktycznie młode, durne pokolenia muszą pożyć na geopolitycznym wyobcowaniu między Wschodem i Zachodem zeby wiedzieć, co straciły. Po prostu się nie docenia tego, co się ma. W głowie siano, że trzeba walczyć z Niemcami, Francuzami, Brytyjczykami.

          • Co do pierwszej kwestii. Myślę że mam mentalność prawdziwie polską. Europejczykiem jestem z racji geografii i historii, ale nie jestem mentalnie zachodnim tak jak i nie jestem mentalnie wschodnim Europejczykiem. Jeśli choć trochę zna się historię naszego narodu to nie trzeba jakiś dogłębnych studiów aby dojść do wniosku że my tak naprawdę nie pasujemy ani do wschodu ani do zachodu. Mamy własną specyfikę dzięki której przetrwaliśmy siłowe próby dopasowania nas do zachodniej czy wschodniej mentalności. Ja nie wystawiam się poza nawias tej organizacji a raczej nasz kraj jest wypychany na peryferia UE jako kraj nie spolegliwy interesom narodowym Niemiec i Francji. Polska jako kraj członkowski nie ingeruje w wewnętrzne prawo Niemiec czy Francji. Co do tego czego pragnęli nasi przodkowie to raczej sprawa jest oczywista i na pewno nie była to dominacja gospodarcza, militarna czy polityczna Niemiec czy każdego innego państwa. Pragnęli wolności i samostanowienia o polskich sprawach. Poza tym dzisiejsi eurobiurokraci wiele mogliby się nauczyć jak się buduje Unię równych z równymi od naszych przodków. Moi przodkowie pragnęli aby Polska była wielka i potężna jak za czasów swojej świetności a nie jakimś zwasalizowanym krajem w ramach Unii Niemiecko-Francuskiej. I nie imputuj komuś czego nie powiedział. Nie mówiłem o walce z żadnym z tych krajów bo stawanie w prawdzie to nie walka chyba że druga strona jest kłamcą to wtedy tak to może odbierać. Taka jest prawda że to Polska poniosła wszystkie konsekwencje burdelu którego narobili Niemcy, Francuzi, Brytyjczycy i Rosjanie a teraz na dokładkę próbuje z nas się robić kraj faszystów i winowajców. I to nie Polska rozpieprza UE a jej starzy członkowie którzy pilnują swoich narodowych interesów. A o geopolitycznym wyalienowaniu weź idź powiedz Brytyjczykom wtedy zobaczysz ich reakcję na twoje słowa. Wtedy zobaczysz kto kogo ma za pożytecznego idiotę. Polityka to nie różowa propaganda o miłości między narodami a twarda gra w której stawką jest przyszłość narodów. A po za tym widzę że nie masz żadnych argumentów poza naiwnymi wyświechtanymi sloganami euro propagandy i zaczynasz jechać sianem i pożytecznymi idiotami.

    • Po pierwsze jeszcze się nie domagamy reparacji, to może być tylko gra psychologiczna aby zamknąć Niemców.
      Po drugie co w tym filmie jest niejednoznacznego? Wszystko wywalone jest na ławę czy może obawiasz się ost. zdania z filmu?

    • Ależ jest świetny dlatego że ma jednoznaczny wydźwięk i rzuca w twarz zdrajcą że są zdrajcami a mordercą że mordercami. A ofiary pokazuje jako ofiary i bohaterów jako bohaterów. Czyżbyś lubił kulić ogon i być klepany po pleckach za siedzenie cicho póki jest okazja?

  5. Pamięć o tym szkodzi naszym stosunkom dobrosąsiedzkim z Niemcami, którzy co prawda nie brali udziału w wojnie, bo właśnie wtedy byli atakowani przez nazistów z kosmosu, ale jednak im przykro kiedy o tym się mówi więc przestańmy.

  6. A autor to wie, ze kazdy kraj ma prawo do przedstawiania własnej narracji historycznej? USA robi to od dziesięcioleci. Ten filmik to w zasadzie skrótowo przedstawione fakty, które bardzo łatwo można zweryfikować. Zarzuty, które przez okupację sowiecką nigdy nie mogły zostać przez Polskę przedstawione. Lepiej teraz niż nigdy.

  7. Ma wrażenie, że ta “druga strona” jest jakaś nie do końca prawdziwa i rzetelna. Nie wiedziałem, że IIWW trwała ponad 50 lat. A gość, który rozwalił komunizm nazywa się Lech Wałęsa. Wydaje mi się, że IPN się pogubił i robi materiały na polityczne zamówienie…

    • Zgadzam się, że gdyby abstrahując od politycznych zabarwień, użyto w materiale imion John Paul II i Lech Walesa to film miałby znacznie mocniejszy wydźwięk dla zagranicznych odbiorców.

      • W czasie kiedy rozmawiał z SB (lata ’70) nie było jeszcze Solidarności. Dzięki temu co zrobił w latach ’80 żyjemy w wolnym kraju.
        Mamy jako naród więcej takich dyskusyjnych sytuacji. Co powiesz o decyzji, w wyniku której ginie 200 tyś ludzi? Gdzie z góry było wiadomo jakie będą skutki tej decyzji?

  8. Autor swoim wpisem potwierdził że nie rozumie ostatnich słów z tego klipu. I jak to człowiek o niewolniczej mentalności (czyli średniej unijnej) woli o nią błagać niż o nią walczyć.

  9. Bardo dobry klip, uważam, że dla wielu Europejczyków w wielu obszarach będzie odkrywczy, niestety…..
    Dzisiaj tak naucza się historii, która z prawdziwymi faktami niewiele ma wspólnego. Dlatego potrzeba jak najwięcej takich produkcji aby zmieniać tę świadomość historyczną i pokazywać fakty, które do tej pory ze względu na poprawność historyczną i polityczną były skrzętnie ukrywane.

  10. Śmieszny zarzut autora że filmik jest wyrzutem wobec świata zachodniego. To tak jakby autor wołał : Polacy! Jaką wy macie antyzachodnią historię ! Nasza historia jest takim wyrzutem więc i film wiernie oddaje tę historię , za co należy go raczej pochwalić niż krytykować.

  11. Jakiego to dodatkowego znaczenia nabierają Niezniszczalni, na którym wolnej, rozwijającej się, europejskiej Polsce nie powinno zależeć? Poproszę autora o wyjaśnienie tej myśli, wydaje się ważna a rzucona tak na końcu, na wiatr…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...