Pierwsza część okazała się świetną rozrywką, która wzięła wszystkich z zaskoczenia. Kingsman: The Golden Circle zapowiada się jeszcze lepiej. W sieci właśnie wylądował nowy trailer.

W materiale widzimy atak na siedzibę Kingsman, w której działa się duża część fabuły pierwszej części. Eggsy (Taron Egerton) i Merlin (Mark Strong) udają się więc do Ameryki, aby schwytać sprawców zamachu i pomóc siostrzanej organizacji Statesman.

Kingsman: The Golden Circle zadebiutuje w polskich kinach 6 października 2017.

Najciekawszym momentem trailera jest jego ostatnia scena, w której widzimy golącego się Galahada (Colin Firth). SPOILER Galahad został bowiem zastrzelony w pierwszej części przez jej czarny charakter – Valentine’a. Jak widać nawet “kulka z łeb” nie powstrzyma agentów Kingsman. SPOILER KONIEC.

Do obsady aktorskiej dołączyli także Halle Berry, Jeff Bridges i Channing Tatum co zapowiada nam nie lada jazdę bez trzymanki, do której przyzwyczaił nas oryginał. Pożyczył on najlepsze elementy James Bonda, podlał popkulturowym, komicznym sosem i zaserwował zapierające dech w piersiach sceny walki.

Kingsman: The Secret Service zarobił 412 mln dol. przy budżecie ok. 90 mln dol.

To dwa razy mniej niż Spectre, ale przy prawie 3 razy mniejszym budżecie.

Nie wiem jak wy, ale ja już teraz nie mogę się doczekać kontynuacji, która przyniosła świeży powiew w gatunku szpiegowskich filmów akcji.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (6)

23 odpowiedzi na “Nadchodzi nowy Kingsman, czyli lepszy James Bond. Jest trailer”

  1. Proponuję to tego wspaniałego dzieła jako motyw przewodni wykorzystać utwór, który bez wątpienia nie ustępuje mu artystycznie, mianowicie “poka sowe”.

  2. Strasznie irytują mnie tytuły jak ‘czyli lepszy James Bond’. Albo dopisz Karolu, że wg Ciebie, żeby było to jasne i ‘z daleka’ rozpoznawalne albo wybierz jakiś normalny tytuł. Nie wiem co to za trend, że chce się ludzi oświecić na siłę i mówić im co dobre.
    Co jeśli dla większości jest to gorszy James Bond (i tak zapewne jest)?

    • To jest blog, na którym z zasady autory wyraża własne opinie :)

      Dodawanie wszędzie “moim zdaniem/według mnie/itd” jest sztuczne, czy rozmawiając z kimś dodaje się to cały czas? Nie, bo wychodzi sztucznie i w moim odczuciu pokazuje, że do końca nie jest się pewnym tego co się mówi i dla bezpieczeństwa zostawia się furtkę, żeby uciąć ewentualną dyskusję słowami “ale mówiłem, że to moje zdanie”.

  3. Na pierwszej części bawiłem się znakomicie i faktycznie ten film wypełnia trochę lukę po “prawdziwym” JB, bo te z Danielem C. to raczej niewiele mają wspólnego z tym, co pamiętam jeszcze z dzieciństwa (wychowałem się na filmach z Rogerem M.). Nie mówię, że są złe (choć ostatniej odsłony nie zmęczyłem mimo szczerych chęci), ale naprawdę to już inna bajka niż “oldscholowe” Bondy.

    Natomiast mimo wszystko Kingsman jest dość mocno odjechany, że może być spokojnie traktowany w kategoriach pastiszu filmów szpiegowskich. Ale – moim zdaniem – nadal ma więcej wspólnego z pierwowzorem niż filmy z Craigiem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Advertisement

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...