USA upadło, a kobiety traktuje się jak przedmioty. The Handmaid’s Tale zapowiada się na mocny serial

News/Seriale 24.03.2017
USA upadło, a kobiety traktuje się jak przedmioty. The Handmaid’s Tale zapowiada się na mocny serial

USA upadło, a kobiety traktuje się jak przedmioty. The Handmaid’s Tale zapowiada się na mocny serial

Oryginalne The Handmaid’s Tale to dystopia z 1985 roku, którą napisała Margaret Atwood. W jej książce Stany Zjednoczone upadają. Na gruzach imperium powstaje ultra konserwatywne państwo, w którym kobiety nie tylko tracą prawa i przywileje, ale stają się niczym więcej jak maszynami rozrodczymi.

Kolejne kryzysy gospodarcze, terrorystyczne, demograficzne oraz społeczne sprawiły, że rząd Stanów Zjednoczonych sukcesywnie ograniczał prawa i swobody swoich obywateli. Mieszkańcy USA tracili kolejne przywileje, po to by zachować kruchy porządek. Prawo ulegało zaostrzaniu, a z czasem zawieszona została nawet amerykańska konstytucja. Doraźne przepisy i zarządzenia stały się normą.

Stany Zjednoczone w końcu upadły. W jego miejscu powstało ultra konserwatywne państwo Gilead.

Trzymające się władzy elity doszły do wniosku, że jedynie powrót do konserwatywnych wartości może ocalić ich naród. Niestety, postępujący kataklizm odcisnął piętno na ludzkiej cywilizacji, na zdrowiu oraz jakości życia wszystkich byłych Amerykanów. Obywatele dawnego USA przestali być płodni, a kryzys demograficzny wybuchł ze zdwojoną siłą.

Autorytarna struktura przeistoczyła się w formę patriarchalnej monarchii, w której mężczyźni sprawują dominującą rolę. Towarzyszą im bezpłodne żony, a ostatnie kobiety zdolne do rodzenia dzieci są ubezwłasnowolniane i zmuszane do prokreacji z mężczyznami dzierżącymi władzę. Jedną z takich kobiet jest główna bohaterka The Handmaid’s Tale.

Offred zostaje ubezwłasnowolniona i rozdzielona z córką. Bohaterka trafia do rygorystycznego klasztoru, w którym jest wychowywana na posłuszną maszynę rozrodczą. Struktury państwa Gilead starają się złamać kobietę, która za wszelką cenę chce ponownie zobaczyć swoje dziecko. Nie jest to jednak możliwe, ponieważ jedna z niewielu płodnych kobiet ma zdaniem władz ważniejsze zadanie do wykonania.

Muszę przyznać, że The Handmaid’s Tale zapowiada się niezwykle ciekawie. Spodobało mi się, że serial produkowany dla Hulu nie jest kolejną naiwną bajką w stylu Igrzysk Śmierci. Zamiast tego dostaniemy odważną produkcję na podstawie odważnej książki. Premiera The Handmaid’s Tale została zaplanowana na 26 kwietnia 2017 roku.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (14)

16 odpowiedzi na “USA upadło, a kobiety traktuje się jak przedmioty. The Handmaid’s Tale zapowiada się na mocny serial”

  1. I oczywiście “superkonserwatywny”. Wyczuwam tutaj kolejną propagandę lewicy.
    Wielu zapomniało, że to lewica jest za odbieraniem ludziom praw, a właśnie prawica (konserwatyści) dbają o prawa jednostek. Lewica jest za wielkimi rządami, które będą decydować za ludzi.
    Przypomnijmy, że zarówno Stalin jak i Hitler byli socjalistami. To właśnie Hitler (twórca narodowego socjalizmu) był takim “ultrakonserwatystą” i chciał aby kobiety zajęły się wyłącznie rodzeniem dzieci.

    • Raczej odwrotnie, to lewica walczy o prawa ludzi np. pracowników, natomiast prawica daje w tej kwestii wolność podmiotom silniejszym, które zazwyczaj nie mają oporów moralnych nad wyzyskiwaniem słabszych. Dlatego potrzebna jest centralna kontrola państwa, aby wyrównywać szanse, poza tym większość ludzi nie zdaje sobie sprawy, że komunizm miał nie wiele wspólnego z PRAWDZIWĄ lewicą.

