James Cameron zapowiada jeszcze więcej sequeli “Avatara”

Film 15.04.2016
James Cameron zapowiada jeszcze więcej sequeli “Avatara”

James Cameron zapowiada jeszcze więcej sequeli “Avatara”

Choć na nieustannie opóźniany sequel filmu “Avatar” cały czas czekamy, James Cameron nie traci entuzjazmu i jak gdyby nigdy nic obiecuje coraz to więcej części tej serii. Według jego zapewnień, powiększyła się ona właśnie o kolejną kontynuację. 

“Avatar”, którego premiera odbyła się w 2009 roku, od początku zaplanowany był jako film otwierający cykl. Wstępnie miała to być trylogia. Potem okazało się, że pierwsze widowisko należy traktować jako wstęp do owej trylogii, seria rozrosła się zatem – w planach Jamesa Camerona – do czterech obrazów. Słynny kanadyjsko-amerykański reżyser uznał jednak, że i ta liczba jest niewystarczająca i ograniczająca i “Avatarowi” przybędzie jeszcze jeden sequel.

avatar 2

W sumie więc na serię”Avatar” złoży się pięć filmów. Choć liczba ta może jeszcze niejednokrotnie ulec zmianie, bowiem kolejne części rodzą się w głowie Camerona w miarę postępu prac nad pierwszym sequelem, który do kin ma trafić dopiero pod koniec 2018 roku. Następne – z dotąd zaplanowanych – odsłony swoje premiery będą miały w 2020, 2021 i 2022 roku. W takim tempie każda z nich ma szanse rozrosnąć się do rozmiaru co najmniej samodzielnej trylogii. “Avatar 15” wcale nie brzmi tak nieprawdopodobnie, jak mogłoby się to na pierwszy rzut oka wydawać.

Światowa premiera „Avatara” odbyła się 25 grudnia 2009 roku. Wczesna wersja scenariusza doń powstała już w 1995, jednak jego realizacja nie była wówczas możliwa. Zdjęcia do filmu trwały 8 miesięcy, a jego postprodukcja – dwa lata. „Avatar” to najbardziej dochodowy film w dziejach i pierwszy, którego zarobki przekroczyły 2 miliardy dolarów. Pierwszy miliard zarobił w ciągu 17 dni. Jego budżet wyniósł „raptem” 237 milionów.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (15)

15 odpowiedzi na “James Cameron zapowiada jeszcze więcej sequeli “Avatara””

  1. stracona kasa jak na gwiezdnych wojnach. Wszyscy mają wykreowaną opinie że coś jest niby fajne a zarówno ten film jak i nowe gwiezdne wojny to padaka dla dzieci. Nie polecam ale jak zwykle film będzie okrzyknięty jako dobry zanim wejdzie do kin.

      • żeby było śmiesznie na tym też byłem w kinie, z dziewczyną i była zachwycona ale mnie jakoś nie urzekł. Widać podobieństwo do xmenów tylko takie bardziej z jajami. Fani komiksowych gatunków polubią i ludzie z zewnątrz też mogą. Za to tamte 2 niestety nie, oba filmy były reklamowane jako epickie a były banalne.

    • Ja szczerze mowiac czekam na nowego Avatara bo stary byl/jednym z moich ulubionych filmow fantastycznych. Jedyne czego sie obawiam to rozciagniecie seri na sile albo dzielenie jednej czesci na dwie bo czasowo za dlugiego sa. Tego zdzierzyc nie moge.

    • Czy film Ci się podobał czy też nie zarobił krocie, tak więc nie wydaje mi się że kasa była stracona tymabrdziej dla producentów.

      • miałem na myśli moją kasę bo na oba poszedłem do kina i żałuje. Nie żałuje kasy wydanej na batmana i supermenna który został okrzyknięty złym filmem.

        • Są różne gusta ja akurat żałuję kasy wydanej na BvS na ale rozumiem że komuś się może podobać i po to w Hollywood jest kręconych tyle filmów aby sprostać każdemu i od każdego wyciągnąć pieniądze

  2. Komentarz

    Chciałem dać jakiś cyniczny komentarz albo dowcipny. Ale tak na szybko nic mi nie przychodzi do głowy. Zaledwie kilka dni temu wkleiłem screena z innego serwisu filmowego (co prawda z wpisu, który ma już kilka lat), odnośnie kolejnych części. A tu się okazuje, że tamte informacje są już historią, bo zmieniły się daty premier kolejnych części i teraz jeszcze zmienia się… liczba kolejnych części. A przecież nie można brać za absolutny pewnik, obecnie podanych informacji. Termin premiery sequela może kolejny raz ulec opóźnieniu, z planowanych 5 części może się zrobić 10, a równie dobrze może cały projekt upaść i nie będzie więcej sequeli.

