Wybierz się na “Wojnę bohaterów” i poczuj się jak superbohater z uniwersum Marvela [KONKURS]

Film 03.05.2016
Wybierz się na “Wojnę bohaterów” i poczuj się jak superbohater z uniwersum Marvela [KONKURS]

Wybierz się na “Wojnę bohaterów” i poczuj się jak superbohater z uniwersum Marvela [KONKURS]

“Kapitan Ameryka: Wojna bohaterów” już tuż, tuż. W piątek, 6 maja, na wielkim ekranie każdy fan produkcji Marvela będzie miał szansę zobaczyć kolejne przygody superbohaterów z uniwersum wydawnictwa. Redakcja sPlay i sklep internetowy UrbanCity chce wam to ułatwić. Mamy dla was do zgarnięcia 4 podwójne zaproszenia na specjalny pokaz filmu “Kapitan Ameryka: Wojna bohaterów” oraz ciuchy z kolekcji Marvel od UrbanCity.

Specjalny pokaz najnowszej produkcji z udziałem m. in. Kapitana Ameryki i Iron-Mana odbędzie się 6 maja 2016 roku o godzinie 18:00 w Warszawie, w Złotych Tarasach. Przygotowaliśmy dla was cztery podwójne zaproszenia, które na zwycięzców będą czekały do odbioru w kasie Multikina. Oprócz tego, że będziecie mieli okazję obejrzeć najnowszą część przygód Kapitana Ameryki, w którego ponownie wcieli się Chris Evans, mamy dla was jeszcze jedną niespodziankę.

UrbanCity przygotowało specjalną kolekcję ciuchów sygnowanych przez Marvela. Całą kolekcję możecie zobaczyć tutaj, a dwóch szczęśliwców będzie mogło wybrać sobie jedną dowolną rzecz właśnie z tej linii odzieżowej.

Co zrobić, żeby wygrać? Zasady są banalnie proste. Wystarczy, że kreatywnie odpowiesz w komentarzu pod tym tekstem na następujące pytanie:

Po której stronie w tej wojnie bohaterów byś stanął i dlaczego? Po stronie ekipy Iron-Mana czy po stronie ekipy Kapitana Ameryki?

captain america civil war

Forma odpowiedzi jest dowolna. Możecie coś narysować, nagrać wideo, napisać wiersz albo po prostu krótką wypowiedź. Będzie liczyła się pomysłowość z jaką podejdziecie do zadania. Ważne, aby odpowiedź znalazła się w komentarzu pod tekstem i abyście podali w formularzu poprawnego e-maila, bo właśnie na ten adres będziemy kontaktować się ze zwycięzcami, którzy zostaną poinformowani o wygranej 5 maja. Na odpowiedzi czekamy do środy, 4 maja, do godziny 24:00.

Spośród nadesłanych propozycji wybierzemy cztery osoby. Dwie najlepsze odpowiedzi zostaną nagrodzone podwójnym zaproszeniem na specjalny pokaz filmu “Kapitan Ameryka: Wojna bohaterów” oraz dowolnie wybranym ciuchem z kolekcji Marvel od UrbanCity. Trzecie i czwarte miejsce nagrodzimy podwójnymi zaproszeniami do kina na najnowszą produkcję ze stajni Marvela.

“Kapitan Ameryka: Wojna bohaterów” to trzecia część z serii filmów poświęconych tytułowemu superbohaterowi. W najnowszej produkcji będziemy świadkami konfliktu pomiędzy Kapitanem Ameryką a Iron-Manem i ich poplecznikami. W obrazie w reżyserii  Anthony’ego Russo i Joe’a Russo wezmą udział m. in. Chris Evans, Robert Downey Jr., Scarlett Johansson, Sebastian Stan czy Anthony Mackie.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (22)

22 odpowiedzi na “Wybierz się na “Wojnę bohaterów” i poczuj się jak superbohater z uniwersum Marvela [KONKURS]”

