Serial animowany “Castlevania” następcą “Adventure Time”?

Seriale 29.12.2016
Serial animowany “Castlevania” następcą “Adventure Time”?

Serial animowany “Castlevania” następcą “Adventure Time”?

Popularna i uwielbiana przez rzesze fanów seria gier wideo “Castlevania” może wreszcie doczekać się ekranizacji w formie serialu animowanego. 

Pierwsza gra z serii “Castlevania” ukazała się w 1987 roku, wydana na konsolę NES – była to utrzymana w gotyckim, mrocznym klimacie platformówka, opowiadająca o Simonie, który mierzy się z lordem Draculą i jego sługami. Od tego czasu światło dzienne ujrzało przeszło dwadzieścia tytułów należących do tego cyklu, dostępne między innymi na NES-a, SNES-a, Gameboya, Wii, ale także Playstation, Xboksa i PC. “Castlevania” przez wielu graczy uznawana jest za serię kultową, która już dawno temu powinna ewoluować i zostać zekranizowana. Wydaje się, że wreszcie są na to szanse.

castlevania

Fred Seibert, producent wykonawczy kreskówki “Adventure Time”, wyznał, że pracuje obecnie nad nowym serialem animowanym. Nie przyznał otwarcie, jaki będzie jego tytuł, ale zdradził, że oparty jest na słynnej serii gier wideo, do której prawa nabył już dekadę temu i którą cechuje duża brutalność. Zdaniem wielu komentatorów – chodzi właśnie o “Castlevanię”. Sugeruje się, że produkcja ta trafi na antenę po zakończeniu “Adventure Time”, co nastąpi w 2018 roku, po emisji dziewiątego sezonu. Czy tak będzie, i czy istotnie będzie to “Castlevania” – przekonamy się, miejmy nadzieję, niebawem.

Teksty, które musisz przeczytać:

Netflix zrobił całkiem niezłe anime. Ale „Blood of Zeus” niestety marnuje potencjał greckich mitów – recenzja

Netflix od lat systematycznie powiększa liczbę oryginalnych i licencjonowanych anime. Zaadoptował też styl japońskiej animacji do kilku tytułów nie powstających w tym wyspiarskim kraju. Najsłynniejszą z nich jest oczywiście oparta na serii gier wideo „Castlevania”. Twórcy tej animacji zrobili również najnowszy serial platformy zatytułowany „Blood of Zeus”.

Recenzja/Seriale 28.10.2020

Dołącz do dyskusji

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...