      • duży rząd oznacza właśnie ograniczenie praw jednostek, duży rząd oznacza większą korupcję itd.
        jeżeli uważasz, że silniejsi wyzyskują słabszych, to dając władzę pewnym ludziom sprawiasz, że stają się silniejsi i będą wyzyskiwać słabszych – tworzenie większych rządów zawsze prowadzi do ograniczenia praw, bo rządy wiedzą lepiej – na szczęście w demokracji ludzie mogą pozbawić rządów lewicę jak to się stało w USA

        • Taa w prywatnych firmach nie ma korupcji….

          A regulacje sa po to by przeciwdzialac nagromadzeniu wladzy. Ostrzegal przed tym UWAGA – Adam Smith, ojciec wspolczesnego kapitalizmu. A tak dajac wladze urzednikom robisz z nich silniejszych ale po to ustanowiono wiele demokratycznych mechanizmow. Rozbrajanie ich przez prawice ulatwia koncentracje wladzy. Po prostu niektorzy widza wolnosc z punktu widzenia 5 latka czyli “nie bedziesz mi mamo mowic co mam robic” i nie rozumie, ze pewnie godzac sie na kompromis kilku regulacji unikneliby wielu niefajnych sytuacji jak np. nadmiernego wplywu biznesu na polityke, chujowego traktowania przez szefa, gownianych sytuacji na rynku pracy etc. Oczywiscie jasne to plan idealny i tak jak i na prawicy i na lewicy wiele od wykonania zalezy.

          • Ale masz jakies badania by to poprzeć? Że jest jakis mechanizm lub zaobserwowany związek przyczynowo skutkowy miedzy ilością władzy, a przekrętów i korupcja?

            Bo to stwierdzenie często pada w Sci-fi ale nie można go traktować na poważnie bo jeśli to jest Twój jedyny dowód na to to idę sobie dziewczynę wydrukować bo też w filmach było ;)

            A tak bez czepiania sie – nie prawda ze im wieksza władza tym wieksza korupcja. Po prostu im wiecej masz władzy tym bardziej widoczne są Twoje przewinienia. Jakos wątpie aby BP czy twórcy katastrophy w Bhopal lub Foxcon z siatkami dla samobójców byly prowadzone przez milszych ludzi niż np. rząd Danii czy Australii.

          • Nie wiem, czy to będzie dla ciebie wystarczający dowód. Angielski historyk badający przeszłość (jak to historycy mają w zwyczaju) napisał:
            “Power tends to corrupt, absolute power corrupts absolutely”
            “Każda władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie”.

            John Emerich Edward Dalberg-Acton (1834–1902) – angielski historyk, filozof polityczny, teoretyk wolności i polityk. Bardziej znany jako Lord Acton.

          • Znam ten cytat ale po to prowadzi się badania socjologiczne by takie cytaty weryfikować bo każdy może ze względu na temat badań mieć pewne uprzedzenia. Historyk badający czasy sprzed XIX wieku raczej badał znacząco inna rzeczywistośc, raczej nie stosował metody naukowej, badań statystycznych, grup kontrolnych etc. Ja rozumiem fajny cytat i facet miał zapewne wielką wiedzę ale to nie oznacza, że musimy wierzyć mu na słowo. Krytyczne myślenie jest na prawdę ważne.

          • To, że coś jest przyjmowane za fakt, nie oznacza że jest faktem. Ogólnie wiedza potoczna czesto mija się z prawdą. Na prawdę argumentem za prawdziwością czegoś nie jest, że ktoś to sprawdził tylko “dużo ludzi tak myśli”.

            Ludzie wierzą w wiele nieprawdziwych rzeczy. Idąc tym tokiem należy wierzyć w to, że rocznie połykamy ogromne ilosci pająków, że nietoperze są ślepe, czy w bzdure, że w stadzie wilków jest wilk Alpha.

            Podsumowując – aby coś udowodnić stosujemy metodę naukową, nie powołujemy się na truizmy czy “zdrowy chłopski rozum”

            A na koniec polecam:
            https://en.wikipedia.org/wiki/List_of_common_misconceptions

    • Przypominamy, ze Sucharto, ktory wymordowal 3/4 Timoru wschodniego, Pinochet szkolacy psy do gwaltow, junta Brazylijska i Argentynska jak i wiele innych to prawicowcy wiec slaby argument kolego.

