Jak Olaf wynalazł Laskę z Chłopaki nie płaczą? Te filmy to jedna z lepszych rzeczy na YouTubie

Felieton/YouTube 29.06.2017
Jak Olaf wynalazł Laskę z Chłopaki nie płaczą? Te filmy to jedna z lepszych rzeczy na YouTubie

Jak Olaf wynalazł Laskę z Chłopaki nie płaczą? Te filmy to jedna z lepszych rzeczy na YouTubie

Kanał Cezarego Pazury na YouTubie to dość interesująca propozycja dla osób z mojego pokolenia, ponieważ w dużej mierze wychowaliśmy się właśnie na jego twórczości i bardzo miło po latach do niej, w takiej wspomnieniowej wersji, wrócić. 

Aktor trochę odcina kupony od dawnej sławy. Z drugiej strony nie śmiem tego wypominać, bo robi to pogodzony ze sobą i w pełni świadomy, że musi znaleźć nowy pomysł na swoją medialną obecność. Takie otwarte postawienie sprawy, bardzo mi imponuje. Kanał był fajny, śledzę, jakoś do tej pory nie skłonił mnie do głębszej refleksji, aż wreszcie pojawił się trzyczęściowy odcinek, którego gościem był Olaf Lubaszenko.

O której obiad?

W mojej ocenie rozmowa Cezarego Pazury z Olafem Lubaszenko jest jedną z najciekawszych rozmów, jakie możemy znaleźć na łamach YouTube’a. W odróżnieniu od odcinka, w którym Pazura podejmował Piotra Zelta i bohaterowie faktycznie gadali sobie przede wszystkim o “13 Posterunku”. Takie, wiecie, “eee” dla największych fanów serialu.

W spotkaniu Pazury z Lubaszenko mamy już jednak do czynienia z utworem w rozumieniu sztuki, ewidentnie widać, że “na scenie” spotkało się dwóch wielkich artystów.

Paradoksalnie jednak bohaterowie wcale nie rozmawiają wiele o sztuce, ani o filmach. Rozmawiają o życiu przez pryzmat kilku filmów, w których udało im się zagrać, a nawet wspólnie nakręcić. I przysłuchiwanie się tej debacie to wielka przyjemność, to także wielka nauka. Przez aktorów kojarzonych z filmów głównie komediowych przemawia wielka mądrość, co zresztą doskonale wpisuje się w uwielbiany przeze mnie topos Stańczyka.

Uwielbiam każdą anegdotę i historyjkę z tejże rozmowy, najbardziej spodobała mi się ta, którą należałoby zatytułować “O której obiad?”. Fantastycznie charakteryzuje pewien typ współpracowników i podwładnych, którego autentycznie nienawidzę, bo powoduje u mnie napady agresji i nieuchronnie prowadzi niestety do szybkiego rozstania.

Oglądajcie koniecznie. Nie pożałujecie, a dowiecie się między innymi jak narodził się Laska z Chłopaki Nie Płaczą.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (10)

19 odpowiedzi na “Jak Olaf wynalazł Laskę z Chłopaki nie płaczą? Te filmy to jedna z lepszych rzeczy na YouTubie”

  1. Te filmy z Olafem to jedyne co tam się da oglądać. Bufonowaty Pazura, który kreuje się na jakąś pierwszoplanową gwiazdę kina jest żenujący bardziej niż 50-letni Wojewódzki udający gimnazjalistę. To, że ktoś, kiedyś mu dał zagrać obok Lindy, Kondrata czy Gajosa, uznaje za postawienie go w tej samej lidze co oni. Do tego ta frustracja związana z niedocenieniem przez branżę, która leje się z niego jak paliwo z dziurawego baku. Nie może zrozumieć, ze wcale nie jest tak rewelacyjnym aktorem jak mu się wydaje.

    • Pozwolę sobie nie zgodzić się z Tobą.
      Pazura miał swoje “5 minut” w historii polskiego kina (i telewizji) – może one już minęło – może jeszcze nie. Zobaczymy np. 7 lipca w kinach jak poleci “Volta” Machulskiego; czy Pazura dalej daje radę czy już nie. Jakby jednak nie było, dorobek ma imponujący i nie zasłużył na to żeby być tak źle oceniany.

      Poza tym chyba każdemu z nich ktoś kiedyś pozwolił zagrać obok kogoś innego (wtedy gwiazdy) i teraz mamy nowe gwiazdy – przecież to w ten sposób właśnie działa. Generalnie nie lubisz go – OK, ale przy okazji jesteś bardzo niesprawiedliwy.

      Natomiast YouTube … no cóż – ktokolwiek tam próbuje to robi to na swój sposób.

      • A jeszcze pragnę przypomnieć że M. Koterski planuje zrobić kolejny film o przygodach Adasia Miauczyńskiego, a w roli głównej obsadzić Czarka Pazurę, ps, wiedzieliście że Czarek odrzucił ofertę Koterskiego gdzie miał grać główną rolę w Dniu Świra?

        • Dopiero rola Kondrata w “Dniu Świra” pokazała jak słabo odgrywał rolę Adasia Pazura. Różnica klas. Pazura próbował z Miauczyńskiego robić kretyna z “13 posterunku” a Kondrat genialnie oddał chorego człowieka z problemami emocjonalnymi.

      • Pazura zagrał rewelacyjnie w “Chłopaki nie płaczą”, “E=mc2” i całkiem fajnie w “Nic śmiesznego”. Ale cała reszta to najwyżej kino klasy B. Oczywiście prócz takich koszmarów dla biedy umysłowej jak “13 posterunek”, które są odpowiednikiem kina spod znaku kinematografii z Nigerii. Więc jak na tak dużą liczbę filmów, w których zagrał – przywołując klasyka – większość to kaszany.

          • Oczywiście, że tak. Ale chyba nie chcesz powiedzieć, że Pazura to aktor tej samej klasy co Linda, Gajos czy Kondrat!? ;-)

          • Szufladki są tylko 3 – gwiazdy, drobnica z niewielkim dorobkiem i statyści.
            Pazure zaliczam do pierwszej.

          • Widzisz, ja nawet po litrze na głowę nigdy bym nie wrzucił Pazury do jednego wora z Lindą, Kondratem czy Gajosem ;-) To, że ma kafelek w Międzyzdrojach dla myślących ludzi nic nie znaczy ;-) Niech sobie tam świeci obok innych gwiazd pokroju Dereszowskiej, Karolaka, Szyca czy Włodarczyk ;-) Poza tym tam jest chyba każdy magister szkoły aktorskiej od zakończenia wojny ;-)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...