  1. Stanąłbym po stronie Iron Mana.
    Dlaczego? Powodów jest wiele. Po pierwsze o wiele bardziej lubię postać Starka od Kapitana. Jest bardziej rozbudowany, ludzki. Ma wady, a nie jest idealnym, podrasowanym człowiekiem. Drugim powodem jest to, że drużyna Irona po prostu musi wygrać. Popatrzcie na składy – sam Vision u Irona mógłby pokonać sam wszystkich (w teorii). U Kapitana są prawie sami ludzie lub lekko zmodyfikowani ludzie. Kolejny powód – drużyna Steva mimo bycia przeciwko rejestracji bohaterów, w większości przypadków odsłania twarz lub w ogóle nie nosi masek, więc ich tożsamość jest znana. No i wiadomo – Scarlett wcielająca się w Black Widow. Nie chcę tego przegapić ;)

    • Zwolnilo nam się podwójne zaproszenie na pokaz do Warszawy na jutro. Dasz radę się zjawić? Jeśli tak, potwierdź, proszę. Jutro bd konieczny dowód tożsamości do okazania. Podwójne zaproszenie ułoży na imię i nazwisko którym się podpisałes. :)

      • Niestety nie. Myślałem, że mi się nie udało (bo w sumie tak było xD) i umówiłem się już w kilka miejsc. Nie mogę wszystkiego odwołać.

        W dniu 5 maja 2016 15:37 użytkownik Disqus napisał:

    • Zwolnilo nam się podwójne zaproszenie na pokaz do Warszawy na jutro. Dasz radę się zjawić? Jeśli tak, potwierdź, prosze, podaj imię i nazwisko i jutro bd konieczny dowód tożsamości do okazania. :)

  2. Jestem po stronie Kapitana Ameryki, ponieważ ma on racje mówiąc że superbohaterowie nie powinni być rejestrowani i podlegli rządowi.Jestem po stronie Kapitana również ze względu na to, że go bardzo lubię. ;-)

  3. Mamy 2 fronty. Tu nie ma wyboru miedzy bogatymi a biednymi. Między IronManem a Kapitanem Ameryką. Mamy tu walkę odpowiedzialności z wolnością. Odpowiedzialności która jest kontrolą, jest smyczą rządu, z wolnością ponad prawem, która jest anarchią. 2 fronty zbudowane na kolumnach strachu. Tony Stark, żyjący w strachu przed sobą samym, będący odpowiedzialny za ofiary Ultrona. Steve Rogers, relikt z czasów II Wojny Światowej, który nie potrafi znaleźć się w nowych czasach. Wszystko ocenia z perspektywy pola bitwy na którym dorastał. Człowiek który czuje że ma prawo stać ponad prawem w imię wolności> Tu nie ma dobrego wyboru. Bo przegranym będą wszyscy. Poświecenie dla “wyższego dobra”. Możemy tu zobaczyć analogię do naszego świata. IronManem jest Władza/Rząd, Kapitanem Ameryką są ruchy wolnościowe, mocą jest internet. Internet który może zdziałać wiele dobrego: załatwić biednemu dziecku koszulkę ulubionego piłkarza, ukarać winnych znęcania się nad zwierzętami, uratować komuś życie zbierając fundusze na leki/operację. Może też zaszkodzić: hejtem, pornografia dziecięcą, kradzieżą danych, pieniędzy. Władze chcą kontrolować internet by chronić, ludzie chcą wolności tego co w sieci robią. Tu nie ma wygranych, nie ma dobrej strony.

    “jeżeli mam wybierać między jednym złem a drugim, to wolę nie wybierać wcale.” Andrzej Sapkowski z książki Ostatnie życzenie

    • Dojrzała wypowiedź. Zagłębiona w omawianej tematyce superbohaterów (ich motorów postępowania). Ale też chłodna ocena sytuacji. Takich właśnie komentarzy brakuje na splay.pl. Szacun!

      P.S. Ale mam nadzieję, że jak ja piszę swoje dłuższe teksty, to też je czytasz.

