Spotify dla studentów to nowa oferta popularnej platformy muzycznej. Ma się opłacać

News/Muzyka 19.04.2017
Spotify dla studentów to nowa oferta popularnej platformy muzycznej. Ma się opłacać

Spotify dla studentów to nowa oferta popularnej platformy muzycznej. Ma się opłacać

Komunikacja miejska, Polskie Koleje Państwowe, sieci lokali gastronomicznych, a teraz także Spotify – najpopularniejsza platforma strumieniowania muzyki na świecie dołącza do podmiotów, które realizują usługi dla studentów przy obniżonej cenie.

Czym jest Spotify dla studentów? To tańsze o połowę Spotify Premium, z którego mogą skorzystać wybrani klienci. Platforma muzyczna posiada własną listę akredytowanych wyższych uczelni, których studenci mogą wziąć udział w promocji. Aby sprawdzić, czy możecie skorzystać z atrakcyjnej oferty, musicie wziąć udział w procesie weryfikacyjnym.

Spotify dla studentów to 50-proc. zniżka na abonament Spotify Premium.

Na polskim rynku daje to koszt w wysokości 10 złotych miesięcznie. Bardzo dobra stawka, jak za dostęp do ponad 30 milionów utworów, które możemy pobrać offline do pamięci mobilnego urządzenia. Przy tej sumie po prostu nie wypada już napisać, że Spotify jest „za drogie” albo, że się „nie opłaca”.

Oferta Spotify dla studentów rusza wraz z 19 kwietnia 2017 roku. Co ciekawe, na ten moment platforma strumieniująca muzykę nie podała, do kiedy będzie obowiązywać promocja. Równie ciekawe jest to, że Spotify zamierza wyrywkowo weryfikować autentyczność studiujących za sprawą profesjonalnej zewnętrznej firmy, która specjalizuje się w procesach sprawdzania wiarygodności klientów, użytkowników oraz internautów.

Pełen regulamin oferty zniżkowej dla studentów znajdziecie w tym miejscu.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (6)

114 odpowiedzi na “Spotify dla studentów to nowa oferta popularnej platformy muzycznej. Ma się opłacać”

    • Nie do końca, można 3 razy uzyskać okres zniżkowy (czyli 12 miesięcy) ale po każdych 12 miesiącach trzeba pokazać że jest się nadal “Uprawnionym studentem”

  1. Ludzie płaczący że dwadzieścia złotych miesięcznie to dużo, rozbrajają mnie. Wystarczy że raz poprowadzą sobie wykaz wydatków miesięcznych, to będą zdziwieni jak na mniej wartościowe usługi tracą pieniądze.

    • Większość ludzi wie jak liczyć, w Polsce póki co jest bieda i nie da się temu zaprzeczyć.
      20zł Spotify, Netflix 35zł, karta do telefonu 25zł, internert ok 40zł/80zł ( miasto/wieś )
      120-160zł od tak znika a nawet o rzeczach istotnych nie piszę i zakładam że jesteś singlem wynajmującym pokój za 500-800zł puls opłaty.

      Chociaż z innej strony może mój wujek ma rację, jeżeli ktoś nie umie wydać 120 tyś na samochód co pięć lat to jest skończonym debilem.

      • I tutaj w połowie mnie masz, obecnie jestem singlem. Tak jak ja się w połowie zgadzam z twoim wujkiem człowiek powinien robić tak by zarobić te 120 tys na nowy samochód, lecz jeśli tego nie potrafi to nie znaczy że jest debilami. Po prostu sam siebie ogranicza lub za bardzo pozwala innym na to. Z drugiej jednakże strony nie powinien w wtedy narzekać na swój los.

        • Powinien a może to dwie różne rzeczy.
          Ja rozumiem czemu ludzi nie stać.
          Znam przypadki gdzie ludzie biedowali a po wyjeździe za granicę nagle odżyli i nie tak że nagle jest więcej pieniędzy to roztrwonią, wydawali z głową w taki sposób że rodowici mieszkańcy się denerwowali w stylu “skąd te polaczek na to ma”.
          Inna sprawa o oczywiście jest gdy ktoś ma pieniądze i dziaduje, tutaj też się mogę dziwić takim ludziom.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...