Breaking Bad powróci na ekrany naszych telewizorów. A konkretniej, na gogle wirtualnej rzeczywistości

News/Technologie 06.06.2017
Breaking Bad powróci na ekrany naszych telewizorów. A konkretniej, na gogle wirtualnej rzeczywistości

Ten serial ma już status kultowego i nawet bardzo udany spin-off Zadzwoń do Saula nie może się mu równać. Breaking Bad jednak powróci na ekrany naszych telewizorów. A konkretniej, na gogle do wirtualnej rzeczywistości.

W prawie cztery lata po premierze telewizyjnej ostatniego odcinka Breaking Bad o tym serialu nadal się głośno rozmawia. Historia chorego na raka nieudacznika, który zamienia nudne życie nauczyciela chemii na rolę narkotykowego bossa porwała krytyków i fanów na całym świecie.

Co ciekawe, popularność serialu nigdy nie malała, trend cały czas był rosnący. A to oznacza, że przestał być realizowany w momencie, gdy popyt na niego był największy. Netflix wykorzystał ten głód oferując bardzo udany Zadzwoń do Saula, ale spin-off to jednak nie to samo co „właściwe” Breaking Bad.

Będzie jednak jeszcze jeden projekt związany z Breaking Bad.

Breaking Bad VR, czyli metamfetamina w wirtualnej rzeczywistości.

Będzie on realizowany przez Vince’a Gilligana, twórcę Breaking Bad, oraz dział PlayStation firmy Sony. Efektem ma nie być gra, a „oparte o Breaking Bad doświadczenie w wirtualnej rzeczywistości”. W projekcie wykorzystana zostanie „grafika komputerowa” tworzona przez dział gamingowy Sony.

Na razie nie jest więc jasne co właściwie ma z tego projektu wyniknąć. Nie będzie to gra, nie będzie to serial, będzie to… no właśnie, co? Na razie nie wiadomo nawet czy obsada serialu bierze w nim udział. Mam nadzieję, że będzie to czymś więcej niż „możliwością znalezienia się na ikonicznych planach serialu”, kolejną nudną pokazówką możliwości techniki VR, dla której nadal angażujących treści jak na lekarstwo…

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (2)

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...