Nowy Batman ma przypominać… Planetę małp

News/Film 06.07.2017
Nowy Batman ma przypominać… Planetę małp

Matt Reeves ma niemały problem. Christopher Nolan wysoko postawił poprzeczkę, jeśli chodzi o filmy z Batmanem. Reeves chce wykorzystać doświadczenie, jakie nabrał podczas pracy nad inną, bardzo ambitną produkcją.

To, co zrobił  Christopher Nolan z opowieści o miliarderze poświęcającym swoją fortunę i życie na walce z przestępczością, jest niesłychane. Trylogia o Mrocznym Rycerzu to prawdopodobnie najbardziej ambitne i udane filmy w historii ekranizacji komiksów. Sytuacji nie pomaga fakt, że wszystkie kolejne produkcje, w których występował Batman, były raczej przeciętne.

Oczekiwania są ogromne, a wiara fanów Człowieka-Nietoperza jest niezłomna. Reżyser Matt Reeves, który zastąpi Bena Afflecka, ma jednak pewien pomysł. W sporym uproszczeniu, choć zabrzmi to ciut dziwnie… Batman ma przypominać Planetę małp.

Co mają mieć ze sobą wspólnego Planeta małp i Batman?

Wszystkie nowe filmy z cyklu Planeta małp są chwalone przez fanów i krytyków za poważne i niebanalne podejście do tematu. Za dwa ostatnie z nich odpowiada Reeves i chce, by jego Batman przypominał te produkcje. Jak zdradza w wywiadzie dla Yahoo, w jego interpretacji historii Bruce’a Wayne’a istnieje masa podobieństw pomiędzy nim a Cezarem z Planety małp. Obie postacie, jak twierdzi reżyser, mają bolesną przeszłość i obie starają się czynić dobro w zepsutym przez ludzi świecie.

Reeves nie zapomina też o pracy Nolana. Chwali mistrza za wielopłaszczyznowość filmów, które – w jego ocenie – przetarły szlak dla innych produkcji z tego gatunku. Nowy Batman ma czerpać inspirację z trylogii Mrocznego Rycerza w zakresie przenośni i metafor zawartych w scenariuszu.

Pozostaję sceptyczny. Reeves to zręczny reżyser, jednak zarówno w przypadku Batmana jak i Planety małp idzie po ścieżce przetartej już przez jego poprzedników. Udało mu się to w przypadku opowieści o zbuntowanych szympansach, ale czy to samo będzie można powiedzieć o nowym Batmanie? Mam duże wątpliwości…

Teksty, które musisz przeczytać:

Boga nie ma. Przynajmniej według Batmana

Wygląda na to, że Batman kieruje się tylko jednym systemem wartości. Swoim. DC Comics oficjalnie potwierdza, że Bruce Wayne jest ateistą. Mimo że był wychowywany na wzorowego chrześcijanina.

News/Komiksy 17.08.2018

Dołącz do dyskusji (7)

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...