Blizzard nareszcie opowiada historię Overwatch. Darmowy komiks doczekał się polskiego wydania

Artykuł/Gry 10.04.2017
Blizzard nareszcie opowiada historię Overwatch. Darmowy komiks doczekał się polskiego wydania

Po około 250 godzinach z grą Blizzarda, w Overwatch brakuje mi tylko jednego – fabuły. Zwłaszcza, że producenci stworzyli bardzo ciekawe tło, oparte na konflikcie ludzi z maszynami. Deweloperzy nareszcie zaczynają je eksponować.

Już 11 kwietnia 2017 roku Overwatch doczeka się kolejnej darmowej aktualizacji. W przeciwieństwie do poprzednich, tym razem nowa treść nie będzie skupiała się na ważnych datach z prawdziwych kalendarzy, takich jak zimowy okres świąteczny, chiński nowy rok czy Halloween. Zamiast tego rozszerzenie skupi się na budowaniu historii fikcyjnego uniwersum.

Overwatch skoncentruje się na tytułowej organizacji, która po latach świetności popadła w niełaskę opinii publicznej.

Historię świata ze strzelaniny Blizzarda można zarysować następująco – w przyszłości maszyny buntują się przeciwko ludzkości i wytaczają wojnę swoim twórcom. Nasza konwencjonalna broń oraz tradycyjne wojska nie zdają egzaminu wobec nowoczesnym systemom uzbrojenia oraz sztucznej inteligencji. Świetne wyniki na polach bitew odnoszą jedynie niezwykle zdolni, indywidualni żołnierze.

To właśnie z takich żołnierzy o specjalnych umiejętnościach zostaje sformułowana grupa Overwatch. Z czasem militarne, ponadnarodowe ramię rozrasta się o kolejnych członków, siedzimy oraz struktury. Overwatch jawi się jako międzynarodowa formacja bojowa, która zaczyna przechylać szansę na korzyść ludzi. Chociaż walka jest długa i trudna, ostatecznie udaje się pokonać maszyny, pomimo wielkich strat dla wśród naszego gatunku.

Po zakończeniu wojny Overwatch obrasta słusznie zdobytą chwałą. Niestety, na skutek wewnętrznych tarć oraz ponadnarodowego, niekontrolowanego charakteru, formacja zaczyna być państwem w państwie. Z czasem operatorzy OW wykorzystują pozycję formacji do załatwiania własnych interesów. Organizacja staje się podatna na polityczne wpływy oraz wielkie sumy, za sprawą których wojskowi realizują podejrzane misje w krajach trzeciego świata.

Wraz z rosnącym wpływem Overwatcha na światowe rządy i państwa, rośnie opór tychże wobec formacji. Do opinii publicznej trafiają pierwsze przecieki o nielegalnych działaniach zbrojnej grupy. Nieautoryzowanych misjach oraz metodach, które nie przystoją wojennym bohaterom. Z idoli nastolatków oraz zbawicieli świata, żołnierze Overwatch zaczynają być postrzegani jako skorumpowani, rządni władzy mordercy.

W tym miejscu rozpoczyna się akcja komiksu Overwatch – Insurekcja, dostępnego również w języku polskim.

Ilustrowana opowieść rozgrywa się w czasach, gdy militarna formacja staje w obliczu poważnego kryzysu wizerunkowego. Będąc na świeczniku opinii publicznej oraz narodowych rządów, operatorzy Overwatcha decydują się nie wychylać. Nawet wobec buntu maszyn, który ponownie wybuchł w Europie. Tym razem w samym Londynie, gdzie inteligentne, mechaniczne istoty domagają się praw równych wobec ludzi.

W tym momencie poznajemy Morrisona – dowódcę polowego znanego graczom jako Soldier 76 oraz Gabriela – rządnego władzy zastępcę, który już w samej grze przechodzi na „złą stronę mocy”, dając się poznać jako przerażający Reaper. Do tego komiks przedstawia kluczowy skład organizacji na moment przed jej rozwiązaniem, z takimi postaciami jak Mercy, Genji, Tracer, Winston oraz Ana.

Fanom gry przypadnie do gustu zwłaszcza realizacja Genji’ego. Pół człowiek, pół android posiada zupełnie nowy wygląd i niewykluczone, że świeży projekt jego kostiumu zobaczymy w samej grze. Następstwem komiksu Overwatch – Insurekcja ma być bowiem rozszerzenie interaktywnej produkcji, biorące pod lupę bunt maszyn w samym sercu Londynu.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (3)

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...