Największy psychofan Stranger Things na świecie? Aaron Paul. Aktor przeprowadził nawet wywiad z Eleven

Seriale 29.08.2016
Największy psychofan Stranger Things na świecie? Aaron Paul. Aktor przeprowadził nawet wywiad z Eleven

Największy psychofan Stranger Things na świecie? Aaron Paul. Aktor przeprowadził nawet wywiad z Eleven

Nikt nie spodziewał się, że ociekające klimatem książek Stephana Kinga Stranger Things będzie aż tak popularne. Wielkimi fanami produkcji Netfliksa są nawet amerykańskie gwiazdy kina. Z Aaronem Paulem na czele.

Aktor, którego znamy z ról w takich produkcjach jak Breaking Bad czy Need for Speed, pojawił się w wieczornym talk show prowadzonym przez rewelacyjnego Jimmy’ego Fallona. Rozmowa między mężczyznami zeszła na temat serialu Netfliksa, którego obaj panowie są wielkimi miłośnikami.

Jak się okazuje, Aaron Paul wręcz fanatycznie uwielbia Stranger Things.

Na tyle, że aktor skorzystał z nadarzającej się okazji, aby przeprowadzić wywiad z 12-letnią Millie Bobby Brown. To jedna z najważniejszych osób na planie serialu, wcielająca się w postać dziewczynki o pseudonimie Eleven.

Gdyby tego było mało, Aaron Paul wszedł w posiadanie wczesnego szkicu serialu, który był oferowany przez reżyserów rozmaitym wytwórniom. Ten był zazwyczaj odrzucany i dopiero Netflix zapewnił twórcom Stranger Things odpowiedni budżet oraz warunki na realizację swojego przedsięwzięcia.

Gdy Aaron Paul dowiedział się, że w następnym tygodniu gośćmi Fallona będą nastoletni aktorzy ze Stranger Things, oniemiał z zachwytu. Gwiazda Breaking Bad nie miałaby również nic przeciwko adopcji Millie Bobby Brown. „Niestety”, ta posiada już rodziców, z którymi odpoczywa w Hiszpanii po sukcesie serialu.

Teksty, które musisz przeczytać:

Nowy sezon „Stranger Things” zostanie nakręcony tam, gdzie robiono „Czarnobyl”. Fani łączą Drugą Stronę z katastrofą elektrowni jądrowej

Zakończenie 3. sezonu „Stranger Things” zapowiada wiele zmian w dotychczasowym status quo. Dlatego nie powinno nikogo dziwić, że zdjęcia do nowych odcinków najpopularniejszego serialu platformy Netflix mają się rozpocząć nie w USA a na Litwie. W tym samym miejscu kręcono też „Czarnobyl”, co z pewnością zainteresuje zwolenników pewnej teorii.

News/Seriale 09.01.2020

Dołącz do dyskusji

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...