Specjalna technologia odmłodzi Roberta De Niro o dekady w filmie “The Irishman” Martina Scorsese

Film 22.12.2016
Specjalna technologia odmłodzi Roberta De Niro o dekady w filmie “The Irishman” Martina Scorsese

“The Irishman” zapowiada się niezwykle ciekawie i to nie tylko dlatego, że będzie to pierwszy od wielu lat wspólny film Martina Scorsese i Roberta De Niro (dodatkowo w obsadzie znajdzie się również Al. Pacino!), ale też ze względu na przełomową technologię, jaka będzie w nim użyta.

Są pewne fizyczne granice, których aktor nie przeskoczy. Nawet taki aktor jak Robert De Niro, który przechodził najróżniejsze transformacje dla poszczególnych ról (chudł, tył, zagrał nawet człowieka po wylewie ze sparaliżowaną połową ciała). No, ale nikt, nawet tytan aktorstwa nie jest w stanie na zamówienie się postarzeć albo odmłodzić.

Na szczęście dożyliśmy czasów, w których w takich sytuacjach przychodzi nam z pomocą technologią, która jeszcze parę lat temu wydawałaby się niczym rodem z powieści sci-fi.

To niesamowita technologia. Nie używa się protez ani makijażu. Jest samo aktorstwo, a technologia pozwala zmieniać wiek. Robiliśmy już testy i wygląda to niesamowicie. Sfilmowaliśmy Boba (De Niro) grającego scenę, a potem cofaliśmy go do wieku 20, 40, 60 lat. Bierzemy to pod uwagę przy “The Irishman”. Wyobraźcie sobie, że zobaczycie De Niro wyglądającego tak, jak w czasach “Ojca chrzestnego 2” – mówi Gaston Pavlivich, producent najnowszego filmu Martina Scorsese “The Irishman”.

“The Irishman”, który w kinach pojawi się w 2018 roku, będzie opowiadał prawdziwą historię Franka “Irlandczyka” Sheerana, płatnyego zabójcy, który współpracował z Mafią.

the_irishman_plakat

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (14)

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...