  4. Niecałe 11 godzin do końca trwania konkursu! Emocje sięgają zenitu. Widzimy coraz więcej komentarzy. Widzimy coraz dłuższe wypowiedzi. Mamy też fragmenty filmu czy animacje. Pełna paleta odpowiedzi. Tymczasem oddajemy głos do studia. Halo Regen, jak mnie słyszysz?

    http://iv.pl/images/49429104405231179949.jpg

    Słyszę cię bardzo dobrze. Przejdźmy więc do konkretów. Co więc mamy na chwilę obecną?

    4 konta założone na Disqus, żeby wypowiedzieć się w tym temacie i zarazem wziąć udział w konkursie. Razi w oczy, gdy najedzie się na avatary tych osób i widzi okienko o treści “1 komentarz – 0 głosów”. Oczywiście to bardzo dobrze, że postanowili wystartować w tej rywalizacji. Jednak takie jakieś dziwne uczucie. Pozostaje mieć nadzieję, że zostaną z nami i zaczną komentować inne artykuły. Im więcej osób, tym żywsza dyskusja i jest po prostu… fajnie.

    1 konto z małą ilością komentarzy. Po sprawdzeniu tego profilu, widzimy, że ta osoba dłuższy czas nie wypowiadała się tym kontem. Jednak pisała na splay.pl już 2, a nawet 3 lata temu, gdy taki przykładowy “ja” zielonego pojęcia nie miałem, że taki serwis w ogóle istnieje. Tak więc jest to już niejako weteran na tym serwisie. I bardzo dobrze, że również wystartował w konkursie. Ale też niech powróci do nas i nadal komentuje wpisy.

    1 konto osoby, której komentarze mijam co chwilę. Która jest jakby nieodłączną częścią komentarzowej warstwy tego serwisu. Dla tej osoby, wystartować w konkursie czy tak po prostu przelać swoje myśli na klawiaturę i zamieścić tutaj, nie robi różnicy. Stały bywalec, którego teksty z przyjemnością się czyta. Bardzo dobrze, że w konkursie wystartował.

    1 konto niezarejestrowane, bo jego właściciel nie będzie specjalnie zakładał konta na Disqusie i wypełniał rubryczki rejestracyjne, żeby się tutaj wypowiadać. Oczywiście lubiący wypowiadać się, komentować, dyskutować, często narzekać marudząc i marudzić narzekając, żonglować słowami. Właściciel tego konta (mowa o mnie, rzecz jasna) nie bierze udziału w konkursie, wypowiedział się tylko po to, żeby się wypowiedzieć. Żeby nabić licznik komentarzy. Chwila! Tu nie ma licznika komentarzy. Za to znowu jest offtopic. Oni raz się wkurzą. A może nie przeczytają tej wiadomości. Więc nikomu ani słowa, że się wypowiedziałem. Ja nic nie pisałem. Mnie tu nie było. Znikam! Pufff!

    Grafika: pixabay.com

  5. #TeamIronMan forever
    Jeśli chodzi o humorystyczne podejście do tego, to te twarze w tle wszystko wyjaśniają: http://disq.us/9mjw9f

    A tak ogólnie, to z całej “stajni” Marvela/DC Comics Iron Man jest moim TOP1 na równi z Kaczorem Donaldem (setki komiksów w dzieciństwie robi swoje). Według mnie z samego komiksu Iron Man się tak jakoś mi nie wyróżniał, ale po odegraniu go przez R.D.Jr jak na razie nic z nim nie konkuruje, a oglądałem te filmy po kilka razy, te z udziałem Iron Man-a kilkanaście. Ponadto jest konstruktorem/wynalazcą i otacza się technologiami (czyli coś, co lubię) o jakich można marzyć i jego osobowość, charakter w filmach najbardziej mi odpowiadają. Do tego jest superbohaterem, bo sam sobie stworzył taką możliwość i robi to, bo chce, a nie dostał serum/promieniowanie itp. Bez stroju jest zwykłym człowiekiem i to jest fajne. A do tego dobra muzyka, roboty, HulkBuster, czego chcieć więcej? A jakby było tego mało, to stara się polepszyć świat, chociaż mu to nie zawsze wychodzi (Ultron miał bronić Ziemi prze kosmitami, ale nie wyszło), w każdym razie chodzi o to, że chciał stworzyć zbroję dla całej planety, sztuczną inteligencję, która by broniła przed nieznanym, miał szerszą perspektywę bezpieczeństwa, a inni bohaterowie tylko neutralizują już istniejące zło na Ziemi, ale dopiero wtedy, gdy jakoś stanie im na drodze.

