“Fifty Shades Darker” – pierwszy zwiastun filmu, który będzie straszył w Walentynki

Film 14.09.2016
“Fifty Shades Darker” – pierwszy zwiastun filmu, który będzie straszył w Walentynki

“Fifty Shades Darker” – pierwszy zwiastun filmu, który będzie straszył w Walentynki

Gdy film z budżetem 40 milionów dolarów zarabia prawie 600 amerykańskich zielonych, kontynuacja jest czymś oczywistym. Przygotujcie się na “Fifty Shades Darker”. 

“Fifty Shades Darker” to kontynuacja filmu o relacjach młodej absolwentki oraz mężczyzny, który byłby potraktowany jako włamywacz i stalker, gdyby nie był nieprzyzwoicie bogaty. Po rozstaniu, poprzedzonym licznymi klapsami na pupę głównej bohaterki, Christian Grey oraz Anastasia Steele powracają do siebie w nowym tytule.

“Fifty Shades Darker” zapowiada się na film… dokładnie taki sam, jak poprzednio.

Przygotujecie się na seks w miejscach publicznych, zabawy zahaczające o grzeczne BDSM oraz przygody bohaterów, którzy nie mają do roboty niczego innego, poza spotykaniem się przy różnych okazjach oraz okolicznościach.

“Fifty Shades Darker” ma przy okazji poruszać wątki „byłych” kobiet Christiana. Tych, które także zadurzyły się w bogatym, przystojnym mężczyźnie, a następnie również chciały go „naprawić”, tak jak teraz próbuje dokonać tego Anastasia Steele.

“Fifty Shades Darker” zadebiutuje w okolicach Walentynek. Szykuje się kolejny wielki, komercyjny sukces.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (1)

Jedna odpowiedź do ““Fifty Shades Darker” – pierwszy zwiastun filmu, który będzie straszył w Walentynki”

  1. Czy główna bohaterka mimo faktu, że w swoich preferencjach seksualnych jakoś nie przepada za odgrywaniem roli zakurzonego dywanu na trzepaku, nadal będzie się poniżać niczym pierwsza z brzegu kurtyzana, w imię życia w luksusie? O tym dowiemy się już na przyszłe walentynki.

    W tym przypadku nie będzie mowy o pustych salach kinowych, gdyż z pewnością całe tabuny osób płci pięknej (i to zarówno tych przed menopauzą i tych po) będą chciały obejrzeć owy film już w pierwszym dniu wyświetlania, a najlepiej już pierwszy seans i jeszcze koniecznie wrzucić na fejsbuczka zdjęcie zakupionego biletu, co by zabłysnąć przed psiapsiółkami.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...