Dobrego science-fiction nigdy za wiele, a The Beyond zapowiada się intrygująco

News/Film 30.03.2017
Dobrego science-fiction nigdy za wiele, a The Beyond zapowiada się intrygująco

No dobra, może to nie jest superprodukcja o klasie i budżecie Interstellar, ale i tak po obejrzeniu tego zwiastuna chcę zobaczyć więcej. Niski budżet wyraźnie nie przeszkadza, by The Beyond zapowiadało się całkiem nieźle.

The Beyond to nowy film science-fiction autorstwa Hasrafa „HaZ” Dullula, znanego entuzjastom gatunku. Jego krótkometrażowy film Project Kronos, którego warstwa wizualna była tworzona przy współpracy z NASA, przyniósł mu sławę i otworzył drzwi do Hollywood, gdzie zdążył już nakręcić Origin Unknown, który czeka na swoją datę premiery.

Teraz Dullul promuje swój nowy film, jakim jest The Beyond. To niskobudżetowe kino science-fiction, w swoim założeniu nieco podobne do wspomnianego wyżej Project Kronos. Osią fabuły jest bowiem pierwszy kontakt z obcą cywilizacją.

The Beyond, czyli co znajduje się za tunelem czasoprzestrzennym?

No właśnie z filmu mamy się tego dowiedzieć. Zwiastun, który widzicie na samym dole tej notki, za wiele nam nie zdradza… i bardzo dobrze! Nie cierpię zwiastunów, które niejednokrotnie pokazują ostatnie, najbardziej widowiskowe sceny z filmu. Chcę być zaskakiwany opowieścią, a materiał promocyjny The Beyond na razie streszcza fabułę w sposób bardzo lakoniczny.

W The Beyond grupa astronautów udaje się przez tunel czasoprzestrzenny do zupełnie innej części naszego wszechświata. Wracają z niej przed czasem. Co znaleźli, co odkryli? Tego mamy dowiedzieć się z filmu.

Data premiery nie jest jeszcze znana. Z pewnością do tego tematu jeszcze wrócę, bo mając w pamięci poprzednie filmy TaZ-a i poruszaną tematykę omawianego wyżej… to może się okazać bardzo fajne, przygodowe kino.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (3)

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...