      Lewica jest za ustaleniem pelnych zasad, tak samo prawica. Nie rob prosze Cie z konserwatystow anarchistow bo to bzdura. Roznica miedzy lewica, a prawica polega tylko na tym jaki jest cel tych zasad. Ale niestety zyjemy w kraju, w ktorym lewicowosc jest pejoratywna i na wszystko patrzy sie przez pryzmat PRL (ale to tak jak patrzec na kapitalizm przez pryzmat Somalii albo Chile)

      • Trudno Suharoto porównać do Stalina czy Hitlera. Pod wpływem protestów postąpił też zupełnie inaczej niż Assad w Syrii. Trudno też go nazwać konserwatystą. Typowy dyktator z trzeciego świata, który wykorzystywał zimną wojnę, aby otrzymywać dotacje od zachodnich krajów. Amerykanie wspierali wielu takich dyktatorów rozumowując, że lepszy dyktator niż komunizm. Patrząc na to co się stało w Timorze można im przyznać rację. Kraje komunistyczne dalej klepią biedę – Wietnam czy Korea Północna, a Timor po latach krwawej dyktatury przechodzi w stronę demokracji.

        Wracając do lewicy, możesz patrzeć przez pryzmat PRL, albo pryzmat Korei Północnej itp. To nie ma znaczenia – komunizm jest gorszym ustrojem. Nie oznacza to, że kapitalizm jest idealny. Oznacza tylko tyle, że kapitalizm jest lepszy od komunizmu. Mi to wystarcza – wolę mniejsze zło.

        • 1. Bardzo łatwo. Suharto procentowo potrafił wybić większy procent ludności dostępnej mu do wybicia niż Hitler i Stalin. Całościowo zabił mniej ludzi bo miał pecha urodzić się w biedniejszym kraju.
          2. “Trudno go nazwać konserwatystą” – taa tylko zakazał wszystkich reliigii poza głównymi.
          3. I na prawde lepsze wytępienie 3/4 populacji jednej wyspy niż Komunizm? Komunizm nie powoduje automatycznie masowych mordów.
          4. Korea płn to nie jest kraj komunistyczny. Błagam. Marx mówił o przekazaniu narzędzi produkcji w ręce robotników, nie przeniesienie własności prywatnej w ręce wąskiej grupy dyktatorów. Wszystkie państwa do tej pory zwane komunizmem to realnie były gospodarki centralnie sterowane nieudolnie wykorzystujące komunizm by legitymizować swoją władze. Warto pamiętać, że w 1980 robotnicy w Polsce nie protestowali właśnie o wolny rynek tylko o wiekszą kontrole robotników nad zakładami pracy. Wiec jak robotnicy czują, że było za mało komunizmu to chyba jednak było go mało ;) Jedyny kraj, który na prawde próbował wprowadzić marksistowską ekonomie to Chille za Allende i za jego czasów (niespodzianka) nie było masowych mordów. Trudno oceniać co by z tego wyszło bo pomimo tego, ze Allende sprowadził ekspertów z całego świata (polecam projekt Cyber syn bo ciekawa sprawa) to Embargo na Chille + Zamachy troche przeszkodziły. Aby nie było nie jestem za komunizmem ale bardzo przeszkadza mi nie nazywanie rzeczy po imieniu i przeinaczanie prawdy.
          5. Korea Płn nie jest komunistyczna. Poczytaj o Juche. To jak inne kraje wykorzystuje symbolike komunizmu ale obecnie bliżej im do Imperium Japonskiego z czasów drugiej wojny światowej. Robotnicy w Koreii nic nie kontrolują, Państwo kontroluje wszystko, wódz kraju czczony jest jak bóg, wielka militaryzacja. Są piekne analizy porównawcze Juche do Imperium wschodzącego słońca

          Podsumowując. Komunizm ani kapitalizm nie oznacza masowych mordów. Powołałem się na Sucharto tylko po to by pokazac, że do każdego poglądu ekonomicznego znajde ludobójce. Ekonomia w żadnej formie nie zakłada mordowania ludzi. Do tego z całym moim brakiem sympatii dla komunizmu nie było komunizmu w praktyce. Jak pisałem wyzej. Ideały Marksa chciał wprowadzić Allende ale przerwał mu Pino, a Embargo mocno przeszkadzało we wprowadzaniu zmian. Szczerze jestem bardzo ciekawy co by było gdyby bez embargo było i pozwolono im dłuzej prowadzić eksperyment ekonomiczny bo ultra wolnorynkowe eksperymenty jednak mamy w historii i wszystkie były spektakularnymi klapami (nawet Adam Smith przed tym ostrzegał).

          I oznacza to tyle, że najlepszy jest kompromis, system łączący elementy różnych poglądów ekonomicznych zależnie od zaistniałych potrzeb i sytuacji. Ekonomia to nie religia wiec podchodzenie do niej domgatycznie albo jak nerd do postaci w grze komputerowej (moja lepsza niz Twoja) raczej nie pomoże nam zbudować silnej zbilansowanej gospodarki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...