Jim Carrey wraca do aktorstwa, ale w kinach go nie zobaczymy. Wybrał telewizję

News/Seriale 14.09.2017
Jim Carrey wraca do aktorstwa, ale w kinach go nie zobaczymy. Wybrał telewizję

Jeden z najbardziej rozpoznawalnych aktorów komediowych lat 90. wraca do pracy. Nie zobaczymy go jednak w nowym filmie. Jim Carrey przystał na propozycję stacji Showtime.

Jim Carrey był jednym z aktorów mojego dzieciństwa. Chociaż zaczął przygodę z aktorstwem jeszcze w 1981 toku, to w pamięci zostały mi jego kreacje z kolejnej dekady: Maska, Ace Ventura i Lloyd z Głupiego i głupszego.

Potem udowodnił wszystkim, że radzi sobie nie tylko w komediach.

Wystarczy wspomnieć, dające do myślenia i nadal aktualne, Truman Show. W 2004 roku wydany został Zakochany bez pamięci, w którym Carrey wystąpił u boku Kate Winslet. Ta piękna, nietuzinkowa opowieść o miłości jest zarazem jednym z moich ulubionych filmów.

Jim Carrey obrazy

Niestety, 55-letni aktor w ostatnich latach nie był zbyt aktywny zawodowo i ostatnio widzieliśmy go na ekranie w 2016 roku. Poświęcił się nowej pasji, czyli malarstwu. Jak sam mówi, potrzebował koloru w swoim życiu, a nowa pasja pomogła mu wyjść z depresji.

Jim Carrey wraca do gry.

Wygląda na to, że aktor jest już gotowy na powrót do pracy. Variety podało, że Jim Carrey wystąpi w serialu zatytułowanym Kidding. Wyprodukuje go stacja Showtime.

To nie tylko powrót po dwóch latach przerwy w zawodzie, ale też pierwszy raz, gdy zobaczymy Carreya w produkcji telewizyjnych od lat 90. kiedy pojawił się w serialu In Living Color.

Pierwsza seria Kidding będzie liczyć 10 półgodzinnych odcinków.

Jim Carrey wcieli się w mężczyznę imieniem Jeff, który próbuje sobie poradzić z rozpadającym się życiem rodzinnym.

Alter ego bohatera to Mr. Pickles – uwielbiana przez dzieci postać z telewizji będąca twarzą multi-milionowej marki. Kidding będzie opowiadać o losach Jeffa, który musi poradzić sobie z piętrzącymi się problemami.

W przypadku Carreya współpraca z Showtime ma jeszcze drugie dno. Chociaż ostatni raz grał w filmie z 2016 roku, to w ostatnim czasie był producentem wykonawczym I’m Dying Up Here od tej stacji.

Projekt mnie niezmiernie zaciekawił ze względu na inne wymieniane przy nim nazwisko.

Do produkcji Kidding został zaangażowany reżyser Zakochanego bez pamięci, Michel Gondry. Ich ostatni wspólny projekt był więcej niż udany, więc nie mogę się doczekać efektów tej współpracy. Pomoże im Dave Holstein, czyli scenarzysta wspomnianego I’m Dying Up Here i Weeds.

Znamienne jest to, że jeszcze kilka lat temu wybitni aktorzy nie myśleli o występowaniu w telewizji. Dla filmowców zesłanie na srebrny ekran było bolesnym uświadomieniem sobie końca kariery. Dzisiaj naprawdę znane nazwiska nie mają problemu z tym, by brać udział w produkcjach, które nie trafią nigdy do kin.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (7)

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...