Znamy dokładny przebieg ostatniego odcinka 7. sezonu Gry o tron. Czytasz na własną odpowiedzialność

News/Seriale 24.08.2017
Znamy dokładny przebieg ostatniego odcinka 7. sezonu Gry o tron. Czytasz na własną odpowiedzialność

Znamy dokładny przebieg ostatniego odcinka 7. sezonu Gry o tron. Czytasz na własną odpowiedzialność

Jeszcze w 2016 roku informowałem was o rzekomym scenariuszu całego siódmego sezonu serialu Gra o tron, który trafił do sieci. Teraz, po sześciu wyemitowanych odcinkach, możemy mieć pewność – przeciek był prawdziwy. Opierając się o tamte informacje, wiemy, co stanie się w finale superprodukcji HBO.

Uwaga! Ten materiał zawiera informacje o prawdopodobnym zakończeniu 7. sezonu Gry o tron. Czytacie na własną odpowiedzialność.

Jestem zaskoczony, jak bardzo internetowy scenariusz pokrywa się z fabułą odcinków serialu. Siódmy sezon Gry o tron to kropka w kropkę wydarzenia, które opisałem dla was jeszcze w 2016 roku. Skoro streszczenie sześciu epizodów okazało się trafne, nie mam powodów wątpić, że opis finalnego odcinka również jest prawdziwy.

Nie możecie się doczekać i chcecie wiedzieć, co producenci serialu Gra o tron zaplanowali na wielki finał?

Odpowiadam – wielką ruinę. W finale telewizyjnego widowiska od HBO zobaczymy, jak wielki na ponad 200 metrów Mur ulega zniszczeniu pod naporem Białych Wędrowców i ich przerażających sług. Przewodzić im będzie Nocny Król, dosiadający (nie)umarłego smoka Viseriona. Gad ma buchać błękitnym płomieniem, który jest w stanie roztapiać kamień. Zbity lód, tworzący Mur na północy Westeros, nie będzie dla niego wielkim wyzwaniem.

W tym samym odcinku dochodzi do kulminacji na linii Sansa Stark – Littlefinger – Arya Stark. Wbrew niepokojącym scenom z poprzednich odcinków, siostry jednoczą się wobec knowań Petyra Baelisha. Młoda Lady Winterfell skazuje Littlefingera na śmierć, a natychmiastowy wyrok wypełnia nie kto inny, jak zabójczyni Arya Stark. Powróci również wątek, który został odkryty przez Goździk. Kobieta przyjedzie razem z Samem Tarlym do Winterfell,. Tam niedoszły maester będzie rozmawiał z Branem o rodowodzie Jona. Wtedy wszechwidzący Stark wyjawi Samowi prawdziwie imię Snowa – Aegon Targaryen.

W ostatnim odcinku siódmego sezonu Gry o tron rozkwitnie relacja między Jonem oraz Daenerys. Napięcie, które zostało budowane już od kilku wcześniejszych epizodów, znajdzie ujście w namiętnej scenie seksu. Ciotka oraz bratanek będą tym samym kultywować tradycję Targaryenów, którzy nie widzieli niczego złego w kazirodczych stosunkach oraz małżeństwach. Wręcz przeciwnie – przez wiele pokoleń Targaryenowie rozmnażali się jedynie pośród własnych rodzin, zachowując w ten sposób czystość smoczego Domu.

Oczywiście sieciowe streszczenie nie obejmuje wszystkich wątków, jakie zobaczymy podczas poniedziałkowego seansu. Brakuje chociażby informacji o rezultacie negocjacji, do których staną Lannisterowie oraz sojusznicy Daenerys Targaryen. No i dobrze, bo właśnie tego wątku jestem najbardziej ciekaw. Cersei, Jaimie, Danny, Jon, Gendry, Tyrion, Varys, Qyburn, Bronn i inni walczący wspólnymi siłami z inwazją Innych – to by było coś. Wątpię jednak, czy porozumienie na rzecz obrony Westeros naprawdę jest możliwe.

Teksty, które musisz przeczytać:

Nie oburzajcie się na sceny seksu we „Władcy Pierścieni” Amazona. U Tolkiena seks istniał, choć nie wprost

Czytelnicy fantasy od lat na różne sposoby porównują powieść „Władca Pierścieni” z cyklem „Pieśń lodu i ognia”. Najnowsza dyskusja rozgorzała w kontekście medialnych doniesień o scenach seksu w serialu „Władca Pierścieni” od Amazon Prime Video. Czy na pewno parafrazując Boromira, Tolkien nie miał seksu i Tolkien seksu nie potrzebuje?

Artykuł/Seriale 16.10.2020

Dołącz do dyskusji (3)

93 odpowiedzi na “Znamy dokładny przebieg ostatniego odcinka 7. sezonu Gry o tron. Czytasz na własną odpowiedzialność”

  1. “przez wiele pokoleń Targaryenowie rozmnażali się jedynie pośród własnych rodzin, zachowując w ten sposób czystość smoczego Domu”
    przypomina to Hohenzollernów, żenili się dość blisko (kuzynowie) i potem mieli sporo niedorozwiniętych potomków ;-)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...