Legionem samobójców w Suicide Squad 2 może pokierować kontrowersyjna postać

Film 16.02.2017
Legionem samobójców w Suicide Squad 2 może pokierować kontrowersyjna postać

Legionem samobójców w Suicide Squad 2 może pokierować kontrowersyjna postać

Suicide Squad okazało się fatalnym filmem, ale zarobiło swoje. Filmowe DC Expanded Universe i tak doczeka się kontynuacji tego filmu. Potwierdziły się też plotki dotyczące tego, kto może zostać reżyserem obrazu.

Legion samobójców okazał się jednym z największych filmowych rozczarowań minionego roku. Świetne materiały promocyjne i kreacje aktorskie Deadshota i Harley Quinn pompowały hype, ale po seansie powietrze uszło z produkcji niczym z przebitego zabłąkaną kulą balona.

Nie przeszkodziło to zarobić Suicide Squad ogromnych pieniędzy.

Film stawiający w centrum nie bohaterów, a łotrów, zarobił ok. 750 mln dol. pomimo kiepskich recenzji. Widzowie oczekiwali widowiska na miarę fenomenalnego Deadpoola, a dostali miernej jakości film zmontowany na kolanie. Biorąc pod uwagę zyski nic jednak dziwnego, że Warner Bros. pracuje już nad kontynuacją.

Legion samobójców 2 powstanie, ale nie znamy jeszcze daty premiery. Jeszcze sporo czasu minie, zanim padnie pierwszy klaps. Warner Bros. dopiero szuka reżysera, ale wygląda na to, że ma już w planach zaangażowanie do drugiej części dość znanej i kontrowersyjnej persony.

Suicide Squad 2 może wyreżyserować Mel Gibson.

David Ayer, reżyser i scenarzysta pierwszego Legionu samobójców, nie będzie miał możliwości zajęcia się kontynuacją. Pracuje obecnie nad projektem Gotham City Sirens, w którym zobaczymy Margot Robbie w roli Harley Quinn obok Poison Ivy i Kobiety kot. Warner Bros. musi szukać kogoś innego na jego miejsce przy tym projekcie w ramach DC Extended Universe.

Dziś rano pojawiła się plotka, jakoby Warner Bros. prowadziło rozmowy z Melem Gibsonem w sprawie Suicide Squad 2. Nie miał być on jednak kolejnym członkiem Legionu samobójców lub następcą Amandy Waller jako osoby prowadzącej Task Force X do boju. Wedle plotek kontrowersyjny twórca Braveheart i Pasji miał zostać reżyserem tego filmu.

Po kilku godzinach od pojawienia się informacji na ten temat potwierdził je główny zainteresowany.

Mel Gibson przyznał, że faktycznie prowadzi rozmowy ze studiem i jest szansa, że pokieruje tą produkcją, ale nazwał to jak na razie “pierwszą randką”. Nie wiadomo jednak jeszcze, czy negocjacje zakończą się podpisaniem kontraktu.

Wśród innych nazwisk wymienianych w kontekście reżyserii Suicide Squad wymieniani są Ruben Fleischer (Zombieland), Daniel Espinosa (Safe House) i Jonathan Levine (Warm Bodies). Mel Gibson jest jednak pierwszym wyborem Warner Bros.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (6)

7 odpowiedzi na “Legionem samobójców w Suicide Squad 2 może pokierować kontrowersyjna postać”

  1. Dziwne Mel Gibson nie gwałcił nastolatek nawalony narkotykami jak Romek Polański, nie jest jakimś kryptopoedofilem jak Woody Alen który zalegalizował swój związek z pasierbicą kiedy ta podrosła. Więc nie ośmieszajcie się i nie nazywajcie go kontrowersyjnym. Ale jak widać machina lewackiej politpoprawności zrobiła swoje, normalni ludzie są kontrowersyjni. A Warner Bros i Hollywood nic mu nie wybaczyło tylko wiedzą kto potrafi lepiej od nich zarabiać na filmach. A że lubi sobie wypić to w naszym kraju jest raczej zaletą a nie wadą ;). Natomiast antysemitą to jest każdy kto ma inne zdanie i poglądy od Żydów, więc uważajcie bo kiedyś może trafić i na was.

  2. Akurat co jak co, ale Gibson kręci zajebiste filmy oporowo, a uniwersum DC musi uderzyć w jakichś rozsądnych reżyserów jeśli chcą je uratować.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...