    (Tak jeden bohater decyduje po jakiej jestem stronie, bo go lubię najbardziej, filmu nie oglądałem i wiem tylko, że jest konflikt, nie wiem za bardzo jaki itp. bo spoilery ble tfu tfu. Może być szansa, że ktoś się podobnie wypowiedział, w takim razie nie jestem tego świadomy, nie czytałem – spoilery)

  6. Społeczeństwo, które będzie sprzedawać odrobinę wolności za odrobinę porządku, utraci obie te zalety, na obie bowiem nie zasługuje.

    Za górami za lasami była sobie duuuuża kraina
    Byli tam chłopcy, dziewczynki, panowie i panie, nie żadna tam drwina
    Mieszkali tam także superbohaterowie
    o dwóch w szczególności tę bajkę opowiem
    Bogaty, nadziany, przystojny acz nie młodzik
    Tony Stark zwany Iron Manem, taki Pan Samochodzik
    Tu zrobi, tam zbuduje, miasto obroni
    i od pięknego uśmiechu po wszystkim nie stroni
    Chce spisać, opisać, skatalogwać i otagować
    mieć pod kontrolą, każdego zero jedynkować
    Ale ma przeciwnika nie jak Tony egocentryka
    lecz myślącego o wolności Kapitana Ameryka
    Steve Rogers się nazywa i demokrację wyznaje
    okazjonalnie przeciwnikowi łupnia daje
    Tożsamość? Rzecz święta! Wolność ? No pasaran !
    Kapitan Ameryka stoi u jej bram

    Także konkurs? Moja miłość mówi: Aplikuj!
    Co ja na to? Beata ! PUBLIKUJ !

    #hastagKapitanAmeryka

  7. Wczoraj wieczorem odpaliłem przeglądarkę i wszedłem na swoje konto na Facebooku. Miało być jak zwykle, ale chyba jakaś nowa akcja wyszła, pewnie promocja tego nowego filmu Marvela.

    Pokaż swoją supermoc – taki przycisk. No to czemu nie, no nie? Wciskam przycisk z dziwną ikonką i pojawia się pytanie – jaka jest Twoja supermoc? Lipa, bo nie mam supermocy. Kiedyś miałem władać pogodą, ale wyszło, że mam dziecięce urojenia po prostu…
    Ale coś wpisać trzeba. Przy lewej ręce jeszcze ostatnia niedojedzona kanapka, więc niech będzie, wpisuję, że robię kanapki, które smakują każdemu. Klikam, zapisuję i czekam co w związku z tym. I nic – nic na wallu, nic nigdzie. Trudno, nieważne. Poszedłem spać.

    Rano zrywa mnie walenie do drzwi, wstaję, wygrzebuję się
    – Jeszcze chwila – krzyczę szarpiąc się ze spodniami.
    Otwieram drzwi i… yyy… co? “Co” było tylko w myślach, nie powiedziałem nic, nie zdążyłem
    – Tak, to ja, wiem – usłyszałem zamiast swoich słów
    – Tony? – zdziwiony zapytałem – Co Ty tu robisz?
    – Pokaż mi swoją moc.
    – Co? Aaa… że na kanapkę wpadłeś?
    – Dokładnie, zrób mi jakąś, chcę zobaczyć jak to działa.

