Nareszcie jest! Pełen zwiastun nowego Ghostbusters pozostawia wiele do życzenia

Film 03.03.2016
Nareszcie jest! Pełen zwiastun nowego Ghostbusters pozostawia wiele do życzenia

Nareszcie jest! Pełen zwiastun nowego Ghostbusters pozostawia wiele do życzenia

Sony Pictures nareszcie zaprezentowało pełen zwiastun nadchodzącego Ghostbusters – kolejnej odsłony kultowego filmu, znanego w Polsce jako Pogromcy Duchów. Jeżeli o mnie chodzi, pozostaję nieprzekonany.

Tutaj naprawdę nie chodzi o to, że w obsadzie nowego Ghostbusters grają same kobiety. Nie mam z tym absolutnie żadnego problemu. Ba, wręcz przeciwnie – to bardzo miła odmiana względem pierwszej części filmu. Dzielne kobiety walczące z duchami nawiedzającymi Nowy Jork? Brzmi naprawdę dobrze.

Niestety, Ghostbusters wygląda jak tandetna komedia, na którą naprawdę nie mam ochoty iść do kina.

W materiale reklamowym podoba mi się tylko i wyłącznie jeden element – muzyka. Ta, za sprawą charakterystycznych tonów, nawiązuje od oryginalnego filmu sprzed lat. Czuć, że producenci starają się zagrać na sentymentalnej nucie, czego od pierwszej sekundy będziecie świadkami, oglądając poniższy trailer:

Niestety, na tym moje pozytywne uczucia względem filmu się kończą. Panie stanowiące gwóźdź programu wydają mi się tak nieciekawe, jak to tylko możliwe. Jak gdyby siłą wyrwane z przeciętnych seriali, aby sumą swojej przeciętności obrzydzić nadchodzące widowisko.

Tylko spójrzcie na te archetypy – czarnoskóra, głośna kobieta, która na niczym się nie zna, ale słychać ją z daleka. Kobieta z otyłością, która uratuje świat, przezwyciężając swoje prywatne problemy. Nauczycielka, zapewne singielka, której wydarzenia w filmie odmienią całe życie. No i genialna wynalazczyni, która jako jedyna wydaje się być ciekawa i wnosi do filmu powiew świeżości.

Mam wrażenie, że w Sony Pictures ogłosili konkurs na najbardziej nijakie protagonistki wszech czasów. Ciekaw jestem, czy kogokolwiek rozśmieszył gag z bohaterką okładającą drugą kobietę po twarzy, zaraz po przegonieniu ducha. Czekajcie, dajcie mi chwilę, do teraz zrywam boki.

Opinie na temat nadchodzącego Ghostbusters są niezwykle podzielone.

Pokazują to „łapki” pod samym materiałem reklamowym na YouTube. To słaby wynik, jak na trailery i zwiastuny, zazwyczaj bardzo ciepło przyjmowane przez Internautów.

Sam jestem zdecydowanie na nie. Jasne, nie powinno się oceniać całego filmu na podstawie materiału reklamowego. Z drugiej strony, po coś się te trailery i zwiastuny tworzy, prawda? Mają za zadanie zachęcić mnie do wizyty w kinie. W przypadku Ghostbusters efekt jest zupełnie odwrotny od zamierzonego.

Teksty, które musisz przeczytać:

„Uncharted”, „Morbius” i „Pogromcy duchów” z nowymi datami premier. Blockbustery Sony przesunięte – premiery nie wcześniej niż w 2021 roku

Sony zdecydowało się przesunąć swoje najważniejsze, planowane na ten rok premiery. Nie zobaczymy więc wielu blockbusterów, na które kinomaniacy od dawna ostrzyli sobie pazury. Tym samym na „Uncharted”, „Morbius”, „Pogromcy duchów: Dziedzictwo” czy „Misję Greyhound” trafią na ekrany kin dopiero w 2021 roku.

News/Film 31.03.2020

Dołącz do dyskusji (6)

6 odpowiedzi na “Nareszcie jest! Pełen zwiastun nowego Ghostbusters pozostawia wiele do życzenia”

  1. Pożyjemy zobaczymy, na razie jestem na nie, ale to tylko trailer. Mam nadzieję że Kristen Wiig pokarze pazur, uwielbiam jej skecze w SNL więc liczę że może być jasną częścią filmu.

  2. Co do gagu pod koniec to mnie rozśmieszył ponieważ nawiązuje do słynnej sceny z horroru “Egzorcysta”.To klucz do jego zrozumienia. Ja daję temu filmowi szansę, chociażby przez sentyment do oryginału.

  3. Może ludzie się starzeją i na hasło “who do you gonna call” słyszą “i just call to say i love you” :D

    Radzę przypomnieć sobie poprzednie części. Zaręczam, że nie były to intelektualne komedie, ale historyjki, które świetnie bawiły za dzieciaka w czasach VHS :)
    Nie mam problemu z tym zwiastunem. Trzyma konwencję, czyli jest równie przerysowany co oryginał, równie stereotypowy i może nawet mniej pompatyczny. Z chęcią obejrzę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...