Gwiezdne wojny trafią do wirtualnej rzeczywistości. Fani będą mogli łatwo przenieść się na plan The Last Jedi

News/Film 25.04.2017
Gwiezdne wojny trafią do wirtualnej rzeczywistości. Fani będą mogli łatwo przenieść się na plan The Last Jedi

Gwiezdne wojny trafią do wirtualnej rzeczywistości. Fani będą mogli łatwo przenieść się na plan The Last Jedi

Disney to kolejna firma, która wykorzystuje wirtualną rzeczywistość do promowania swoich blockbusterów. Na premierę kolejnego epizodu sagi Star Wars przygotowane zostaną aplikacje pokazujące The Last Jedi w VR. Przygotuje je firma, która znana jest przede wszystkim z produkcji… telefonów komórkowych.

Gwiezdne wojny to jedna z najsilniejszych marek w popkulturze, ale dyrygujący nią Disney nie spoczywa na laurach. Korporacja po wykupieniu praw do sagi od George’a Lucasa aktywnie promuje swoją markę. Teraz ruszyła machina, która ma nakłonić do obejrzenia w kinie kolejnej, ósmej części cyklu.

Pomysłem by przekonać widzów do wsiąknięcia w uniwersum Gwiezdnych wojen będzie The Last Jedi w VR.

Materiały w wirtualnej rzeczywistości przygotowane z myślą o promocji filmu Ostatni Jedi zostaną nakręcone przy użyciu sprzętu marki Nokia. Lucasfilm wykorzysta nową kamerę Nokia OZO VR. Z ich pomocą fani będą mogli przenieść się na plan zdjęciowy i zobaczyć, jak wyglądało kręcenie nowego epizodu Star Wars od kuchni.

Pierwsze projektem, który powstanie na bazie współpracy Lucasfilm i Nokii, będzie zaś The Last Jedi w VR. Aplikacja dająca dostęp do nowych materiałów nie ma jeszcze daty premiery, ale można spodziewać się jej jeszcze w tym roku. Fani z pewnością będą wniebowzięci mogą być tak blisko twórców swoich ukochanych film.

The Last Jedi w VR to nie pierwszy projekt pokazujący Star Wars w wirtualnej rzeczywistości.

Współpraca fińskiej firmy przy Gwiezdnych wojnach to nowość, ale Disney już wcześniej wykorzystywał kamery Nokia OZO VR przy takich filmach jak Alicja po drugiej stronie lustra i Księga dżungli. Już wcześniej przygotowano zresztą różne dema technologiczne, które prezentowały Odległą Galaktykę w VR.

Swego czasu oficjalna aplikacja Star Wars pozwalała obejrzeć kilka krótkich klipów. Wystarczyło włożyć smartfon z uruchomionym programem do Google Cardboard. Z kolei studio DICE przygotowało dodatkową misję do gry Star Wars Battlefront specjalnie na PlayStation VR.

Mam nadzieję, że materiałów w wirtualnej rzeczywistości będzie jeszcze więcej. Oglądanie filmu na ekranie kinowym to jedno, ale zanurzenie się w to przepastne uniwersum z goglami VR na głowie dla fana brzmi jak spełnienie marzeń z dzieciństwa…

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (1)

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...