    No to co niby miałem zrobić? Poszedłem do kuchni, resztkę pieczywa jakiegoś wyciągnąłem, z lodówki co było, to było. Parę minut to zajęło, ale powstała – kanapka dla Iron Mana. Dla Iron Mana, który zje moją kanapkę w moim domu. MEGA.

    Wracam z kanapką do pokoju i patrzę, że Tony ogląda moją kolekcję zaschniętych kwiatów i mówi:
    – A wiesz, że znam gościa, który by je postawił na nogi?
    – Nieźle. Kanapka taka o, bez fajerwerków, bo zaskoczyłeś mnie. Zadzwoniłbyś, to bym się przygotował.

    Nic nie odpowiedział. Wziął tylko kanapkę i szybko ugryzł. Ugryzł raz, drugi raz, trzeci i w ciągu paru chwil nie było już połowy. Przegryzając tylko mówił:
    – No faktycznie mi smakuje.
    – Przecież, że robię dobre kanapki – odpowiedziałem udając pewność siebie – powiedz mi Tony, dzieje się teraz coś? Nie wiem czego się spodziewać po ostatnich atakach.
    – A wiesz, że jesteśmy bezpieczni teraz? W ogóle Natasha dostała informację, że… – chwila pauzy – to Twoja super moc? – głos i postawa bardziej groźna niż wcześniej – wykorzystujesz swoją super moc na mnie w tej chwili? Dajesz kanapkę i ludzie mówią Ci wszystko co wiedzą? Steve Ciebie nasłał? Trzymasz ze Steve’m?
    – Nie no co Ty Tony, nie spinaj, ja tylko robię kanapki.
    – A, to dobrze. Bo Steve, Kapitan, tylko ferment rozsiewa. Słuchaj, bo teraz jest właściwie ważna kwestia – i w tym miejscu zaczął mi opisywać całą sytuację, co się dzieje wewnątrz Avengersów, swoje obawy itd. Sami rozumiecie, że nie mogę tego Wam powtórzyć.

    Tony obiecał, że wpadnie jeszcze na śniadanie w przyszłym tygodniu, bo teraz musi gdzieś tam lecieć. Ma wpaść z Natashą. Spoko, ale myślałem, że bardziej Pepper weźmie.

    Jeszcze tylko wyślę SMSa do starego znajomego:
    “Steve, miałeś rację, chcą nas kontrolować totalnie. Stark nie widzi całości problemu. Nie możemy na to pozwolić – SandwichMan”

    (Mam nadzieję, że nie wyszło to słabo. Wejściówkę do kina dajcie komuś, kto mieszka bliżej Warszawy)

  8. #Team Cap w obronie wolności,
    #Team Cap połamię ci kości!,
    #Team Cap w obronie sprawiedliwości i starych wartości,
    Precz z inwigilacją, stań po dobrej stronie,
    Łączmy się wszyscy, niech #TeamStark zatonie,
    To jest wojna, nie liczą się gadżety, miliardy i miliony,
    #Team Cap wygra tę walkę, nie tym razem Tony!

    • Nagrody otrzymają (spisani chronologicznie pod kątem umieszczania komentarzy):

      Łukasz Bardzinski
      MatejBudz
      magikku
      kofeina

      Gratulacje dla zwycięzców!

      Ale jak wygląda ich sytuacja w tabeli nagród? Którzy dostaną podwójną nagrodę, a którzy pojedynczą? Jakbyś mogła, to ogłoś to w komentarzu.

      Ogólnie uważam, że sam konkurs się udał i nagrody są ciekawe, a przede wszystkim użyteczne. Ważnym czynnikiem decydującym o sukcesie konkursu, jest ilość zawodników, którzy biorą w nim udział. Bo co to za konkurs, jeśli tych by nie było? Tutaj wyszło w miarę nieźle. Mam tylko jedno małe zastrzeżenie. Mianowicie – organizujcie więcej tego typu konkursów. Wiem, kwestia “akcji partnerskiej” itd, ale szlak został przetarty. Niech oprócz funkcji informacyjnej, splay.pl pełni też funkcję rozrywkową.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Advertisement

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...