Nic dziwnego, że najlepsze filmy w IMAX to te w 2D

News/Film 28.07.2017
Nic dziwnego, że najlepsze filmy w IMAX to te w 2D

Nic dziwnego, że najlepsze filmy w IMAX to te w 2D

Kina 3D – podobnie jak telewizory 3D – to wynalazek, który prawdopodobnie przejdzie do przeszłości. To jednak nie oznacza końca kin IMAX, które już teraz szykują się do bycia najlepszym miejscem do oglądania filmów w tradycyjnej formie.

Filmy 3D są drogie w produkcji, bilety na nie też są droższe, wymuszają na widzu założenie niewygodnych okularów 3D powodujących u wielu problemy z błędnikiem, pozwalają wychwycić mniej szczegółów i… no cóż, wiem, że nawet wśród Czytelników Spider’s Web nadal jest wielu ich zwolenników. Moi mili, to nie ma sensu. Nie oglądajmy filmów w przyciemnionych okularach.

Dostrzega to również sieć kin IMAX, która przecież do tej pory kojarzona była przede wszystkim z filmami 3D. IMAX odnotowuje jednak coraz gorsze wyniki finansowe, choć – jak zauważa Greg Foster, szef IMAX-u – emitowane w tych filmach filmy 2D cieszą się coraz większą popularnością. – Dunkierkę emitowaliśmy wyłącznie w 2D, bo tego chcą nasi klienci. W Ameryce Północnej popyt na filmy 2D już przewyższył ten na 3D – komentuje.

Dunkierka była filmowana kamerami IMAX, prezentuje się szczególnie dobrze na wielkich ekranach tego kina. I w samych tylko Stanach Zjednoczonych zapewniła przychód z kin IMAX w wysokości 11,7 mln dol.

To dopiero początek. Filmowany kamerami IMAX Blade Runner 2049 również będzie emitowany tylko w 2D.

Ponownie, z uwagi na ciągle malejący popyt na wersje filmów 3D. IMAX przy tym zachowuje się bardzo rozsądnie. Zamiast brnąć dalej w to szaleństwo wykorzystuje fakt, że jego kina oferują jedne z najlepszych projektorów, ekranów i systemów dźwiękowych na rynku. Oglądanie filmu 2D w IMAX to wielka przyjemność, co mogę wam wszystkim z czystym sumieniem polecić.

Wygląda na to, że niedługo James Cameron samotnie już będzie promował technikę filmowania. Reżyser ten nadal pozostaje wizjonerem w moich oczach, niezmiennie będąc odpowiedzialnym za jedne z najbardziej przełomowych technicznie produkcji w historii tego medium. Cóż, widać czasem nawet geniusz się myli…

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (20)

24 odpowiedzi na “Nic dziwnego, że najlepsze filmy w IMAX to te w 2D”

  1. 3d w kinie jest spoko, tylko niech dadzą porządny sprzęt, a nie wypalone lampy, przez co nic nie widać. Niższa cena filmów 2d też kusi, 3d będzie się raczej przenosiło do VR, bo tradycyjne środki przekazu się do tego nie nadają tak jak wirtualna rzeczywistość, tradycyjne kino u mnie i tak odejdzie w odstawkę, jak tylko vr wejdzie w wyświetlacze 8K

  2. A… właśnie chciałem napisać – panowie z Barco … dodatek do softu że jak profil obrazu 3D to profil lampy z automatu w jasności +25%. Co najmniej ;)

  3. Polecam dokształcić się redaktorowi i zrobić lepszy research.
    Cameron tworzy Avatar 2, którzy obejrzymy bez okularów w 3D.
    Będzie to kolejny przełom w technologi 3d

    • Ty sie doksztalc, bo powielasz bzdury. Cameron stwierdzil, ze mysli o takiej technologii w przyszlosci, ale na razie nie ma pojecia jak mialoby to dzialac.

        • Konceptow na to troche jest, ale nikt nie przebuduje kin dla jebnego filmu, do tego nie wiadomo cze efekt bedzie zadowalajacy. Dlatego naiwnosc ludzi ja ten wyzej, ktorzy sadza, ze avatar 2 tak wyjdzie, jest porazajaca. Cameron rzucil zdawkowo jedno zdanie w wywiadzie, polskie serwisy bazujac na nieudolnym tlumaczeniu to rozdmuchaly, a ameby lykaja

          • Telewizory 3d już były. Ja spodziewam się raczej pójścia w kierunku VR i zmniejszenia okularów (głównie wagi), umożliwienia korekcji stosownie do wady wzroku, itp. Z drugiej strony obawiam się, że VR może trochę za bardzo ograniczyć twórców, w tradycyjnym kinie twórca ma dużo większy wpływ na to gdzie patrzy widz.

  4. Ja tam lubię chodzić do kina, szczególnie do IMAX, właśnie dla 3D. Nigdzie więcej nie oglądam produkcji “w okularach”. Jednakże dla mnie ważniejszy jest film, a nie to czy jest 3D czy 2D. Do dobrej fabuły chcę dobrą jakość obrazu, olbrzymi ekran i dobry dźwięk.

  5. “prawdopodobnie przejdzie do przeszłości”, “Moi mili, to nie ma sensu.”, “Zamiast brnąć dalej w to szaleństwo”, “czasem nawet geniusz się myli…” – widzę że poglady dośc radykalne – czas pokaże ale ja bym filmów 3D w kinach nie skreślał :-)

  6. “Dunkierkę emitowaliśmy wyłącznie w 2D, bo tego chcą nasi klienci” – co za bzdura, emitowali tak, bo Nolan zrobil taka wersje i nic nie mieli do powiedzenia

  7. Prawda jest taka, że po obejrzeniu Hobbita w 3D w IMAXie właśnie, każde inne 3D w zwykłym kinie wydawało się jakoś tak niedorobione ;)

    Ale w 2D IMAX też jest rewelacyjny. I ten dźwięk!

  8. Jak nakładam te okulary 3D, to zamiast skupiać się na filmie, widzę oprawki po bokach i mi te okulary na nosie najzwyczajniej w świecie zawadzają.

  9. Bylem w Warszawskim imaxie na dunkierce i wcześniej na interstellar w wersjach 2d. Byłem też na wielu innych filmach 3d w imaxie i rzeczywiście, filmy 2d w imaxie to jest to. Zarówno podczas interstellar jak i dunkierki czułem się jakbym brał udział w wydarzeniach na ekranie. Dźwięk mają niesamowity (i jest znacznie głośniej niż w normalnych salach cinema city) a ekran… obejmuje prawie całe pole widzenia. Znaczenie ma też ostry spad sali dzięki czemu nawet wysocy ludzie nie przeszkadzają w oglądaniu. Jakby więcej było filmów 2d w imaxie to chętnie dopłacę kilka złotych do biletu żeby poczuć się jakbym uczestniczył w filmie. I o dziwo w 2 d łatwiej jest to osiągnąć w imaxie niż podczas wymiszonego nawet imaxowego 3D.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...