Takie rzeczy tylko w Japonii, czyli w końcu udany cover motywu przewodniego “Ghostbusters”

Muzyka 30.06.2016
Takie rzeczy tylko w Japonii, czyli w końcu udany cover motywu przewodniego “Ghostbusters”

Takie rzeczy tylko w Japonii, czyli w końcu udany cover motywu przewodniego “Ghostbusters”

Jeśli mieliście to nieszczęście wysłuchać fatalnej nowej wersji motywu przewodniego “Ghostbusters” w wykonaniu Fall Out Boy w zeszłym tygodniu, to z pomocą przychodzą Wam cztery dzielne Japonki, które stanęły w szranki z widmem koszmarnych przeróbek.

I na szczęście wyszły z tej bitwy zwycięsko. Nigdy nie sądziłem, że “Pogromcy duchów” byli szczególnie znanym filmem w Japonii, ale okazuje się, że tak i w dodatku ich miłość do franczyzy jest chyba mocniejsza niż Amerykanów. Po niedawnym muzycznym potworku autorstwa Fall Out Boy (z gościnnym udziałem Missy Elliot, bo dlaczego nie), do którego z litości i sympatii dla Was nie udostępnię linka (obejrzyjcie go na własną odpowiedzialność) cztery niepozorne wykonawczynie z Kraju Kwitnącej Wiśni ratują honor całej serii! Tomochika, Oniyakko Tsubaki, Shizuyo Tamasaki, i Naomi Watanabe – tak nazywają się cztery bohaterki, którym udało się idealnie przenieść klasyczne dźwięki utworu Raya Parkera Jr. w XXI wiek. I to pomimo faktu, że śpiewają go po japońsku.

Wideo, jak przystało na gatunek J-Popu (czyli japońskiej odmiany muzyki pop) jest pełne kolorów, zabawnych podrygów, ale też nie brak mu wizualnych nawiązań do filmu jak i fragmentów najnowszej odsłony “Ghostbusters. Pogromcy duchów”. Ja jestem kupiony.

A “babską” wersję “Pogromców duchów” będzie można oglądać w kinach już od 15 lipca. W rolach głównych Melissa McCarthy, Leslie Jones, Kristen Wiig, i Kate McKinnon.

Teksty, które musisz przeczytać:

„Uncharted”, „Morbius” i „Pogromcy duchów” z nowymi datami premier. Blockbustery Sony przesunięte – premiery nie wcześniej niż w 2021 roku

Sony zdecydowało się przesunąć swoje najważniejsze, planowane na ten rok premiery. Nie zobaczymy więc wielu blockbusterów, na które kinomaniacy od dawna ostrzyli sobie pazury. Tym samym na „Uncharted”, „Morbius”, „Pogromcy duchów: Dziedzictwo” czy „Misję Greyhound” trafią na ekrany kin dopiero w 2021 roku.

News/Film 31.03.2020

Dołącz do dyskusji (3)

3 odpowiedzi na “Takie rzeczy tylko w Japonii, czyli w końcu udany cover motywu przewodniego “Ghostbusters””

  1. Niech oni przestaną wreszcie tworzyć te sequele! Wczoraj obejrzałem Dzień Niepodległości Odrodzenie (moja recenzja tutaj w komentarzach – https://spidersweb.pl/rozrywka/2016/06/27/dzien-niepodleglosci-odrodzenie-2/ ) i mam serdecznie dość sequeli, a zwłaszcza tych, które wychodzą całe dekady po pierwowzorach!

    Ten teledysk jest nakręcony w stylu lat osiemdziesiątych. Kolorowe neony tworzą klimat. Oglądać japońską interpretację amerykańskiej ścieżki dźwiękowej – nie jest stratą czasu. Zawsze poznaje się coś nowego, takiego innego po prostu. Ale czy nowe i takie inne po prostu w przypadku najnowszej części “Pogromców duchów” również nie będzie stratą czasu podczas oglądania?

  2. Czy ja wiem? Wersja Fall Out Boy nie jest taka zła…. ale pewnie za chwilę zostanę zwyzywany od młodzianów co to jeszcze mało się znają ;-;

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...