Miło poczytać jak to Tom Cruise ekscytuje się rozpoczęciem zdjęć do Top Gun 2

News/Film 24.05.2017
Miło poczytać jak to Tom Cruise ekscytuje się rozpoczęciem zdjęć do Top Gun 2

Miło poczytać jak to Tom Cruise ekscytuje się rozpoczęciem zdjęć do Top Gun 2

Kontrowersyjny aktor potwierdził swój udział w sequelu filmu, który zapewnił mu światową rozpoznawalność. Tom Cruise uda się na plan filmu Top Gun 2 już w przyszłym roku.

Top Gun… miałem przyjemność dorastać w czasach, gdy film ten bił rekordy popularności w osiedlowych wypożyczalniach kaset VHS. Powstał w idealnym czasie, gdy Zimna Wojna chyliła się ku upadkowi i zawierał wszystkie elementy amerykańskiej propagandy kulturowej.

Nie żeby to komukolwiek przeszkadzało. Elektryzujący rockowy soundtrack, lotniskowce, piękne kobiety i jedne z najnowocześniejszych myśliwców przechwytujących tamtych czasów, w których młodemu chłopakowi trudno było nie interesować się militariami.

Top Gun nie był filmem przesadnie ambitnym na poziomie intelektualnym. Scenariusz był prosty, jeśli nie prostacki. Ale to właśnie wyżej wspomniana oprawa, połączona ze zdjęciami lotniczymi amerykańskich myśliwców zrealizowana z niespotykanym dotąd rozmachem, uczyniły ten film zasłużenie kultowym.

Nie jestem pewien, czy w realizacji Top Gun 2 jest jakiś sens. Ale kibicuję!

Przyjemnie się czyta o tym jak to Tom Cruise podczas konferencji prasowej promującej film Mumia zapytany o Top Gun 2 nie kryje swojego entuzjazmu i zapowiada, że zdjęcia do filmu ruszą w przyszłym roku. Potwierdzając tym samym, że pomysł na film faktycznie przerodził się w realizowany projekt.

Nie wiem, czy to pomysł sensowny w ujęciu innym niż komercyjnym. Dziś Ameryka nie budzi tak pozytywnych skojarzeń jak niegdyś. Zamiast pobudzających wyobraźnię F-14 mamy wadliwe F-35. Zamiast buntu i rozwianych włosów lat 80. mamy lans Kanye Westa i Kim Kardashian, a amerykańskie wojsko – zamiast strać na straży wolnego świata przed komunistycznym terrorem – nieudolnie próbuje zwalczać mgliście definiowany terroryzm.

Nie jestem pewien więc, czym ten film właściwie miałby być. Bo w erze cyfrowych efektów specjalnych same zdjęcia samolotów nie wystarczą. Na razie jednak grzecznie czekam na pierwsze materiały promocyjne i trzymam kciuki, by nowy pomysł na Top Gun nie był tylko próbą dorobienia się na sentymencie dorosłych dzieciaków.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (12)

38 odpowiedzi na “Miło poczytać jak to Tom Cruise ekscytuje się rozpoczęciem zdjęć do Top Gun 2”

  1. Fly with me to the stars tonight. To a place behind the sky.

    Będzie siedział w przyczepie na poboczu jakiegoś lotniska i sterował dronem, którym nawet nie wystartował czy też może będzie oblewał się kawą jak mu będą świeżaki o podobnym mu temperamencie przelatywać przy nadbudówce?

    Są filmy, które oglądaliśmy w czasach gdy za chwilę mieliśmy wchodzić w dorosłość. Gdy dopiero mieliśmy poznać zasady panujące w otaczającym nas świecie. Filmy, które jakoś tam na swój sposób odbieraliśmy. Jak przykładowo “Top Gun”, gdzie podziwiając fryzurę instruktorki i zatapiając się w nutach “Take my breath away”, chcieliśmy być jak Maverick czy Iceman. I nie zastanawialiśmy się nad tym jakie to dane państwo jest dobre, a jakie inne jest złe. Po prostu chłonęliśmy nieprzerwaną akcję. I ten film widziany drugi raz, trzeci i enty, takiego wrażenia już nie wywoła. Choć może teraz, gdy jesteśmy o ponad dwie, ale jeszcze nie trzy, dekady starsi (na “satelicie” leciał ten film w ’93 bodajże, ale czy to było Sat1 czy RTL czy Pro7, to nie sposób dziś pamiętać, podobnie jak to, czy był to ’93 czy może jeszcze ’92, a może już ’94), inaczej, tak – z pewnością inaczej, spoglądamy na ten klasyk. Dojrzalej, ale też z większym dystansem. Wyłapując więcej niuansów, których nie sposób nam było zrozumieć za młodu. Ale na zawsze pamiętać będziemy nie to oglądanie tego filmu teraz, tylko tamto oglądanie wtedy. To pierwsze oglądanie, bo trąbili wtedy na “satelicie” już od południa, że po 20tej czy tam o którejś, ten film poleci. I się go na kineskopowym telewizorze oglądało. Klasyka. Tak jeśli chodzi o film jak i o wspomnienia z nim związane.

    No i teraz co? Sequel? Teraz? Po co? I o czym?

    Słowa w nagłówku pochodzą z utworu “DJs@Work – Fly with Me (To the Stars)”, którego nuty powodują, że w sercu każdego, kto wychował się na filmie “Top Gun” robi się cieplej.

  2. A jaka fabuła będzie? Oby nie w stylu “MI”
    Fajnie jeśli nawiążą do pierwowzoru w kontekście nowych technologii, czyli stare myśliwce kontra drony? Oczywiście czynnik ludzki jest niezastąpiony i pokona nowoczesną technologie ratując kumpli z opresji :)

  3. Wadliwe F35? O ile wiem F 22 sprawiały sporo problemów, łącznie z zagrażającymi życiu pilota (problem z tlenem). F 35 też taki wpadki zaliczyły?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Advertisement

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...