To nie Ucho Prezesa, a Lemingrad zagości w TVP

Seriale 20.01.2017
To nie Ucho Prezesa, a Lemingrad zagości w TVP

Choć trudno w to uwierzyć, to ktoś w polskiej telewizji publicznej ma dystans do siebie. Na tyle duży, by chcieć przekształcić satyryczne Ucho Prezesa w serial komediowy o polskich politykach.

Ucho Prezesa może i nie jest satyrą najwyższych lotów, ale bez wątpienia zrobione jest dowcipnie i ze smakiem. To internetowy serial Roberta Górskiego, który nabija się z miłościwie nam aktualnie panującej władzy. Krąży plotka, że nawet pan prezes (wstać!) Kaczyński (siadać!) śmiał się z jednego z odcinków, mimo iż sam przecież jest tytułowym prezesem.

Ta plotka nie mogła umknąć uwadze utrzymywanej z reklam i pieniędzy podatników Telewizji Polskiej. I postanowiła, że choć w jej ramówce nie ma miejsca na wątpliwości względem jakichkolwiek działań rządu, tak z Kaczyńskiego, Macierewicza czy Misiewicza śmiać się jednak można. Pod warunkiem, że będzie robił to Robert Górski.

Nie Ucho Prezesa, a Lemingrad.

Jak udało się ustalić redakcji WirtualneMedia.pl, TVP już prowadzi negocjacje z Górskim w sprawie przeniesienia Ucha Prezesa z YouTube’a na antenę telewizji publicznej. Nie obędzie się jednak bez korekt. Już teraz wiadomo, że odcinki mają być dłuższe i trwać po 30 minut. I nie może być tak, że ze Schetyny, Petru i Kijowskiego się już nie śmiejemy, więc zamiast Ucha Prezesa będziemy mieć Lemingrad.

To niestety źle wróży tej produkcji. Dotychczasowe działania TVP pod nowym zarządem oraz jakże łaskawej koalicji rządzącej sugerują, że potrafi ona śmiać się z siebie przez jakieś trzy sekundy tygodniowo. A jak mocno zaciśnie ząbki i piąstki i zamknie oczka, to udaje jej się zdobyć na 5-sekundową tolerancję na satyrę. Istnieje więc zagrożenie, że całość skupi się na opozycji, zamiast być parodią całego tego zamieszania na Wiejskiej.

Miejmy jednak nadzieję, że pan Górski nie da się na coś takiego namówić.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (13)

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...