Gra o tron pobiła własny rekord

News/Seriale 18.07.2017
Gra o tron pobiła własny rekord

Gra o tron pobiła własny rekord

Niesamowity wynik Gry o tron. Wygląda na to, że HBO nie tylko zdeklasowało konkurencję, ale również pobiło swój własny rekord.

Premierowy odcinek siódmego sezonu przyciągnął przed ekrany 16 milionów widzów. 10 mln oglądało serial w telewizji, a reszta korzystała z serwisów streamingowych.

Dragonestone pobił wynik ostatniego odcinka szóstego sezonu, który mógł pochwalić się wynikiem 8,9 miliona widzów.

Można zauważyć, że widownia serialu rośnie z sezonu na sezon. Kiedy Gra o tron pojawiła się na ekranach telewizorów, liczba widzów wynosiła “zaledwie” 2,2 miliona oglądających. Ostatni odcinek był wyjątkowy również dlatego, że w trakcie premiery fani wysłali 2,4 miliona tweetów, a 7 procent z nich dotyczyło gościnnego występu Eda Sheerana.

Już w 2014 Gra o tron odebrała laur pierwszeństwa Rodzinie Soprano i stała się najpopularniejszym serialem HBO w historii.

Nie można mieć wątpliwości, że nowa Gra o tron, to najgorętsza premiera tego lata.

Wzrost, tego przełomowego serialu, najlepiej widać, gdy spojrzymy na średnią liczbę widzów poszczególnych sezonów.

Sezon 1 – 2,52 mln
Sezon 2 – 3,8 mln
Sezon 3 – 4,97 mln
Sezon 4 – 6,84 mln
Sezon 5 – 6,88 mln
Sezon 6 –7,69 mln

Bardzo ciekawe jest, jak w tym kontekście uplasuje się siódmy sezon serii, który niemal dwukrotnie przebił najpopularniejszy odcinek wszech czasów. Wielkie brawa należą się nie tylko twórcom serialu, ale również osobom odpowiadającym za marketing. Domysły i teorie fanów były podsycane przez cały rok, a spekulacje dotyczące nowego sezonu były na ustach prawie wszystkich fanów widowiska.

Dodatkowym aspektem, który mógł wpłynąć na ten wynik, jest fakt, że Gra o tron pełna jest zwrotów akcji i licznych niespodziewanych zgonów w środku sezonu. To oznacza, że seria jest bardzo podatna na spoilery, które mogą popsuć przyjemność z seansu. Myślę, że wielu widzów rzuciło się na pierwszy odcinek właśnie ze strachu przed opiniami i relacjami znajomych.

Fabuła Gry o tron kończy się już  w przyszłym roku, ale nie spodziewam się, aby HBO chciało rozstać się z tym ponurym widowiskiem. Myślę, że twórcy jeszcze nas zaskoczą.

 

Teksty, które musisz przeczytać:

Nie oburzajcie się na sceny seksu we „Władcy Pierścieni” Amazona. U Tolkiena seks istniał, choć nie wprost

Czytelnicy fantasy od lat na różne sposoby porównują powieść „Władca Pierścieni” z cyklem „Pieśń lodu i ognia”. Najnowsza dyskusja rozgorzała w kontekście medialnych doniesień o scenach seksu w serialu „Władca Pierścieni” od Amazon Prime Video. Czy na pewno parafrazując Boromira, Tolkien nie miał seksu i Tolkien seksu nie potrzebuje?

Artykuł/Seriale 16.10.2020

Dołącz do dyskusji (9)

11 odpowiedzi na “Gra o tron pobiła własny rekord”

  1. Czyli największy światowy hit kablówkowo-streamingowy miał dotychczas oglądalność na poziomie “M jak miłość.”

    Ale to telewizja umiera. ;)

    • Chcesz porównać płatną kablówkę, streaming do darmowej i ogólnodostępnej tv, w kraju ze znacznie mniejszą medialną konkurencją? Powodzenia ;)

    • To czemu ciągle spada oglądalność “M jak miłość” oraz innych tego typu seriali? Czemu TVP, Polsat, TVN nie produkują już tylu nowych seriali co dawniej, tylko ciągną stare seriale bez końca? Jedyne co nowego wychodzi spod ich palców, to nieudane jednosezonowce i seriale paradokumentalne pokroju Trudnych Spraw. J

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...