Przed nami jeszcze dwie części Avengersów, a Marvel już planuje 4. fazę MCU. Wiemy, kto ją rozkręci

Artykuł/Film 26.06.2017
Przed nami jeszcze dwie części Avengersów, a Marvel już planuje 4. fazę MCU. Wiemy, kto ją rozkręci

Przed nami jeszcze dwie części Avengersów, a Marvel już planuje 4. fazę MCU. Wiemy, kto ją rozkręci

Marvel ma bardzo ambitne plany związane z superbohaterami, a los kluczowych postaci owiany jest tajemnicą. Jak na razie wiemy tylko o jednym bohaterze, który z pewnością nie zostanie uśmiercony w czwartej części cyklu Avengers. Okazuje się, że Spider-Man będzie spoiwem łączącym 3. i 4. fazę MCU.

Marvel rozwija swoje filmowe uniwersum od blisko dekady. Z początku opierało się ono na czterech superbohaterach, którzy utworzyli formację Avengers: Iron Manie, Kapitanie Ameryce, Hulku, Thorze. Dołączyli do nich Czarna Wdowa i Hawkeye, aczkolwiek ta dwójka to mimo wszystko postaci poboczne.

Te postaci zostały wprowadzone w pierwszej fazie Marvel Cinematic Universe, a na horyzoncie jest już czwarta.

Pierwotni Avengersi w końcu będą musieli udać się na emeryturę. Pałeczkę przejmie po nich nowe pokolenie. Druga i trzecia faza wprowadzają mnóstwo nowych postaci, które w przyszłości będą musiały dźwigać na barkach Marvel Cinematic Universe.

Wśród nich są chociażby Falcon, Ant-Man, Scarlet Witch i Doktor Strange. Dołączyli oni do tych pierwszych Avengersów, którzy są z nami od blisko 10 lat. Gdzieś tam na uboczu majaczą się jeszcze Strażnicy Galaktyki, a za rogiem czają się Black Panther i Captain Marvel.

Czwarta faza Marvel Cinematic Universe może ostro namieszać w układzie sił.

Marvel zapowiedział, że w Avengers: Infinity War i Avengers 4 kilku bohaterów pożegna się z życiem. Aktorom kończą się kontrakty, więc – podobnie jak to się często dzieje w komiksach – zwolnią miejsce nowemu pokoleniu. Obawiałem się, że będziemy mogli zgadnąć wcześniej, kto zginie w kolejnych Avengersach na podstawie tego… kto przeżyje.

Filmy o superbohaterach planowane są z wieloletnim wyprzedzeniem i można byłoby podejrzewać, że Marvel poda tytuły filmów osadzonych chronologicznie po Avengers 4 znacznie wcześniej. W końcu teraz znamy niemal pełny kalendarz premier filmów o superbohaterach Marvela, Foksa, Sony i Warner Bros (DC Comics) na kilka lat do przodu.

Tym razem jednak twórcy MCU postanowili trzymać karty i przy orderach i nie zamierzają zdradzać tytułów kolejnych filmów.

Jak na razie Marvel zdradził imię wyłącznie jednego bohatera, który z pewnością nie wyzionie ducha w Avengers: Infinity War i Avengers 4. To Peter Parker, który jako Spider-Man pojawił się pierwszy raz w Kapitan Ameryka: Wojna bohaterów. Już w lipcu po raz pierwszy Tom Holland wcieli się w filmie poświęconym przede wszystkim tej postaci.

Przedstawiciele Marvel Studios przekonują, że to właśnie perspektywa Parkera będzie najlepsza, by wprowadzić widzów w świat Marvel Cinematic Universe po wydarzeniach przedstawionych w kolejnych częściach Avengersów. Te dwa filmy na zawsze odmienią to fikcyjne uniwersum.

Czwartą fazę MCU rozpocznie film wyprodukowany przez wytwórnię Sony, czyli Spider-Man 2.

To bardzo ciekawy i nieco karkołomny pomysł. W przypadku Spider-Mana każdy z kolejnych filmów będzie opowiadał o kolejnym roku nauki Parkera. Jeśli teraz zobaczymy go po raz pierwszy, to kolejny film będzie musiał być chronologicznie osadzony mniej więcej rok później. Tym samym akcja Avengers: Infinity War i Avengers 4 może zostać ściśnięta… w dwa wakacyjne miesiące.

Ciekawe, jak zostanie to w praktyce rozwiązane. W kontekście chronologii może okazać się to bardzo trudne. Marvel musi teraz znacznie bardziej dbać o spójność swoich produkcji i o linie czasowe. Do niedawna kolejne filmy można było traktować jak kontynuacje, ale nie było istotne, ile czasu minęło pomiędzy np. drugą częścią Iron Mana i Ant-Manem. Do tej pory bohaterowie byli dorośli, a aktorzy się wyraźnie nie starzeli.

Na szczęście Kevin Feige przekonuje, że plan, by to Spider-Man 2 rozpoczął czwartą fazę Marvel Cinematic Universe, powstał już dawno temu, a pozostałe filmy – prócz kolejnych Strażników Galaktyki – nie zostaną raczej zapowiedziane przed premierą Avengers 4. Sony powierzona została przy tym ogromna odpowiedzialność – to ta wytwórnia będzie musiała zachęcić widzów, by dali szansę kolejnym filmom.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (7)

9 odpowiedzi na “Przed nami jeszcze dwie części Avengersów, a Marvel już planuje 4. fazę MCU. Wiemy, kto ją rozkręci”

  1. Jeżeli głównym filarem nowych faz ma być Peter Parker, a jak wiemy ma on dość bliskie relacje z Tonym Starkiem to obstawiam iż to właśnie Iron Man zginie w Infinity War.

  2. Ubić Starka :) Stark jest na granicy wytrzymałości. Wydarzenia z Iron-Man 3, Avengers 2 (gdzie to Stark odpowiadał w pełni za wydarzenia) i Civil War, w którym pękł. Pod koniec Tony Stark to była maszyna do zabijania. Wiedział że źle robi, że nie powinien, jednak wybrał zemstę. Ciekawi mnie jak rozkręcą te wątki. Fajnie by było gdyby wybrali też kierunek dla Spidermana taki jaki jest w komiksach obecnie. Czyli Peter Parker będzie stawiany jako następca Tonyego Starka. Filmy powoli dążą do “głównego Bossa”, więc jako uniwersum fajnie to gra. Ciekawi mnie co będzie po Thanosie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...