    Sequel komentarza

    Ja rozumiem czekać te kilka miesięcy na premierę spin-offa “gwiezdnych”. Bo ta planowana jest na listopad czy grudzień (jakoś tak) tego roku. Ale czekać 2,5 (!) roku na sequel “awatara”, żeby potem co roku otrzymywać kolejne sequele? Jak ja – jako widz – mam się czuć? Że co? Że każdego roku mam cały rok czekać na sequel, żeby potem kolejny rok czekać na kolejny sequel i na tej zasadzie przez określony okres czasu oglądać określoną liczbę sequeli? Człowiek musi przyjmować wodę, żeby mógł żyć. Musi ciągle. Człowiek musi przyjmować pokarm, żeby mógł żyć. Musi ciągle. A sequele? Można żyć bez. To tak jak z miłością w piosence zespołu Roxette. “It was all that I wanted, now I’m living without”. Da się.

    Sequel sequela komentarza

    Nie wiem czy światowa historia kinematografii zna jakiś podobny przypadek do tego, że planuje się na przód aż tyle sequeli i kręci się je i kręci i kręci, żeby starczyły na dłużej. A jeśli nie zna, to właśnie poznała. A jeśli inne wytwórnie filmowe pójdą tym śladem? Nakręcić od razu z 3 kolejne “terminatory”, żeby starczyło na później. I z 5 kolejnych “rambów”. I “szybkich i wściekłych” i “niezgodnych” i co tylko dusza zapragnie. Jeśli się będzie za dużo jadło i za dużo piło, wtedy zacznie wylatywać górą i dołem. Jeśli się będzie za dużo oglądało sequeli, wtedy nie będzie wylatywało ani górą, ani dołem. Za to będzie wychodziło. Bokiem.

    • “Nie wiem czy światowa historia kinematografii zna jakiś podobny przypadek do tego” – nagłówki w mediach “avatar kreuje nowe trendy”

  3. Cameron to absolutny fenomen! Gość jest geniuszem. Zrobił dwa arcydzieła SF – Aliens i Terminatora, ale największą kasę i sławę przyniosły mu jego dwa najgorsze i najbardziej hejtowane filmy – Titanic i Avatar. Obu szczerze nienawidzę i przykro mi, że nawet genialni twórcy zarabiają na masowej produkcji gówna.

    • Geniuszem? Niby dlaczego?

      Aliens nie miał początku, bo nie było pomysłu skąd, po co i jak, praktycznie niezniszczalni, obcy się wzięli.
      Kolejne części obcych, szczególnie 4 są bez sensu, bo jeśli potrafili stworzyć hybrydę to potrafili by też stworzyć wirusa, który zabiłby każdego obcego po wyjściu z klatki.

      Terminator to głupia koncepcja, w której maszyny projektują maszny przypominające ludzkich żołnierzy po to żeby wygrać z nami wojnę, która się zaczęła, bo?
      Nie wiadomo dlaczego Skynet postanowił wysadzić ludzkość atomówkami, kiedy broń biologiczna pozbyłaby się KAŻDEGO człowieka nie niszcząc przy tym zasobów i infrastruktury.
      Kolejne części terminatora są jeszcze głupsze, bo skynet zamiast zbudować stację kosmiczną i niszczyć obozy ludzi z orbity bawi się w kotka i myszkę, nawet nie używając czujników ciepła, ani atomówek. Zabicie większej części populacji przy pomocy atomówek było wporządku, ale wykończenie ruchu oporu przy pomocy atomówek już jest złe?

      Avatar jest równie głupi, bo ludzie zamiast bawić się w strzelanie, użyli by broni biologicznej… przecież znali DNA obcych do tego stopnia, że tworzyli hybrydy sterowane myślą, a nie potrafili zrobić wirusa, który by zainfekował obcych.
      Później mogliby sprzedawać im lekarstwo lub szczepionki wzamian za pomoc w wydobyciu surowców i cały ciężki sprzęt byłby niepotrzebny.

    • Dokładnie!

      A teraz odpowiedz sobie na pytanie, na co ludzie bardziej czekają. I na co jest większy hype. Moim zdaniem na to pierwsze, co napisałeś. Chociaż mnie osobiście jakoś tematyka GoT nie kręci.

      Niech Cameron zaplanuje z 10 części swojego “Avatarka” i kręci je od razu wszystkie, to z pewnością cała ludzkość z wypiekami na twarzy będzie oczekiwać premiery sequela.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...